S. Mentzen: Rząd stosuje starą sowiecką metodę “Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf.”

0
246

Sławomir Mentzen był (3 lutego br. – przyp. red.) gościem Jacka Prusinowskiego w “Sednie Sprawy” na antenie Radia Plus. Dziennikarz zapytał go o wzmożone kontrole u przedsiębiorców, którzy naruszają epidemiczne obostrzenia.

– Rząd stosuje starą sowiecką metodę stalinowskiego prokuratora Andrzeja Wyszyńskiego: dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf.

W Polsce nie ma ani jednego przedsiębiorcy działającego zgodnie z prawem. Tych przepisów, regulacji, wymagań jest tak dużo, że nikt nie jest w stanie ich spełnić. Pół biedy kiedy te przepisy nie są kontrolowane, ale jeżeli władza chce, to rzeczywiście na każdego przedsiębiorcę coś się znajdzie. A to przyjdzie sanepid, a to straż pożarna, nadzór budowlany, a to kontrola BHP i rzeczywiście jeżeli tylko odpowiednio dużo osób będzie szukać na każdego coś się znajdzie.

I niestety władza przyjęła tę metodę. Przedsiębiorcy w starciu z tą bezduszną machiną biurokratyczną niestety są bez szans – mówił.

“Wygląda to bardzo źle”

Mentzen odniósł się również do zapowiedzianego przez rząd planu obudowy gospodarki po pandemii koronawirusa. Przyznał, że ma jak najgorsze przeczucia.

Mam nadzieję, że ten Nowy Ład nie będzie szedł w tym duchu żeby podbudowywać duże firmy, spółki skarbu państwa i zapomnieć o małym biznesie.

Premier od wielu lat wierzy, że ciężar rozwoju gospodarczego powinny wziąć SSP [spółki skarbu państwa – przyp.], widzimy ekspansję Orlenu, który wykupuje kolejne przedsiębiorstwa i zwiększa ofertę. Wygląda to bardzo źle. Nie chciałbym żeby państwowe spółki miały coraz większą władze nad rzeczywistością, bo kierują nimi politycy. A nie chodzi o to, żeby politycy decydowali o wszystkim co dzieje się w naszym państwie. Wszystko to zmierza w kierunku gospodarki zdominowanej przez wielkie podmioty, które w polskiej specyfice mają państwowy kapitał – podkreślał.

za: dorzeczy.pl , RadioPLus