Niecałe siedem złotych ma dziennie na przeżycie co piąta rodzina włączona do „Szlachetnej Paczki”. Tyle samo żyje w mieszkaniach bez łazienki – tak wygląda polska bieda, momentami największa w Europie.
6 zł 70 gr na dzień. Tyle lub mniej mają do dyspozycji osoby w co piątej rodzinie włączonej do Szlachetnej Paczki. Ich średni miesięczny dochód (po odliczeniu stałych kosztów utrzymania) wynosi nie więcej niż 200 zł. Tymczasem wg GUS czteroosobowa rodzina (2+2) nie jest w stanie przeżyć miesiąca za mniej niż 1571 zł – dowiadujemy się z opublikowanego właśnie raportu Stowarzyszenia Wiosna, organizatora akcji „Szlachetna Paczka”, która niesie nie tylko pomoc najbardziej potrzebującym, ale przede wszystkim przywraca im… marzenia.
Niemal co dziesiąte polskie gospodarstwo domowe, w którym są dzieci, z przyczyn finansowych nie obchodzi uroczystości rodzinnych, np. urodzin. W co dziesiątym rodziców nie stać na opłacenie wycieczek szkolnych, zaś w co czterdziestym na jakiekolwiek zabawki, nowe ubrania czy książki.
Jednak raport o polskiej biedzie to nie suche zestawienie faktów – to przede wszystkim ilustrowany przez wolontariuszy dokument, w którym wstrząsające dane przeplatane są nie mniej wstrząsającymi opisami ludzkich losów. Losów, które zmuszają nas do współczucia i empatii.
Jak piszą autorzy raportu: „Tematem tego raportu nie jest bieda. To raport o ludziach, którzy jej doświadczają.”
Pobierz pełną wersję raportu (poniżej).
[embeddoc url=”https://politykapolska.eu/wp-content/uploads/2018/11/szlachetna-paczka-raport-o-biedzie-2018.pdf” download=”all”]
– „Szlachetna Paczka” istnieje od 2001 roku. Co roku jej wolontariusze ruszają w Polskę, by odwiedzać rodziny zgłoszone do programu, poznawać ich historie, potrzeby i marzenia, a następnie – wspólnie z nimi – szukać rozwiązań, które pomogą im przezwyciężyć trudną sytuację, zmienić schemat, według którego funkcjonują i w wielu przypadkach wyjść z biedy – zaprasza we wstępie do Raportu Joanna Sadzik, prezes zarządu Stowarzyszenia Wiosna, organizatora „Szlachetnej Paczki”.
Dzieci z biednych rodzin nie mają innych marzeń niż te z bogatych. Różni je tylko to, że marzenia biedniejszych – bez naszej pomocy – nie będą miały szans na realizację – mówią organizatorzy corocznej Wirtualnej Choinki – piszemy na Portalu WNET o innej, podobnej akcji. „Wirtualna choinka” zaistniała po raz pierwszy w 2010 roku jako akcja pomocy powodzianom. Wówczas ponad dwieście paczek trafiło do Sandomierza i jego okolic. Oprócz paczek z żywnością i ubraniami, zostały podarowane meble i sprzęty domowe.
Pomagajmy potrzebującym!
Za: Wnet.fm
MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESUJE:
Rozważania o kapitalizmie w 100.lecie odzyskania niepodległości: Czym jest kapitalizm ? Cz. 1













![Relacja z konferencji: Depopulacja Polski – jak przeciwdziałać? Szanse i zagrożenia dla przyszłych pokoleń Polaków [cz.II]](https://politykapolska.eu/wp-content/uploads/2026/05/Rodzina-5-osobowa_CzasDlaMilosci-100x70.png)





