Władza PiS: #Zostań w domu, do rodziny nie wyjeżdżaj, ale podpisy w stanie epidemii zbieraj. R. Starosielec z drużyną zebrał ponad 78 tys. podpisów. PKW i SN skargę komitetu odrzuciły.

0
439

Do 25 marca br. należało zebrać min. 100 tys. podpisów poparcia, aby móc wystartować w wyborach prezydenckich 2020 roku. Władza PiS termin wyborów ogłosiła 5 lutego, gdy niepokojące wiadomości z Wuhan oraz Włoch zaczęły już do Polski docierać. Zarządziła następnie kolejno – 2 marca uchwalenie specustawy “koronawirusowej”, 12 marca stan zagrożenia epidemicznego, 20 marca stan epidemii. Jednocześnie termin wyborów został utrzymany na 10 maja. Kandydat oddolnej Akcji Wyborczej Polaków Romuald Starosielec, zdołał w tych warunkach zebrać ponad 78 tys. podpisów poparcia w całym kraju. Odwołania komitetu R. Starosielca do PKW i Sądu Najwyższego zostały odrzucone. Przedstawiamy szczegóły.

Moje środowisko nie było w stanie angażować się w kampanię i zbiórkę podpisów. Kilku moich znajomych jest chorych i zbieranie podpisów było wręcz źle widziane

– “to tylko jeden z głosów, które do nas dotarły”, mówi Polityce Polskiej kandydat na prezydenta RP Romuald Starosielec. “Bez nadzwyczajnych środków i siania paniki koronawirusowej w społeczeństwie przez mass-media osiągnęlibyśmy cel i wystartowałbym w kampanii prezydenckiej” – dodaje.

PKW odmówiła rejestracji kandydata Romualda Starosielca 2 kwietnia br. Jak czytamy w uchwale PKW:

Państwowa Komisja Wyborcza zważyła, mimo tego, że nie podniesiono tego w zgłoszeniu, iż wprowadzenie na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego (od14 marca 2020 r.), a następnie stanu epidemii (od 20 marca 2020r.), nie oznacza tym samym wstrzymania konieczności realizowania przez uprawnione do tego organy i podmioty uczestniczące w procesie wyborczym, w tym przez Państwową Komisję Wyborczą oraz przez komitety wyborcze, obowiązków wynikających z kalendarza wyborczego, stanowiącego załącznik do postanowienia Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 lutego 2020r. w sprawie zarządzenia wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U.poz. 184). Sposób realizacji określonych w kalendarzu wyborczym czynności, w tym związanych ze zgłoszeniem kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wynika wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz przepisów Kodeksu wyborczego. Tak więc nie ma żadnych podstaw prawnych do odstąpienia od konieczności dołączenia do zgłoszenia kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wykazu co najmniej 100.000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej.

CAŁOŚĆ UCHWAŁY PKW – LINK

Na tę uchwałę został 4 kwietnia złożona skarga Komitetu do PKW, w której m.in. czytamy:

Uchwała Państwowej Komisji Wyborczej nr 103/2020 z dnia 2 kwietnia 2020 roku odmawiająca rejestracji kandydata na Prezydenta RP Romualda Starosielca nie uwzględniła w swej sentencji nadzwyczajnych okoliczności związanych ze stanem epidemii, uniemożliwiającej zbiórkę podpisów poparcia z powodu ryzyka związanego z życiem i zdrowiem wszystkich wolontariuszy zaangażowanych w tym procesie oraz wynikającymi ze stanu epidemii przepisami prawa ograniczającymi poruszanie się oraz organizowanie zgromadzeń i zbiórek ulicznych. (…)

W dniu 13 marca 2020 roku podjęto decyzję o wprowadzeniu na terenie Rzeczpospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie stanu epidemii (od 20 marca 2020 r.). Skarżący podnosi, że fakty te winny skutkować proporcjonalnym przeliczeniem siły poparcia kandydata. Poza sporem pozostaje, że od dnia ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego prowadzenie zbiórki podpisów stało się niemożliwe. Jako przykład wskazuję Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24.03.2020 roku, które zakazując przemieszczania się obywateli na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, wskazuje wyjątki, wśród których nie ma osób – członków Komitetów Wyborczych i wolontariuszy związanych z procesem zbierania podpisów i ich dowozu do siedzib Komitetów Wyborczych. (…)

Pragnę podnieść z całą mocą, że Państwowa Komisja Wyborcza złamała podstawowe zasady wykładni prawa i idące z nimi w parze zasady współżycia społecznego. Władze państwowe wprowadzając restrykcyjne zapisy prawa wynikające ze stanu epidemii winny dokonać stosownych zmian w Kodeksie Wyborczym uwzględniając wpływ tych ograniczeń na czynności w procesie wyborczym, który jest w naszym kręgu cywilizacyjnym istotą demokracji i spoiwem państwa. (…)

PEŁNA TREŚĆ SKARGI KW KANDYDATA ROMUALDA T. STAROSIELCA PONIŻEJ W PDF:

Skarga komitetu nie została pozytywnie rozpatrzona o czym w załączonych dokumentach PKW i Sądu Najwyższego.

Ot i cała władza PiS, ot i cała prawda o dzisiejszym stanie demokracji w Polsce.

POWIĄZANE: DoRzeczy.pl: “GW” o fałszowaniu list poparcia Jakubiaka. “Zatrudniono cudzoziemców z Rosji, Białorusi i Ukrainy”



Poniżej również tekst na ten temat z serwisu rp.pl, autorstwa Krzysztofa Krasowskiego sprzed krytycznej daty 26 marca 2020 roku.

Obecnie u osób sprawujących władzę w Polsce można dostrzec rozdwojenie jaźni. Z jednej strony rząd walczy z epidemią koronawirusa i wprowadza co raz to nowe obostrzenia dla ludności, a z drugiej strony cały czas trwa kampania wyborcza w wyborach na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Kampania wyborcza to nie tylko spotykanie się kandydatów z wyborcami ale również zbieranie podpisów poparcia przez poszczególne komitety wyborcze. Każdy kandydat na Prezydenta RP musi do dnia 26 marca 2020 roku do godziny 24.00 dostarczyć sto tysięcy podpisów poparcia pod jego kandydaturą do siedziby Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie. Zbieranie podpisów polega na chodzeniu przez przedstawicieli poszczególnych komitetów wyborczych od drzwi do drzwi mieszkań wyborców lub zaczepianiu ludzi na ulicach w celu przekonania do złożenia podpisu. Wolontariusz w momencie rozpoczęcia procederu zbierania podpisów jest zdrowy ale na swej drodze może spotkać osobę chorą na COVID-19 i później dochodzi do rozwleczenia koronawirusa SARS-CoV-2 na inne osoby. Nawet jak wyborcy nie chcą otwierać drzwi to i tak osoba chora może dotknąć dzwonka czy też klamki i w ten sposób pozostawić zarazki patogenu. Sprawny przedstawiciel komitetu wyborczego dziennie potrafi zebrać ponad sto podpisów poparcia na rzecz kandydata na Prezydenta RP.

Do Państwowej Komisji Wyborczej wpłynęło 40 zawiadomień o utworzeniu komitetu wyborczego z związku z wyborami Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonymi na dzień 10 maja 2020 roku. Każdy z komitetów wyborczych będzie starał się do ostatniej minuty pozyskać podpisy poparcia pod swoim kandydatem na Prezydenta RP, żeby spełnić ustawowy obowiązek zebrania stu tysięcy podpisów. Kilku komitetom wyborczym już udało się zgłosić do Państwowej Komisji Wyborczej swoich kandydatów na Prezydenta RP i zebrać wymagane sto tysięcy podpisów poparcia. Nie tak dawno partia Prawo i Sprawiedliwość ogłosiła, że zebrała ponad dwa miliony podpisów poparcia co może budzić niepokój gdyż wśród polityków Zjednoczonej Prawicy są osoby u których wykryto koronawirusa SARS-CoV-2. Do nich przykładowo należą minister środowiska Michał Woś, wiceminister rolnictwa Ryszard Kamiński i poseł Solidarnej Polski Edward Siarka. Najczęściej procederem zbierania podpisów zajmują się członkowie partii politycznych, do których należy startujący kandydat na Prezydenta RP lub sympatycy tych partii.