Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu interweniuje ws. afery KNF, banków z grupy L. Czarneckiego i biegłego rewidenta + inne akcje

Jak podaje stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu w ostatnim czasie podejmowano następujące społeczne akcje oddolne na przedstawicieli władzy systemu kapitalistycznego [zob. kapitalizm = lichwa usankcjonowana przez państwo]:

  • Stop Bankowemu Bezprawiu chce przekazać nowemu przewodniczącemu KNF oczekiwania obywateli wobec nadzoru

  • Stanowisko ws. afery KNF: Stowarzyszenie oczekuje zmiany modelu nadzoru nad instytucjami finansowymi. Obecny sposób działania nadzoru  nie zapobiegł powstawaniu afer finansowych, których ofiarą padło wiele milionów Polaków. Afery takie jak Amber Gold, LC, polisolokaty, opcje i kredyty “walutowe” oraz GetBack doprowadziły do kilkudziesięciu miliardów strat polskiego społeczeństwa.

    Do czasu dokonania niezbędnych zmian koniecznym jest powołanie na stanowisko Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego osoby, która da gwarancję niezależności od wpływów sektora finansowego. Osoby, która otwarcie mówi o występujących na tym rynku patologiach i zadba przede wszystkim o bezpieczeństwo najsłabszych uczestników rynku

    Stowarzyszenie już w październiku 2016 r. wskazywało, że powołanie Pana Marka Chrzanowskiego na fotel Przewodniczącego KNF nie służy przejrzystości działań tej instytucji i nie poprawi jakości w nadzorze nad rynkiem finansowym[1]. (…)

    Decyzje KNF pozwoliły bez przeszkód uciec kapitałowi zagranicznemu z Polski, a pozostawić “kadłubowe” banki z wątpliwą wartością aktywów, które mogą stać się w przyszłości źródłem problemów dla stabilności systemu finansowego. Nie wiadomo bowiem, czy zgromadzone w nich aktywa będą w stanie pokryć roszczenia poszkodowanych przez banki klientów, a wówczas pokrycie tych roszczeń spadnie bezpośrednio na skarb państwa. Przypadki te dotyczą: banku BPH, Deutsche Banku oraz Raiffeisen Banku. Pytania kierowane do KNF przez stronę społeczną o przyczyny tych decyzji nigdy nie doczekały się odpowiedzi[7]. WIĘCEJ INFORMACJI…

  • Getin Bank – agresywna sprzedaż źródłem problemu. 

Stowarzyszenie oczekuje od Komisji Nadzoru Finansowego podjęcia stanowczych i  niezwłocznych decyzji niezbędnych do ochrony depozytów klientów ze stosowaniem dyrektywy resolution włącznie.

Głośna afera związana z Komisją Nadzoru Finansowego pokazuje w jaskrawy sposób, że część właścicieli sektora bankowego przyzwyczajona jest do miliardowych zarobków, a straty wynikające z błędów w zarządzaniu i niewłaściwych standardów etycznych pracowników chce przerzucać na społeczeństwo i budżet państwa. Należy nadmienić, że zyski sektora bankowego w pewnym stopniu osiągane są także z naruszeniem polskich przepisów oraz unijnych Dyrektyw. Klienci są coraz bardziej świadomi swoich praw i coraz częściej skutecznie dochodzą ich na drodze sądowej. Także powołując się na przepisy Dyrektyw chroniących konsumentów i klientów.

W ocenie klientów w sposób najbardziej jaskrawy przepisy były łamane przez mający związek z aferą KNF Getin Noble Bank[1]. Zdaniem Stowarzyszenia to właśnie brak standardów etycznych, błędy w zarządzaniu oraz łamanie prawa są przyczyną obecnie trudnej sytuacji finansowej tego banku. Znajduje to odzwierciedlenie w opublikowanych nagraniach, na których Pan Leszek Czarnecki stwierdza, iż:

Nie ukrywam swoich problemów i to jest cena agresywnego zdobywania rynku.”

Agresywny sposób zdobywania rynku opierał się m.in na oferowaniu produktów wysokiego ryzyka dla klientów nie przygotowanych do jego podjęcia (misseling) i zawierających liczne wady prawne, w tym nieuczciwe zapisy w umowach. Polisolokaty, opcje walutowe, kredyty “walutowe” przyniosły właścicielom Getin Banku ogromne zyski w poprzednich latach, gdyż całe ryzyko ponieśli klienci (m.in.z powodu braku należytej informacji o produkcie). Jednak obecnie, w obliczu ogromnej ilości pozwów, jakie klienci wytoczyli bankowi (są wokandy, na których obecne są jedynie pozwy wobec Getin Banku), wiele z tych kwot niesłusznie wpisanych w zyski banku i prowizje dla pracowników Getin będzie musiał oddać. Część osób już odzyskała bezprawnie pobrane kwoty[2]. Konieczność zwrotów klientom należnych odszkodowań już wkrótce może stać się dodatkowym obciążeniem dla tego banku. WIĘCEJ…

  • Podejrzenie o korupcyjny charakter zatrudnienia biegłego rewidenta w Getin Noble Bank S.A. 

Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu przypomina, iż maju 2018 r. poinformowało Komisję Nadzoru Finansowego oraz Komisję Nadzoru Audytowego o podejrzeniu złamaniu przepisów prawa przez biegłego rewidenta akceptującego sprawozdania roczne za rok obrotowy 2016 r. Getin Noble Bank S.A

13 marca 2017 r. w imieniu Deloitte Polska Sp z o.o. Sprawozdanie za rok obrotowy zostało podpisane przez kluczowego Biegłego Rewidenta Pana Dariusza Szkaradka (numer uprawnień 9935)[1]. Trzy miesiące później (czerwiec 2017 r.) pan Dariusz Szkaradek został powołany na Stanowisko Wiceprezesa Zarządu Getin Noble Bank S.A. (z datą objęcia funkcji od 1 października).

Złamane zostały w tym przypadku przepisy art. 22 a Dyrektywy 2006/43/WE w sprawie ustawowych badań rocznych sprawozdań finansowych i skonsolidowanych sprawozdań finansowych, zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/56/UE z dnia 16 kwietnia 2014 r. oraz art. 76 Ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz nadzorze publicznym (Dz. U. z dnia 6 czerwca 2017 r., poz. 1089).

Taka sytuacja rodzi pytania o niezależność rewidenta wykonującego kluczowe badania stanu finansów Getin Noble Bank S.A. Rodzi też ona pytanie, czy taka sytuacja nie nosi znamiona korupcji za stanowisko. Tym bardziej, iż proces rekrutacyjny na tak ważne stanowisko w Zarządzie banku nie odbywa się w ciągu kilku dni, w związku z czym istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że nieprzypadkowo mógł się zbiec z okresem, w którym rewident badał stan finansów danej jednostki. WIĘCEJ…

Udostępnij przez:

Średnia ocen
0 z 0 głosów.

Dodaj komentarz