[bsa_pro_ad_space id=5]
Imigracja z powodu biedy to mit – twierdzi kierownik Berlińskiego Instytutu ds. Ludności i Rozwoju. Autentycznie uboga ludność Afryki nie może pozwolić sobie na relatywnie kosztowną przeprawę przez morze. Do Europy przybywają tak naprawdę tylko ci nieco lepiej sytuowani.
– Tyle razy przywoływana migracja z biedy do Europy jest tylko mitem – mówi Reiner Klingholz z Berlińskiego Instytutu ds. Ludności i Rozwoju. W rozmowie ze „Spieglem” podsumował badanie, które przeprowadził wraz ze swoim zespołem. Wynika z niego, że imigranci z Afryki są przeważnie mężczyznami w wieku od 20 do 30 lat, jak na afrykańskie standardy relatywnie dobrze wykształconymi i bynajmniej niepogrążonymi w nędzy.
Naprawdę uboga ludność afrykańska nie może w ogóle myśleć o przedostaniu się do Europy, bo nie stać jej na pokrycie kosztów trudnej podróży przez Morze Śródziemne. Według Klingholza koszty te mogą pokryć jedynie przedstawiciele klasy średniej.
[bsa_pro_ad_space id=8]
Gotowość do migracji wśród Afrykanów rośnie nie wraz z poziomem biedy, ale wprost przeciwnie – wraz z poziomem bogactwa. Najwięcej ludzi gotowych do podróży mieszka w takich państwach jak Tunezja czy Jordania, a nie w krajach skrajnie ubogich.
Za: pch24.pl
Fot. pixabay.com (Peggy und Marco Lachmann-Anke)
[bsa_pro_ad_space id=4]



















