Gdzie znajdują się grób i szczątki św. Piotra? Paweł Lisicki opowiada o książce „Grób rybaka”

0
95
– 28 czerwca 1939 r. Pius XII podjął decyzję, żeby zbadać podziemia pod Bazyliką św. Piotra. Istniało powszechne domniemanie, że grób i szczątki św. Piotra się tam znajdują – mówił w poranku „Siódma 9” Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.

Najnowsza książka Pawła Lisickiego to opowieść o śledztwie ws. prawdziwej historii grobu św. Piotra. W poranku „Siódma 9” Paweł Lisicki tłumaczył, dlaczego zdecydował się podjąć ten temat.

– Gdy natrafiłem na tę historię, która opowiada, jak wyglądało odkopywanie i badanie grobu św. Piotra, zauważyłem, że wcześniej nic na ten temat nie widziałem, nie słyszałem, nie czytałem. (…) Zacząłem szukać. Znalazłem tylko pojedyncze artykuły w polskiej prasie. To było coś zaskakującego, bo to absolutnie fascynująca historia z każdego punktu widzenia, tzn. historia odkrywania najpierw grobu, a potem szczątków czy relikwii św. Piotra. (…) Natrafiłem też na często spotykane zwłaszcza w prasie zachodniej i mediach zachodnich opinie, że w ogóle na temat obecności Piotra i jego śmierci nic nie można powiedzieć, że jest to coś bardzo wątpliwego, niejednoznacznego. To był ten dodatkowy element, poza brakiem informacji, który mnie skłonił do napisania książki – mówił dziennikarz.

28 czerwca 1939 r. Pius XII podjął decyzję, żeby zbadać podziemia pod Bazyliką św. Piotra. Istniało powszechne domniemanie, że grób i szczątki św. Piotra się tam znajdują. (…) Poprzedni papieże zastanawiali się, czy tego nie zbadać, ale z różnych powodów to nie stawało się faktem. (…) Badania najważniejsze z punktu widzenia grobu to był ‘ 40 i ‘41 r. Wtedy prowadzono je tuż pod ołtarzem św. Piotra – opowiadał dalej Lisicki. – Dlaczego one były tak trudne? Bo bardzo szybko okazało się – i to było wielkim zaskoczeniem i dla papieża, i dla prowadzących badania – że tak naprawdę bazylika stoi na cmentarzu, a ściślej mówiąc na wielkiej nekropolii pogańskiej. (…) Oczywiście, jak zaczęto ten cmentarz pogan badać, zaczęto znajdować ślady chrześcijańskie, ale to tylko ślady (…) To kropla w morzu pogańskim. Pojawiło się pytanie, dlaczego Konstantyn na początku IV w., podejmując decyzję, gdzie wybudować bazylikę, wybrał miejsce z punktu widzenia architektonicznego najmniej się do tego nadające. Bazylika stoi na ściętym wzgórzu i stoi nad grobami, które zostały zasypane ziemią. (…) To wskazuje na autentyczność. Wszystkie groby chrześcijańskie były ułożone wokół jednego grobu pochodzącego z końca I w. po Chrystusie, co od razu zaczęło sugerować archeologom, że ten pierwszy grób, wokół którego koncentrowały się inne, a nad którym potem powstała edykuła, czyli kaplica cmentarna, to był ten grób św. Piotra – tłumaczył dziennikarz.

“Grób Rybaka”

Mogłoby się wydawać, że Bazylika Świętego Piotra zajmowała miejsce na mapie Rzymu od zawsze. Tymczasem dwa tysiące lat temu na Wzgórzu Watykańskim rozciągały się gaje, parki, pastwiska i nieużytki. Na tym terenie zginął śmiercią męczeńską wraz z innymi wyznawcami Chrystusa Apostoł Kefas. Najprawdopodobniej został pochowany w zwykłej jamie wygrzebanej w ziemi. Trzy wieki później nad jego grobem wspaniałą bazylikę wzniósł cesarz Konstantyn.

Chociaż czas zatarł pamięć o dokładnym miejscu pochówku wielkiego apostoła to domniemaną mogiłę ze szczątkami Piotra przez wieki otaczała nabożna cześć milionów pielgrzymów. Papież Pius XII w 1939 wbrew stanowisku swoich poprzedników postanowił zweryfikować dane dyktowane przez tradycję pątniczą i dokładnie zbadać watykańskie podziemia. Po dziesięciu latach prac wykopaliskowych i badawczych ogłosił światu, że odnaleziono prawdziwe miejsce pochówku Rybaka znad Jeziora Galilejskiego.

• Czy papież miał rację?
• Skąd czerpał niewzruszoną pewność?
• Co stało się z kośćmi Piotra?
• Dlaczego w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat tak mało mówi się o tym wielkim odkryciu?
• Komu mogło na tym zależeć?

Zachęcamy do lektury najnowszej książki Pawła Lisickiego “Grób rybaka”.

Za: Dorzeczy.pl