IPN odpowiada na żydowskie antypolskie kłamstwa w Washington Times. Akcja Reduty Dobrego Imienia Polski.

0
183

Na łamach amerykańskiego dziennika „Washington Times” ukazał się tekst „Czemu nowe polskie prawo o Holokauście to kpina?” autorstwa rabina Menachema Levine’a powielający antypolskie kłamstwa Żydów dla której nowej fali stała się pretekstem nowelizacja ustawy o IPN. Plugawy tekst został zilustrowany grafiką łącząca biało czerwoną flagę z swastyką.

Rabin Levine przypisał Polakom udział w zagładzie Żydów. Jego zdaniem „to za sprawą Polaków nazistowski Holokaust był możliwy w Polsce. Bez współpracy z lokalnymi mieszkańcami, którzy czasami pasywnie obserwowali, a wielokrotnie z entuzjazmem wspierali, program masowego mordu był możliwy”. Zdaniem rabina stało się tak bo „naziści wiedzieli, że Polacy od wieków są antysemitami”. Według rabina naziści wykorzystali antysemityzm Polaków, rekrutując strażników obozowych i personel obsługujący transporty kolejowe wiozących Żydów do obozów z pośród Polaków. Co więcej twierdzi on, że Polacy w czasie wojny polowali na Żydów, by wydawać ich Niemcom.

Na żydowskie kłamstwa odpowiedział Instytut Pamięci Narodowej publikując po polsku i angielsku stanowisko w sprawie kłamliwej żydowskiej publikacji.

Stanowisko IPN w związku z artykułem w „Washington Times”

ENGLISH VERSION

WERSJA POLSKA:

„Trudno w Polsce znaleźć rodzinę, która nie została naznaczona tragicznym piętnem tamtych czasów. W niemal każdej Polskiej miejscowości znajdują się miejsca masowych egzekucji i groby ofiar. Dla Polaków II wojna światowa jest najstraszniejszym doświadczeniem w naszej historii.

Artykuł „Why Poland’s new Holocaust law is a mockery” jest przejawem fałszywej narracji o polskiej historii – narracji pełnej przeinaczeń, przemilczeń i nieprawdziwych stwierdzeń.

Rzeczpospolita Polska była pierwszym państwem świata, które zbrojnie przeciwstawiło się Rzeszy Niemieckiej i tyranii Adolfa Hitlera. Miażdżąca większość społeczeństwa polskiego solidaryzowała się z postawą władz RP, które w 1939 roku jednoznacznie odrzuciły stosowaną przez inne kraje politykę ustępstw wobec żądań Adolfa Hitlera.

Rzeczpospolita Polska i jej obywatele różnych narodowości, w tym Żydzi i Polacy, byli w okresie II wojny światowej ofiarami niemieckich zbrodni. Niemcy dokonali na naszych ziemiach ludobójczych działań na niespotykana wcześniej skalę. Niemal 6 milionów polskich obywateli RP zginęło w czasie II wojny światowej (w tym 3 miliony Żydów i Polaków pochodzenia żydowskiego). Trudno w Polsce znaleźć rodzinę, która nie została naznaczona tragicznym piętnem tamtych czasów. W niemal każdej Polskiej miejscowości znajdują się miejsca masowych egzekucji i groby ofiar. Dla Polaków II wojna światowa jest najstraszniejszym doświadczeniem w naszej historii.

W okresie okupacji niemieckiej obywatele RP zostali przez władze Rzeszy Niemieckiej poddani terrorowi państwowemu na niespotykaną nigdy wcześniej skalę. Okupant niemiecki ludzi narodowości polskiej zepchnął do roli upośledzonej warstwy poddanej prześladowaniom. Natomiast ludność żydowskiego pochodzenia sprowadził do statusu grupy wyjętej spod jakiejkolwiek ochrony prawa. Rzesza Niemiecka zbudowała sieć niemieckich obozów koncentracyjnych. Tylko w KL Auschwitz-Birkenau Niemcy wymordowali w sumie około miliona Żydów, a także ponad 70 tys. Polaków. Niemcy od pierwszych dni okupacji dokonywali aresztowań oraz masowych zbrodni na polskich naukowcach, intelektualistach, przedstawicielach wolnych zawodów, urzędnikach państwowych i samorządowych, ludziach zasłużonych dla niepodległości Polski i jej obywateli.

Rzeczpospolita Polska nigdy nie skapitulowała przed Niemcami. Nigdy nie zaprzestała walki. Mimo okupacji obszaru państwowego przez najeźdźców polskie państwo, reprezentowane przez władze na uchodźstwie i tajne struktury Polskiego Państwa Podziemnego w kraju, przez całą wojnę było integralną częścią obozu aliantów. Państwo to cieszyło się poparciem miażdżącej większość społeczeństwa i było źródłem nadziei na odzyskanie wolności. To Rzeczpospolita Polska alarmowała świat informacjami na temat Holokaustu i niemieckich zbrodni. To tajne struktury naszego państwa kosztem olbrzymich wysiłków organizowały jedyne w Europie struktury konspiracyjne, niosące prześladowanej ludności żydowskiej zorganizowaną pomoc finansowaną z przemycanych do kraju państwowych funduszy. To Polakom za wszelki rodzaj pomocy Żydom Niemcy grozili śmiercią i ich mordowali.

Z Niemcami kolaborowały i współdziałały w zbrodniach Holokaustu całe państwa, które im się podporządkowały – jak np. Francja. Polska nigdy nie znalazła się w takim gronie. Rzeczpospolita Polska nigdy nie wzięła udziału w zbrodniach niemieckich.

Niemcy w każdym okupowanym społeczeństwie znajdowali ludzi podłych. Jednak każdy polski obywatel, który indywidualnie wziął udział w zbrodniach okupanta albo korzystał z ochrony Rzeszy Niemieckiej, podporządkowując się narzuconym zbrodniczym (także antyżydowskim) nakazom niemieckim, był traktowany jako zdrajca. Dotyczyło to także gorliwych funkcjonariuszy stworzonej przez Niemców tzw. „granatowej” policji, nazwanej przez nich Polnische Polizei. Polskie Państwo Podziemne wykonywało na takich ludziach wyroki śmierci, a pozostałych ostrzegało przed bezwzględną odpowiedzialnością po wojnie. Zdrajcy byli marginesem społeczeństwa – a ich likwidacja spotykała się ze społeczną akceptacją większości.

Opublikowane na łamach Washington Times haniebne słowa o rzekomo entuzjastycznym poparciu ludności dla eksterminacji Żydów są nie tylko sprzeczne z faktami, ale również obrażają pamięć wszystkich ofiar niemieckiej okupacji i Holokaustu. Obrażają pamięć tysięcy osób zaangażowanych w pomoc prześladowanym Żydom. Zdrajcy nigdy nie reprezentowali polskiego społeczeństwa. Niemcy nieprzypadkowo wprowadzili w Polsce karę śmierci za jakikolwiek przejaw pomocy dla ukrywającej się ludności żydowskiej. Nie musieliby tego robić w żadnym społeczeństwie, które zbiorowo popierałoby ich zbrodnicze pomysły

Artykuł fałszuje historię Holokaustu i historię Polski.

Instytut Pamięci Narodowej od lat prowadzi badania na temat sytuacji ludności żydowskiej w okupowanej Europie. Współpracuje w tym zakresie z wieloma partnerami. Efekty tej działalności w każdej chwili możemy zaprezentować Państwa czytelnikom.”


REDUTA DOBREGO IMIENIA POLSKI:

Interwencja wobec gazety Washington Times, użytej tam grafiki i tekstu rabina Menachema Levine

Podjęliśmy interwencję wobec artykułu Rabina Menachema Levine i antypolskiej grafiki w amerykańskiej gazecie The Washington Times. Artykuł ukazał się 20.02.2018 r. Wysłaliśmy do redakcji poniższy list.

Z oburzeniem przeczytaliśmy artykuł  pt. „Why Poland’s new Holocaust law is a mockery”, którego autorem jest rabin Menachem Levine na łamach The Washington Times, dostępny pod adresem: https://www.washingtontimes.com/news/2018/feb/20/why-polands-new-holocaust-law-is-a-mockery/

Zarówno artykuł jak i grafika, która go ilustruje, obrażają uczucia narodu polskiego, a jego główne tezy są kłamliwe.

Szczególnie skandaliczna jest grafika ilustrująca felieton, czyli połączenie flagi Polski ze swastyką. Jak szanująca się gazeta może sobie pozwolić na wykorzystywanie w ten sposób barw narodowych i godła narodowego jakiegokolwiek kraju? Barwom narodowym należy się cześć i szacunek. Amerykanie chyba o tym wiedzą najlepiej, to Wy dla wielu narodów jesteście przykładem w jaki sposób szanować barwy narodowe. Tymczasem państwa wątpliwej wartości artystycznej grafika jest jawnym atakiem wymierzonym w Polskę, Polaków i naszą historię. Wielu Polaków oddało życie za te symbole narodowe, walcząc do ostatniej kropli krwi m.in. w czasie II wojny światowej „za wolność naszą i waszą”. Niech Państwo pamiętają, że Polacy walczyli z niemieckim okupantem nie tylko za swoją Ojczyznę, ale także wyzwalali inne kraje europejskie. Tym poległym w walce bohaterom należy się szacunek i honor, bowiem ich ofiara przyczyniła się do wyzwolenia Europy. Niestety Polska nie odzyskała wolności, bowiem zdrada Aliantów w Jałcie w 1945 r. sprowadziła na nas kilkudziesięcioletnią okupację Sowiecką.

Z kolei autor artykułu rabin Menachem Levine oskarża Polskę o wielowiekowy antysemityzm, a główny wniosek płynący z jego lektury to oskarżenie, że Polacy pod okupacją niemiecką byli wytrwałymi współpracownikami III Rzeszy Niemieckiej w Holokauście. To niczym nie potwierdzone kłamstwo!

Rabin wykazuje się nieznajomością realiów historycznych lub udaje, że ich nie zna. Zastanawia się nad tym dlaczego większość obozów śmierci zostało wybudowanych na polskiej ziemi i udziela szokującej odpowiedzi. Otóż Niemcy mieli według rabina być przekonani, że „Polacy nie będą protestować przeciw obozom śmierci dla Żydów na ich ziemi”. To niewiarygodne zdanie, zakłada, że Polacy mieli cokolwiek do powiedzenia pod brutalną okupacją niemiecką. Prawda jest taka, że w ideologii Hitlera, Polacy tak samo jak Żydzi, byli traktowani jako podludzie („Untermensch”) i podobnie jak Żydzi mieli zostać całkowicie zgładzeni.

Lektura skandalicznego tekstu rabina Levine’a sugeruje, że decyzje okupanta, np. o utworzeniu „granatowej” policji, wynikały z liczenia Niemiec na polski, rzekomo wielowiekowy antysemityzm. Gdyby tak jednak było, to “granatowa policja” musiałaby być używana np. do ochrony gett żydowskich i obozów śmierci. Tymczasem choć w takich miejscach zazwyczaj nie byli zatrudniani etniczni Niemcy tylko inne narodowości, to nigdy nie byli to etniczni Polacy. W gettach zawsze zatrudniani byli Żydzi – Ordnungsdienst, or OD.

Rabin stawia tezę, że Polska była krajem, który pozwolił na zorganizowanie Holocaustu i w nim pomagał. Jak krótka jest pamięć niektórych narodów, a wiedza historyczna znikoma! W wyniku agresji niemiecko-sowieckiej z 1939 roku Polska została po raz kolejny w swych dziejach wymazana z mapy Europy, jej instytucje państwowe przestały istnieć, a pełną władzę i kontrolę nad życiem ludności przejęli okupanci. Rząd polski na uchodźstwie, Polskie Państwo Podziemne, a także tysiące Polaków było zaangażowanych w pomoc Żydom w czasie II wojny światowej. Przypomnijmy: Polacy nigdy nie mieli obowiązku ratowania Żydów. Ratowali Polaków, także tych żydowskiego pochodzenia. Każdego kto pomagał Polakom żydowskiego pochodzenia, bądź Żydom innej narodowości czekała kara śmierci. Za jakąkolwiek pomoc Żydom rozstrzeliwany był nie tylko pomagający, ale też cała jego rodzina, sąsiedzi, wieś.

Artykuł, którego autorem jest rabin Menachem Levine, znieważa dobre imię Polski i Polaków. Nie godzimy się na tego rodzaju propagandę w służbie kłamstwa.

W imieniu wszystkich Polaków jako Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom żądamy od The Washington Times przeprosin za publicznie i celowe znieważenie polskich barw narodowych i Orła Białego. Autora tekstu Rabina Menachema Levine wzywamy do odwołania oszczerstw zarówno na łamach gazety jak i w gminie żydowskiej, w której jest nauczycielem.

Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom

TEKST W JĘZYKU ANGIELSKIM

It is with indignation that we read in The Washington Times your article “Why Poland’s new Holocaust law is a mockery”, written by Rabbi Menachem Levine.
 
Both the article and the associated artwork offend the feelings of the Polish nation, and the theses of the article are false.
 
Particularly odious is the artwork – the Polish flag, juxtaposed with the swastika. How could a respectable paper allow this rude desecration of the flag or other such national symbols of another nation? Such symbols call for respect and reverence. Americans should know it best. They are a perfect example of how to honour the flag.
 
Your artwork is a crude and blatant assault on Poland, the Polish nation, and Polish history. Many Poles gave their lives for these national symbols, fighting “for our freedom and yours”. You should remember, that Poles fought against the German occupiers not only for their own motherland but liberated other European nations as well. These fallen in battle heroes deserve respect and honor because their sacrifice contributed to the liberation of Europe. Unfortunately, Poland itself did not regain its independence then, because of the Allies’ betrayal in Yalta in 1945, which brought upon us nearly half a century of Soviet occupation.
 
The Rabbi’s article accuses Poland of centuries of anti-Semitism, and his principle thesis is the accusation, according to which the Poles under the German occupation were staunch collaborators of the Third Reich in the Holocaust. This is a baseless lie!
 
The Rabbi demonstrates either his ignorance of the historical realities or pretends, that he is unaware of the facts. He asks himself, why the majority of the death camps were built on the Polish soil and offers a shocking answer: the Germans believed, that the Polish population will not protest against it. This claim assumes, that the Germans were concerned or interested in what the Poles’ opinion is. The fact is that Poles, according to the Nazi ideology, were as sub-human as the Jews and were next to be exterminated.
 
The article suggests, that in creating the “Blue Police” Germans were counting on the eternal Polish anti-Semitism.
 
If that were the case, the “Blue Police” would have been used in the Ghettos, in the death camps and in other such situations, where non-German ethnic police or other paramilitary units were routinely employed (for instance, the Jewish police in the Ghettos – ordnungsdienst, or OD). However, the “Blue Police” was not used in this way.
 
In any case, the Blue Police were formed without any regard to what Poles might have thought about Jews.
 
According to the Rabbi, Poland was a country, which allowed the Holocaust to take place on its territory, and collaborated in it. How short is the memory of some nations, and how common is their ignorance of history? Subsequent to the German-Soviet aggression, in 1939 Poland had been erased from the map of Europe (for the second time in history), its institutions obliterated, and the full control over its population taken over by the invaders. In spite of this, the Polish Government in Exile, the Polish Underground, and thousands of ordinary Poles began saving Jews from annihilation. Let us remember: Poles did not have an obligation to save Jews, for which the penalty was death. Anyone caught helping Jews risked not only his life but also the lives of his family, sometimes even his neighbours.
 
The article by Menachem Levine offends the good name of Poland and the Polish society. We do not accept this sort of false propaganda.
 
In the name of all Poles, we demand an apology from The Washington Times for the public and intentional dishonoring of the Polish national colours and symbols. As well, we demand, that Rabbi Levine revoke this slander from your paper and rescind it before his Jewish congregation, where he is a teacher.
 
Polish League Against Defamation