MOŻE WARTO W TYCH DNIACH PRZYPOMNIEĆ DOBRY TEKST POCZCIWEGO PANA STANISŁAWA…
Feliks Koneczny twierdzi w swoich dziełach, że nigdy, tak naprawdę, w historii ludzkości nie było matriarchatu, kultury i cywilizacji, której przewodziłyby kobiety. Ja zaś od dawna powtarzam, że żyjemy w początkach ery matriarchalnej. Na studiach prawie same kobiety. (Gdzie te chłopy? Poszły do łopaty?). Na kierowniczych stanowiskach kobiety. Kobiety są już nawet w policji i wojsku. Etienne Gilson, wielki filozof i pisarz katolicki napisał w swoim czasie wspaniałą książkę pt. „Szkoła muz”, w której pokazał jak kiedyś światem rządziły, w specyficzny dla siebie sposób, kobiety spełniając rolę muz, będąc natchnieniem, podpowiadając, sugerując, skłaniając, popychając mężczyzn to tu to tam.
Dziś kobiety nie są już raczej muzami. Przejmują funkcje i stanowiska mężczyzn. Czyja to wina? Mężczyzn? Kobiet? Kultury? Jakie są fakty?
Wydaje mi się, że w znacznej mierze kobiety wkraczają w świat mężczyzn bo ci mężczyźni nie potrafią już sprostać swoim obowiązkom, nie są już w znacznej mierze mężczyznami, a na pewno nie są, w wielu przypadkach, prawdziwymi mężczyznami. Efekt jest taki, że kobiety również przestają być sobą. Zauważyły to już same kobiety, nawet te które od lat promują konsekwentnie feminizm.
W jednym z kobiecych pism odnalazłem materiał pt. „Świat bez bab?!” Czytamy w nim, między innymi:
„Zakrawa to na ponury żart, ale niektórzy lekarze i naukowcy całkiem serio biją na alarm: nadciąga zmierzch kobiecości.”
W związku z tym redaktorki pisma zadają pytanie:
”Czy wytrwale szturmując świat zdominowany przez mężczyzn, nie zaczęłyśmy aby pisać scenariusza do swoistej Antyseksmisji?”.
Następnie ogłaszają konkurs:
„Oto pytanie na nowe tysiąclecie: ILE KOBIETY ZOSTANIE W KOBIECIE?”
Konkurs jest dla kobiet. Dlatego odpowiadam na to pytanie poza konkursem.
Jeżeli dalej będzie dominować kultura ignorująca naturę człowieczeństwa, a więc również wszystko, co ludzkie (także płeć) to w kobiecie zostanie tyle kobiecości ile prawdy jest w tej kulturze. To samo będzie z mężczyznami, czy, po prostu, ludźmi jako takimi. Tak więc wniosek jest jeden: albo my albo ta kultura. Ogłośmy zatem wiek XXI wiekiem człowieka, wiekiem dziecka, mężczyzny i kobiety i podporządkujmy temu hasłu wszystko, przede wszystkim kulturę. Powinniśmy jeszcze, nota bene, pamiętać o tym, że, tak naprawdę, jakiś czas może być czasem człowieka jeżeli będzie czasem Boga. Przypomnijmy, co mówi Pismo Święte: „Powiedział głupiec w swoim sercu: Nie ma Boga.”
Dr Stanisław Krajski
Za: prawy.pl
Fot. pixabay







![Relacja z konferencji: Depopulacja Polski – jak przeciwdziałać? Szanse i zagrożenia dla przyszłych pokoleń Polaków [cz.II]](https://politykapolska.eu/wp-content/uploads/2026/05/Rodzina-5-osobowa_CzasDlaMilosci-100x70.png)
![Relacja z konferencji [cz.I]: Depopulacja Polski – jak przeciwdziałać? Szanse i zagrożenia dla przyszłych pokoleń Polaków](https://politykapolska.eu/wp-content/uploads/2026/04/depopulacja-Polski-plakat-1-FB-INSTA-100x70.png)









![Góra św. Micha-ela: Anielska wyspa na ziemi [ENGLISH]](https://politykapolska.eu/wp-content/uploads/2020/09/Mont_St_Michel_Brittany_Lipiec_2011-100x70.jpg)
