Raport CDC: 70% pacjentów z COVID zawsze nosiło maskę

0
314

Artykuł w skrócie

  • Raport amerykańskiego Centers for Disease Control and Prevention ujawnił, że spośród objawowych dorosłych z COVID-19 70,6% zawsze nosiło maskę, a mimo to zachorowało. Natomiast 7,8% rzadko lub nigdy nie nosiło maski
  • Dr Jim Meehan, okulista, przeprowadził naukową analizę masek, z której wynika, że zdrowi ludzie nie powinni nosić masek, ponieważ mogą z tego powodu odnieść szkody
  • W dokumencie roboczym National Bureau of Economic Research stwierdzono, że interwencje niefarmaceutyczne, takie jak restrykcje, kwarantanny i nakaz stosowania masek, nie wpłynęły znacząco na ogólne wskaźniki przenoszenia wirusa
  • Dzieci zmuszane do noszenia masek przez długi czas mogą odczuwać konsekwencje psychiczne. Ponadto noszenie masek wiąże się z co najmniej 17 fizycznymi zagrożeniami
  • Wobec braku solidnych dowodów na poparcie stosowania masek w populacji ogólnej wydaje się, że nakaz stosowania masek jest używany raczej jako narzędzia polityczne i psychologiczne niż jako narzędzie mające na celu ochronę zdrowia publicznego

Według dr Mercoli

W dochodzeniu kontrolnym dotyczącym osób z COVID-19, które odwiedziły 11 placówek służby zdrowia w USA, raport Amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ujawnił czynniki związane z zachorowaniem.

Osoby, które spędzały czas z innymi osobami z COVID-19, miały zwiększone ryzyko zachorowania, podobnie jak osoby, które jadały w restauracjach. Osoby, które zgłaszały chodzenie do restauracji lub barów, mieli dwukrotnie większe prawdopodobieństwo uzyskania pozytywnego testu na SARS-CoV-2 – wirusa wywołującego COVID-19 – niż osoby, które tego nie robiły.

To był główny temat raportu, a naukowcy stwierdzili, że: „Ekspozycje i czynności, w których stosowanie masek i dystans społeczny są trudne do utrzymania, w tym chodzenie do miejsc oferujących jedzenie lub picie na miejscu, mogą być ważnymi czynnikami ryzyka zarażenia COVID-19”.

Jednak w tabeli na końcu raportu zamieszczono liczby związane ze zgłoszonym użyciem zasłon twarzy z tkaniny lub masek na 14 dni przed zachorowaniem. Większość z uczestników badania – 70,6% – stwierdziła, że „zawsze” nosiła maskę, a mimo to zachorowała.

Więcej osób noszących maskę zachorowało na COVID niż osób, które nie nosiły maski

Wśród ankietowanych respondentów, którzy zachorowali, 108 osób (70,6%) stwierdziło, że zawsze nosiło maskę. Natomiast 6 osób (3,9%) powiedziało, że nigdy nie nosiło maski, a kolejne 6 osób (3,9%) „rzadko” nosiło maskę. Podsumowując, pokazuje to, że spośród objawowych dorosłych z COVID-19 osób (70,6%) zawsze nosiło maskę, a pomimo to zachorowało, w porównaniu do 7,8% osób, którzy rzadko lub nigdy nie nosili maski.

Odkrycia podają w wątpliwość skuteczność masek w zapobieganiu zarażeniu COVID-19, co jest kontrowersyjną praktyką obowiązkową w wielu częściach świata.

Być może pamiętasz, że na początku pandemii urzędnicy służby zdrowia wypowiadali się przeciwko używaniu masek i zniechęcali Amerykanów do ich noszenia, a następnie zmienili zdanie i powiedzieli, że są one niezbędne do zmniejszenia ryzyka. Jak zauważyło Stowarzyszenie Amerykańskich Lekarzy i Chirurgów (AAPS):

„COVID-19 jest tak samo polityczny, jak zaraźliwy. Na początku pandemii COVID-19 WHO, CDC i dr Anthony Fauci z NIH odradzali noszenie masek, twierdząc, że nie są one przydatne dla osób nie pracujących w służbie zdrowia.

Obecnie zalecają noszenie zasłon z tkaniny w miejscach publicznych, gdzie inne środki dystansowania społecznego są trudne do zastosowania (np. sklepy spożywcze i apteki). Zalecenie zostało wdrożone bez poparcia choćby jednego artykułu naukowego czy innych informacji potwierdzających, że maski z tkaniny faktycznie zapewniają jakąkolwiek ochronę dróg oddechowych”.

Maski materiałowe są bezużyteczne wobec cząstek stałych zawieszonych w aerozolu

Jak wskazał AAPS, teoria noszenia maski z materiału jest taka, że maska może zatrzymywać kropelki, które wydostają się z ust podczas kaszlu lub kichania. Jednak duże kropelki oddechowe, które są większe niż 5 mikrometrów (μm), pozostają w powietrzu tylko przez krótki czas i mogą przemieszczać się tylko na niedalekie odległości, ponieważ spadają szybko na ziemię. Dlatego CDC zaleca utrzymywanie dystansu społecznego wynoszącego 6 stóp (1,8 m).

„Organy odpowiedzialne za zdrowie publiczne definiują znaczną ekspozycję na COVID-19 jako kontakt twarzą w twarz w odległości 6 stóp (1,8 m) z pacjentem z objawowym COVID-19, który utrzymuje się przez co najmniej kilka minut (a niektórzy twierdzą, że ponad 10, a nawet 30 minut)”

– wyjaśnił przedstawiciel AAPS, dodając:

„Szansa na zarażenie się COVID-19 podczas przelotnej interakcji w przestrzeni publicznej jest zatem minimalna”.

Ponadto istnieją dowody na to, że przenoszenie aerozolu jest zaangażowane w rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2, którego wielkość wynosi 0,125 μm. W piątek, 18 września 2020 roku, CDC opublikowało na swojej stronie zaktualizowane wytyczne dotyczące COVID-19 pt. „Jak rozprzestrzenia się COVID-19”, w których po raz pierwszy wspomniano o transmisji SARS-CoV-2 w aerozolu, stwierdzając: „uważa się, że jest to główny sposób rozprzestrzeniania się wirusa”.

Następnie, w poniedziałek, 21 września CDC usunęło wzmiankę o aerozolach i możliwości rozprzestrzenienia się wirusa powyżej 6 stóp (1,8 m), stwierdzając, że „przez pomyłkę” opublikowano wersję robocza proponowanych zmian.

Jest to godna uwagi różnica, ponieważ jeśli SARS-CoV-2 rozprzestrzenia się przez kropelki aerozolu, co sugerują badania, to warto wiedzieć, że takie kropelki pozostają w powietrzu przez co najmniej trzy godziny i mogą podróżować na duże odległości do 27 stóp (8 m). Co więcej, zwiększa to prawdopodobieństwo, że maski z materiału nie są skuteczne w zapobieganiu COVID-19. AAPS wyjaśnił:

„Przeważająca liczba dowodów naukowych potwierdza, że aerozole odgrywają kluczową rolę w przenoszeniu SARS-CoV-2. Lata badań odpowiedzi na dawkę wskazują, że jeśli cokolwiek się przedostanie, zostaniesz zakażony. Dlatego każda maska oddechowa lub maska do ochrony dróg oddechowych musi zapewniać wysoki poziom filtracji i być dopasowana, aby skutecznie zapobiegać przenoszeniu SARS-CoV-2”.

Analiza pokazuje, że maski są nieskuteczne i szkodliwe

Dr Jim Meehan, okulista i specjalista medycyny prewencyjnej, który wykonał ponad 10 000 zabiegów chirurgicznych i jest również byłym redaktorem czasopisma medycznego Ocular Immunology and Inflammation, zrecenzował tysiące medycznych badań naukowych.

Wykorzystał tę wiedzę, aby przeprowadzić naukową analizę masek, z której wynika, że zdrowi ludzie nie tylko nie powinni nosić masek, ale mogą w rezultacie odnieść szkody.

„Dziesięciolecia dowodów naukowych na najwyższym poziomie (metaanalizy wielu randomizowanych, kontrolowanych badań) w przeważającej mierze wskazują, że maski medyczne są nieskuteczne w zapobieganiu przenoszeniu wirusów układu oddechowego, w tym SAR-CoV-2”

– napisał, dodając:

„Osoby, które opowiadają się za noszeniem masek, opierają swoje twierdzenie na dowodach niskiego poziomu (obserwacyjnych próbach retrospektywnych i teoriach mechanistycznych), z których żaden nie jest w stanie przeciwstawić się dowodom i argumentom przeciw oraz ryzyku związanemu z nakazem noszenia masek”.

Najpierw dr Meehan zwraca uwagę, że nakaz noszenia masek jest sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem, biorąc pod uwagę fakt, że większość populacji ma bardzo niskie lub prawie żadne ryzyko zachorowania na COVID-19. Szczególnie dzieci mają wyjątkowo niskie ryzyko tej choroby, co sprawia, że zasadność stosowania masek w szkołach jest wysoce wątpliwa.

„Na podstawie danych opublikowanych przez CDC, 99,99815% dzieci zarażonych CoVID-19 przeżywa”

– stwierdził dr Meehan.

„Przenoszenie SARS-CoV-2 wśród dzieci w szkołach i przedszkolach jest bardzo rzadkie”.

Dr Meehan opracował wiele badań, które pokazują, że noszenie masek jest nieskuteczne:

  • W dokumencie roboczym National Bureau of Economic Research stwierdzono, że interwencje niefarmaceutyczne, takie jak restrykcje, kwarantanny i noszenie masek, nie wpłynęły znacząco na ogólne wskaźniki przenoszenia wirusa.
  • Metaanaliza CDC wykazała, że maski na twarz w niewielkim stopniu przyczyniły się do zmniejszenia przenoszenia wirusa w przypadku grypy, stwierdzając: „Chociaż badania mechanistyczne potwierdzają potencjalny wpływ higieny rąk lub masek na twarz, dowody z 14 randomizowanych, kontrolowanych badań nie potwierdziły istotnego wpływu noszenia masek na przenoszenie wirusa grypy”.
  • W systematycznym przeglądzie 31 badań stwierdzono, że:

„Dowody nie są wystarczająco mocne, aby wspierać powszechne stosowanie masek na twarz jako środka chroniącego przed COVID-19”.

Dodano, że istnieją dowody wskazujące na ich stosowanie wyłącznie w przypadku „osób szczególnie narażonych w przypadku przejściowych sytuacji podwyższonego ryzyka”.

  • W artykule opublikowanym w New England Journal of Medicine naukowcy stwierdzili:

„Wiemy, że noszenie maski poza placówkami służby zdrowia zapewnia niewielką, jeśli w ogóle jakąkolwiek, ochronę przed infekcją”,

a następnie opisali maski jako „środki o symbolicznej roli „talizmanów” noszonych w celu zwiększenia poczucia bezpieczeństwa, nawet jeśli ich stosowanie nie jest logiczne”.

„Największym skutkiem nakazu noszenia maseczek może być zmniejszenie poziomu niepokoju w społeczeństwie, co wykracza poza rolę, jaką maski mogą odgrywać w ograniczaniu transmisji Covid-19”.

  • W komentarzu opublikowanym przez Center for Infectious Disease Research and Policy na Uniwersytecie Minnesota napisano:

„Nie zalecamy wymagania od ogółu społeczeństwa, osób bez objawów choroby COVID-19, rutynowego noszenia ubrań lub masek chirurgicznych, ponieważ brak dowodów naukowych potwierdzających, że maski skutecznie zmniejszają ryzyko przenoszenia SARS-CoV-2…”

Maski materiałowe stwarzają zagrożenie, mogą zwiększać transmisję

Dr Meehan jest jednym z wielu ekspertów sugerujących, że poza nieskutecznością, noszenie masek może w rzeczywistości zwiększać ryzyko przenoszenia chorób.

Badanie opublikowane w 2015 roku, w którym porównano stosowanie masek materiałowych z maskami medycznymi u pracowników służby zdrowia, wykazało, że pracownicy służby zdrowia noszący maski z tkaniny mieli najwyższe wskaźniki zachorowań grypopodobnych i potwierdzone laboratoryjnie infekcje wirusami układu oddechowego w porównaniu do osób noszących maski medyczne i grupy kontrolnej.

W porównaniu z grupą kontrolną i grupą osób noszących maski medyczne, osoby noszące maski z tkaniny miały o 72% wyższy wskaźnik zakażeń wirusowych potwierdzonych laboratoryjnie. Zdaniem autorów badania takie maski mogą zwiększać ryzyko infekcji:

„Penetracja masek materiałowych przez cząsteczki wynosiła prawie 97%, a masek medycznych 44%. To badanie jest pierwszym RCT masek z tkaniny, a wyniki ostrzegają przed ich używaniem. Jest to ważne odkrycie, które wpływa na bezpieczeństwo i higienę pracy.

Zatrzymywanie wilgoci, ponowne używanie masek z materiału i słaba filtracja mogą zwiększać ryzyko infekcji. Konieczne są dalsze badania, aby poinformować o powszechnym stosowaniu masek z materiału na całym świecie. Jednak ze względów ostrożności nie zaleca się stosowania masek z materiału pracownikom służby zdrowia, szczególnie w sytuacjach wysokiego ryzyka…”

Co więcej, dla ogółu społeczeństwa noszenie masek z materiału może nie oznaczać, że „coś jest lepsze niż nic”, ponieważ ich noszenie może być szkodliwe. Oprócz potencjalnego ryzyka fizycznego, dzieci zmuszane do noszenia masek przez długi czas mogą doświadczać konsekwencji psychicznych. Dr Meehan opracował 17 sposobów, w jakie maski mogą wyrządzić szkody:

Maski medyczne niekorzystnie wpływają na fizjologię i funkcjonowanie układu oddechowego Maski medyczne obniżają poziom tlenu we krwi
Maski medyczne podnoszą poziom dwutlenku węgla we krwi SAR-CoV-2 ma miejsce „rozszczepienia furyny”, które czyni go bardziej patogennym, a wirus łatwiej wnika do komórek, gdy spada poziom tlenu we krwi tętniczej, co oznacza, że noszenie maski może zwiększyć ryzyko COVID-19
Maski medyczne zatrzymują wydychane wirusy w jamie ustnej / na masce, zwiększając obciążenie wirusem / zakaźność i zwiększając ryzyko choroby SARS-CoV-2 staje się bardziej niebezpieczny, gdy spada poziom tlenu we krwi
Miejsce rozszczepienia furyny SARS-CoV-2 zwiększa możliwość wnikania wirusa do komórek, szczególnie podczas niskiego poziomu tlenu we krwi Maski materiałowe mogą zwiększać ryzyko zarażenia się COVID-19 i innymi wirusami powodującymi infekcje dróg oddechowych
Noszenie maski na twarz może dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa Maski utrudniają komunikację i zmniejszają dystans społeczny
Powszechne jest niewłaściwe stosowanie masek na twarz Źle noszone maski są niebezpieczne
Maski zbierają i kolonizują wirusy, bakterie i pleśń Noszenie maski na twarz sprawia, że wydychane powietrze trafia do oczu
Badania dotyczące monitorowania kontaktów pokazują, że przenoszenie wirusów przez osoby bezobjawowe jest bardzo rzadkie Maseczki na twarz i kwarantanna zapobiegają rozwojowi odporności stadnej
Maski na twarz są niebezpieczne i przeciwwskazane do stosowania przez osoby z wcześniej istniejącymi chorobami i niepełnosprawnościami

Dlaczego nadal utrzymywany jest nakaz noszenia masek?

Wobec braku solidnych dowodów na poparcie stosowania masek w populacji ogólnej, wydaje się, że nakaz noszenia jest używany raczej jako narzędzie polityczne i psychologiczne niż jako narzędzie mające na celu ochronę zdrowia publicznego.

Dr Meehan podsumował:

„…ogromna waga dowodów naukowych bez wątpienia pokazuje, że noszenie masek na twarz przez dłuższy czas jest szkodliwe dla zdrowia, bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia ludzi, zwłaszcza małych dzieci”.

Na całym świecie rośnie liczba wezwań do pokojowego obywatelskiego nieposłuszeństwa wobec obowiązkowego noszenia masek. Amerykańska organizacja non-profit Stand for Health Freedom również apeluje o nieposłuszeństwo obywatelskie i udostępnia widżet, za pomocą którego można skontaktować się z przedstawicielami rządu i poinformować ich, że noszenie maski musi być osobistym wyborem.

Należy również pamiętać, że w wielu obszarach, w których obowiązuje noszenie masek, przepisy nakładają obowiązek ich noszenia, „chyba że można utrzymać odległość 6 stóp (1,8 m)”. Należy sprawdzić lokalne wytyczne w danym regionie, ale w wielu przypadkach, przy zachowaniu odpowiedniego dystansu (co najmniej 1,5 m) można zrezygnować z noszenia maski i nadal przestrzegać prawa.

za: polish.mercola.com

Źródła: