18.2 C
Warsaw
poniedziałek, Sierpień 26, 2019
Strona główna Kultura Książka W sezonie pielgrzymek przypominamy o cudach Czarnej Madonny

W sezonie pielgrzymek przypominamy o cudach Czarnej Madonny

0
39
Setki tysięcy Polaków zmierzają w sierpniu na Jasną Górę. Dla większości pielgrzymka jest drogą przemiany duchowej. Niektórzy jednak za wstawiennictwem Matki Boskiej Częstochowskiej doświadczą uzdrowienia fizycznego.

By uświadomić sobie, jak niezwykłe wydarzenia mają miejsce na Jasnej Górze, warto przeczytać wydaną staraniem wydawnictwa Fronda prace „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach” autorstwa Anity Czupryn.

Jak informuje wydawca pracy „od ponad 600 lat na Jasną Górę przybywają pielgrzymi po pomoc, nadzieję i otuchę. W trudnych momentach przed obrazem klękali królowie i dowódcy”. Wydawca książki przypomina, że Jasna Góra to „maryjna twierdza, strażniczka polskiej niepodległości, której nie pokonał ani potop szwedzki, ani niemiecka eskadra bombowców, ani nienawiść rosyjskich namiestników”.

Można się dowiedzieć na stronie wydawnictwa „książka jest efektem wnikliwych badań nad nigdy nieopublikowanymi jasnogórskimi dokumentami oraz rozmów ze Strażnikiem Cudów – kustoszem Głównego Archiwum Zakonu na Jasnej Górze – Ojcem Melchiorem Królikiem OSPE. Od ponad 40 lat spisuje on świadectwa ludzi, którzy doznali cudów bądź doświadczyli łask za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej. Książka zawiera również osobiste, nieoczekiwane przeżycia autorki wynikające ze spotkań z częstochowską Madonną”.

Autorka pracy Anita Czupryn to „publicystka »Polski The Times«, autorka artykułów o tematyce społecznej, wywiadów z politykami oraz osobistościami ze świata nauki i kultury. […] Współautorka i autorka książek z dziedziny literatury faktu. Matka trójki dorosłych już dzieci”.

W informacji o książce na stronie Jasna Góra com Anita Czupryn stwierdziła, że „tak, jak wskazuje tytuł, książka traktuje o cudach. O cudach, które dzieją się w naszym życiu cały czas. Nie chodzi o to, że to były cudowne wydarzenia kiedyś, i możemy je między bajki włożyć, bo dzisiaj nie ma już na to świadków i nikt nie pamięta. Ja piszę o cudach, które się wydarzały w XX i XXI wieku, na co są dokumenty, żyją świadkowie, ci ludzie przeżywali cudowne przemiany, zostali uzdrowieni z chorób uznanych za nieuleczalne, gdzie lekarze rozkładali ręce. Dlatego uważam, że to jest bardzo krzepiące. Czytelnik może się utożsamić […] historie, które opisuję, pokazują codzienność naszego życia z tragediami, z którymi musimy się zmagać, a które zbliżają nas do Matki Bożej, do refleksji, i zaczyna się proces zmian w naszym życiu, i zaczynają się cuda – uzdrowienie albo łaska nawrócenia”.

Według strony sanktuarium jasnogórskiego „pozycja składa się z dwóch integralnych części – pierwsza przedstawia cuda i łaski, począwszy od XX wieku do czasów nam współczesnych, jakie wydarzyły się na Jasnej Górze, w związku z Jasną Górą i w związku z opieką Matki Bożej. Część druga zawiera rozmowę z o. Melchiorem Królikiem, który prowadzi Jasnogórską Księgę Cudów i Łask”

Pomysł książki zrodził się w ubiegłym 8 lutego 2017 roku, kiedy przedstawiciele Wydawnictwa Fronda przyjechali na Jasną Górę na zaproszenie o. Marka Nowackiego, dyrektora Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Napisanie książki zlecono Anicie Czupryn, dziennikarce „Polska The Times”.

Na stronie jasnogórskiego sanktuarium autorka pracy deklaruje: „W gruncie rzeczy nie spodziewałam się, że to będzie taka podróż w głąb również historii Polski, w głąb serc Polaków. Wychodziłam z tej Biblioteki jasnogórskiej wiele razy wzruszona. Cuda i opowieści o nich, jakie wybrałam do tej książki, były wybierane sercem. Pozostaję pod wielkim wrażeniem bohaterów tej książki, ludzi, którzy opowiedzieli o. Melchiorowi o tym, czego doznali, co o. Melchior zapisał, i co dzięki temu możemy pokazywać. Kim są ci ludzie? To są po prostu nasi sąsiedzi, nasi bliscy, ludzie, którzy nie są w żaden sposób wyjątkowi, nie różnią się od nas – ale mają taką szczególną cechę — odwagę. Ja przy okazji tej książki pokazuję różne rzeczy, ale jedna z tych rzeczy to jest portret Polaków, jacy naprawdę jesteśmy, co dla nas liczy się najbardziej, i w co wierzymy. Ta odwaga polega na tym, że my bierzemy, kolokwialnie mówiąc ‘na klatę’ trudności, jakie nam się wydarzają. Ludzie, o których napisałam, nigdy się nie poddają, walczą do końca – i na tym polega ta odwaga, ale też do końca ufają Matce Bożej, nawet w momentach zupełnie beznadziejnych, kiedy wszyscy, cały świat, wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że nie ma już żadnego ratunku, i nie ma już żadnej nadziei – to ci ludzie pokazują, że ta nadzieja jest”.

W tekście jasnogórskiego portalu ojciec Melchior Królik opowiadał o swojej codziennej posłudze kronikarza jasnogórskiej Księgi Cudów i Łask: „Dużo jest świadectw pisanych, listów, na które ja odpisuje i proszę o uzupełnienie. A bezpośrednio, jak do mnie ludzie przychodzą, zgłaszają się w zakrystii lub na furcie, to biorę dyktafonik, biorę teczkę, kartkę, pióro, i najpierw proszę, żeby mi opowiedzieć, na czym polega sprawa, i czy ma związek z Jasna Górą. Ja przyjmuje tylko wydarzenia, które otrzymano za przyczyna Matki Bożej. Jeśli odpowiedź brzmi tak, to wtedy nagrywam i streszczam to, co opowiadają. Cud to jest takie wydarzenie, które nie da się wytłumaczyć sposobem naturalnym, przekracza możliwości natury. Z tym że to jest dla nas cud w potocznym znaczeniu, bo właściwy cud musi być orzeczony przez władze kościelne. Natomiast nazywam to cudami, bo tak to ludzie odbierają, tak mówią, że to wyraźny cud. Tak to opisują, przedstawiają dokumentację – jest to cud w przekonaniu tych, którzy to świadectwo składają. Potem proszę o przysięgę na krzyż, że zeznanie jest zgodne z prawdą i z ich przekonaniem. Jeżeli widzę, że ktoś szuka sensacji, zmyśla, od razu pyta – a gdzie i kiedy to będzie opowiedziane – to już widzę, że motyw jest niewłaściwy. Głównym motywem ma być podziękowanie Matce Bożej, żeby pokazać, jak potężne jest Jej wstawiennictwo, i że nie ma sytuacji beznadziejnej, gdy jej się powierzy sprawy”.

 


Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach”

https://www.religijna.pl/content/images/thumbs/0009351_cuda-dzieja-sie-po-cichu-o-jasnogorskich-cudach-i-laskach-wyd-3.jpeg

SPIS TREŚCI

Przedmowa – 9

Słowo wstępne – 11

Cztery rozmowy zamiast prologu – 17

Część 1. Jasnogórskie cuda i łaski – 19

Rozdział 1. Cuda i łaski na Jasnej Górze – 21

Rozdział 2. Cuda i łaski w związku z Jasną Górą – 71

Rozdział 3. Jasnogórska Królowa Rodzin. Cuda w rodzinach – 163

Rozdział 4. Cuda i łaski związane z Eucharystią – 187

Rozdział 5. Regina Poloniae. Matka Boża Królową Polski – 205

Część 2. Strażnik jasnogórskich cudów – 215

Rozdział 1. Uratowanie – 217

Rozdział 2. Powołanie – 233

Rozdział 3. Pielgrzymowanie – 257

Rozdział 4. Kapłaństwo – 281

Rozdział 5. Na straży jasnogórskich cudów – 299

Trzy rozmowy zamiast epilogu – 339

Od Autorki – 341

Biogram – 342

Jan Bodakowski

Za: prawy.pl

Kontynuując przeglądanie tej strony, domyślnie akceptujesz użycie ciasteczek tzw. cookies. więcej...

Ustawienia cookie na tej stronie są ustawione domyślnie na "zezwalaj na pliki cookie", aby dać Ci najlepszy sposób przeglądania z możliwych. Jeśli w dalszym ciągu korzystasz z tej strony, bez zmiany ustawienia plików cookie lub klikając na przycisk "Akceptuję", wyrażasz na to zgodę.

Zamknij