CPK – zamiast rzetelnym rachunkiem ekonomicznym, politycy i media karmią nas emocjami

0
27
[bsa_pro_ad_space id=5]

Propozycja zmiany lokalizacji i funkcji Centralnego Portu Komunikacyjnego

Romuald Starosielec, Warszawa, 1 marca 2024 roku

[bsa_pro_ad_space id=8]

Nie akceptujemy dwóch skrajnych i nieracjonalnych postaw:

  1. CPK ma powstać w miejscu i formie przez nas określonej
  2. Niepotrzebne jest CPK, bo lotnisko Okęcie można rozbudować i ewentualnie dołączyć do niego dwa lotniska satelickie w Modlinie i w Radomiu.

Lokalizacja w Baranowie jest nie do zaakceptowania z poniżej podanych powodów:

  1. Konieczność przymusowego wywłaszczanie tysięcy właścicieli gospodarstw rolnych i nieruchomości
  2. Nieodwracalne zniszczenie 3 500 hektarów najżyźniejszych ziem w Polsce. To niebywałe, że nie ma na ten temat publicznej dyskusji! Czy wiecie, co by się stało z politykiem w Norwegii, który by zaproponował zrobienie takiej inwestycji na najżyźniejszych terenach tego kraju? Następnego dnia ogłoszono by jego śmierć polityczną.
  3. Zachodnia część terenów Mazowsza przylegająca do Warszawy, to zielone płuca stolicy! Warszawiacy przez większość dni w roku oddychają powietrzem napływającym z Zachodu, gdyż tak układa się w tym miejscu róża wiatrów. I co, pozwolimy politykom zabetonować 3 500 ha ziemi, by wyziewy tego molocha były powietrzem, którym ma oddychać 3 miliony mieszkańców aglomeracji warszawskiej?!
  4. Zachodnia część Mazowsza ma unikalny, ukształtowany w długim procesie rozwoju, historyczny krajobraz, który jako ludzie rozumni oraz żyjący w zgodzie z prawami natury, powinniśmy chronić dla przyszłych pokoleń.

Zwolennicy pozostawienia i rozbudowy lotniska Okęcie nie biorą pod uwagę ważnych, decydujących dla rozstrzygnięcia czynników:

  1. Lotnisko jest uciążliwe dla mieszkańców dzielnic i osiedli przylegających do lotniska.
  2. Ograniczenie funkcjonalności lotniska z uwagi na zakaz lotów w nocy.
  3. Brak możliwości rozwoju funkcji cargo.
  4. Ograniczenia związane z rozwojem urbanistycznym Warszawy.

Politycy chcą nam narzucić projekt CPK w skali nie mającej nic wspólnego z odpowiedzialnym, racjonalnym ekonomicznie planowaniem:

  1. Dominującym czynnikiem dla rozwoju lotnictwa pasażerskiego w przyszłości będzie powstawanie sieci bezpośrednich połączeń lotniczych, łączących miasta, bez konieczności przesiadek. Budowa gigantycznego lotniska jest z tego punktu widzenia niedopuszczalną próbą ignorowania tego procesu.
  2. CPK będzie anihilować istniejące, międzynarodowe lotniska w Polsce, co będzie godziło w interesy i aspiracje mieszkańców innych miast i regionów.
  3. Administracyjne, centralnie zadekretowane zmuszanie mieszkańców Gdańska, Poznania, Wrocławia, Katowic czy Krakowa, (którzy mają u siebie międzynarodowe, w tym międzykontynentalne połączenia), do korzystania z CPK jest pomysłem absurdalnym. Jeżeli nie dojdzie do takiego przymusu, CPK nie osiągnie planowanych obrotów, będzie więc inwestycją, która nigdy się nie zwróci.
  4. Wydatkowanie na przeskalowane CPK 155 miliardów złotych publicznych pieniędzy, które można zainwestować w dochodowe, społecznie potrzebne inwestycje, jest nieracjonalne i niedopuszczalne. Do tego będzie obciążeniem dłużnym dla przyszłych pokoleń.
  5. Absurdalnym pomysłem jest budowa „szprych” kolejowych wiodących do CPK ponieważ: a/ pasażerowie z innych rejonów Polski, mając swoje lotniska, nie będą nimi podróżować, b/ pasażerowie korzystający z kolei wolą podróżować do centrów miast a nie przesiadać się w sztucznie wybudowanym porcie „przeładunkowym”, c/ kolejowe cargo jest najmniej przydatne dla lekkich, małogabarytowych przesyłek lotniczych, do których predystynowane są wysoko mobilne firmy kurierskie, d/ niszczenie ziem i krajobrazu nowymi, kosztownymi liniami kolejowymi zamiast modernizacji i zwiększania szybkości i przepustowości istniejących linii kolejowych, jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto.
  6. Niedopuszczalne (!) ze względów bezpieczeństwa, jak chcą tego „planiści” CPK, jest łączenie pasażerskiej funkcji lotniska z militarną. W Polsce jest 40 opuszczonych, zarastających chwastami, dawnych lotnisk wojskowych o czym nie wiedzą polityczni decydenci, media a nawet wojskowi. Można i należy je wykorzystać na potrzeby militarne, bez potrzeby narażania bezpieczeństwa pasażerów lotniska cywilnego oraz mieszkańców terenów wokół lotniska.

Wobec powyższego niezbędna jest zmiana lokalizacji i funkcji Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz oparcie tego projektu na całkowicie odmiennych założeniach organizacyjnych i finansowych. Proponujemy jako lokalizacją lotniska wykorzystanie terenów poligonu w Rembertowie – Zielonce. Oto czynniki, które przemawiają za tą lokalizacją:

  1. Tereny te obejmują powierzchnię 7 000 ha (70 km2) i znajdują się w zasobach skarbu państwa. Nie ma konieczności przymusowych wywłaszczeń (90% właścicieli nie chce być wywłaszczona na rzecz CPK)
  2. Tereny te leżą na ziemiach V- VI klasy i występują w większości jako nieużytki, wymagające do tego rekultywacji.
  3. Utrzymywanie u granic aglomeracji, liczącej 3 miliony mieszkańców, poligonu założonego w XIX wieku jest absurdem samym w sobie. Czy możemy sobie wyobrazić taki absurd pod Paryżem, Londynem czy Berlinem?! Niewykorzystanie tak wielkiego potencjału jest kolejnym obciążeniem polskiej klasy politycznej.
  4. Teren potrzeby pod zabudowę lotniskową to ok. 700 ha (10% całej powierzchni poligonu). Lotnisko można zlokalizować w najwygodniejszym pasie ziemi, ciągnącej się 20 km na wschód od Rembertowa.
  5. Byłaby to inwestycja samofinansująca – co najmniej połowę z pozostałych 6 300 ha można sprzedać lub oddać w długoletnią dzierżawę dla firm i osób inwestujących w infrastrukturę wokół lotniska. Nie będzie potrzeby angażowania gigantycznych środków publicznych w wykup gruntów i zaciągania długów.
  6. Można wykorzystać ziemię państwową na stworzenie Parku Wysokich Technologii. To jest najodpowiedniejsze wykorzystanie terenów wokół lotniska, które dodatkowo odseparują je od osiedli mieszkaniowych i terenów rekreacyjno-wypoczynkowych.
  7. Lotnisko będzie skrojone na właściwą miarę – dostosowane do obecnych potrzeb i rozwoju na najbliższe 20 lat. Będzie jednocześnie posiadało teren pod ewentualną rozbudowę. Jeżeli zajdzie taka konieczność, będzie mógł być szybko dobudowany Terminal 2 dla pasażerów, Terminal 2 Cargo czy kolejny pas startowy.
  8. Budowa lotniska w tej lokalizacji wpłynie pozytywnie na rozwój najbardziej zaniedbanej części aglomeracji warszawskiej. Najbardziej zaniedbana część obszarów, na wschód od Warszawy, zyska olbrzymie inwestycje i wysoki stopień infrastrukturalnego i społecznego rozwoju. Wzrosną dochody podatkowe, wzrosną ceny nieruchomości a wraz z nimi zamożność mieszkańców.
  9. Ten projekt nie będzie tak społecznie konfliktowy jak CPK, może zyskać poparcie samorządów i mieszkańców kilkunastu okolicznych gmin i powiatów.
  10. Co najważniejsze, a nie brane pod uwagę przez „politycznych planistów”, lotnisko ma służyć warszawiakom, mieszkańcom aglomeracji warszawskiej i Mazowsza. Ma przede wszystkim służyć ich interesom oraz ich wygodzie. Z każdej stacji metra w Warszawie, każdy podróżny będzie mógł tanio, bez stresu, że się spóźni, dotrzeć bezpośrednio w ciągu 10-40 minut, na 1 lub 2 terminal, prosto do hali odpraw. W ten sam sposób będzie mógł powrócić do swego ukochanego miasta, o każdej porze dnia i nocy.
[bsa_pro_ad_space id=4]