“Jesteśmy na wojnie” – ojciec Livio Fanzaga o pandemii koronawirusa

0
1314

(Rzym) Ojciec Livio Fanzaga, dyrektor programowy i kierownik duchowy Radia Maria Włochy, opisał pandemię korony jako „satanistyczny spisek podboju świata”. 11 listopada ks. Fanzaga skończył 80 lat. W Radiu Maria nie podlega on żadnemu kanonicznemu limitowi wiekowemu, który Kościół zna dopiero od okresu posoborowego (po II Soborze Watykańskim – przyp. tłum.). Dzięki temu w dobrym zdrowiu może kontynuować swoją pracę jako szef macierzystej stacji największej na świecie katolickiej sieci radiowej. I robi to energicznie. W dniu swoich urodzin przekazał słuchaczom bardzo szczególne przesłanie.

Jako syn z robotniczej rodziny wstąpił w młodym wieku do Zakonu Pijarów, ponieważ chciał pracować jako misjonarz wśród młodzieży. W 1966 roku uzyskał doktorat z teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Przez 20 lat pracował z przerwami w różnych parafiach w Mediolanie. Protesty studenckie z 1968 roku obserwował z bliska na Katolickim Uniwersytecie w Mediolanie, gdzie studiował wówczas filozofię. W 1970 roku ojciec Fanzaga udał się jako misjonarz do Afryki, zgodnie z nadziejami, które żywił. Tam pracował na północy Senegalu, na obszarze zamieszkanym głównie przez muzułmanów. W tym samym czasie otrzymał posadę wykładowcy na Katedrze Filozofii Średniowiecznej na Uniwersytecie w Dakarze. Jednak choroba gruźlicy zmusiła go do powrotu do Europy. W 1985 roku, oprócz pracy duszpasterskiej, rozpoczął również pracę w małej parafialnej rozgłośni radiowej o nazwie Radio Maria, która znajdowała się 40 kilometrów na północ od Mediolanu. W 1987 roku został dyrektorem programowym i szybko rozszerzył Radio Maria, które stało się największą katolicką stacją radiową, którą można odbierać w całych Włoszech. Jednocześnie w innych krajach przyspieszono powstanie Radia Maria. Obecnie na całym świecie istnieją 83 stacje, które są zgrupowane w Światowej Rodzinie Radia Maria. Na obszarze niemieckojęzycznym są cztery, według daty ich powstania: Radio Horeb (z siedzibą w Balderschwang), Radio Maria Südtirol (z siedzibą w Brixen), Radio Maria Austria (z siedzibą w Wiedniu) i Radio Maria Deutschschweiz (z siedzibą w Adiswil). Każda stacja jest niezależna i jest prowadzona przez księdza jako dyrektora programowego, ale ojciec Fanzaga jest postacią „historyczną”, bez której sieć Radia Maria nie istniałaby dzisiaj.

Jednym z programów, które osobiście projektował od dziesięcioleci, jest codzienne spojrzenie na media z komentarzem do bieżących wydarzeń. 11 listopada ks. Fanzaga skomentował tak zwaną pandemię koronową, która po raz drugi w tym roku prowadzi do dobrowolnego lub przymusowego zakazu odprawiania publicznych mszy świętych w niektórych krajach. To, co powiedział słuchaczom, było wystarczająco jasne, tak, jak jego słuchacze są do tego już przyzwyczajeni.

Jednak w mediach głównego nurtu doszło do krzyków oburzenia. Oznaczyły one ojca pijara mianem „teoretyka spiskowego”. Tym określeniem – które zostało wymyślone przez CIA w 1967 roku jako „teoria spiskowa” (Dokument CIA 1035-906) w celu wywarcia wpływu na opinię dużej części populacji Stanów Zjednoczonych, która nie uwierzyła oficjalnej wersji zabójstwa prezydenta USA Johna F. Kennedy – obrzuca się i dyskredytuje się tych, którzy mają opinie niepopularne dla rządzącego establishmentu. Od początku nie chodziło tutaj o fachową terminologię i określenie faktów, ale o wpływ i manipulację.

Urodzinowa wiadomość Ojca Fanzagi

Ale co takiego powiedział ojciec Fanzaga, że nie tylko zwrócił uwagę, ale także spotkał się z oburzeniem wielkich mediów, takich jak lewicowa La Repubblica, jedynej gazety, którą papież Franciszek, zgodnie z jego własnym oświadczeniem, czyta codziennie, a także podobnie myślących jak Huffington Post?

11 listopada przypadały 80. urodziny ojca Fanzagi. Główny temat swojej audycji poświęcił on jednak tzw. pandemii koronawirusowej. Nawiązał do przesłuchania we włoskim Senacie i opinii czołowej wirusolog Marii Rity Gismondi, która stwierdziła, że ​​koronawirus szerzy się w Lombardii od ok. 1 roku i która powiązała go z nasileniem się nietypowymi zapaleniami płuc, które zostały zaobserwowane zwłaszcza w listopadzie 2019 roku. Ojciec Fanzaga wywiódł z tego, że na podstawie dostępnych liczb należy uznać, że Covid-19 jest „lekką pandemią”, ponieważ śmiertelność jest bardzo niska. Poważniejszymi niż ryzyko zdrowotne są ekonomiczne, społeczne i psychologiczne skutki podjętych środków zaradczych. W ich wyniku nastąpił wielki kryzys, który może przerodzić się w panikę, a w desperacji nawet w niepokoje społeczne. Nastąpiła poważna „wyrwa między polityką a społeczeństwem”, ponieważ polityka popełniła „gigantyczne błędy”.

Na poziomie duchowym należy stwierdzić, że „żyjemy bez Boga”. Panuje duchowa pustynia.

„Żyjemy życiem, które nie ma sensu; życiem, które jest całkowicie skupione na tym, co przemija.”

Potem pojawiły się większe konkrety:

„Zobaczyliśmy, że ponad 70 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych zagłosowało na kandydata, który optuje za aborcją, małżeństwami homoseksualnymi i produkcją ludzi tak, jak robi się samochody. Widzę wielkie spustoszenie. Na płaszczyźnie religijnej widzę przede wszystkim dobrą wolę u chrześcijan maryjnych, ale widzę Kościół przeżywający wielkie trudności ”.

Ze wszystkich ekspertów i wirusologów, z którymi rozmawiano ostatnio w tak dużej liczbie, ze wszystkich, którzy obecnie komentują pandemię, „żaden z nich nie wspomina o Bogu. Nikt nie wypowiada słowa ‘modlitwa’. Bóg został całkowicie zakazany! Został przepędzony! “

„Z drugiej strony, wszystkie drzwi zostały otwarte dla diabła. On teraz rządzi. Taka jest sytuacja, jak ja to widzę. (…) Widzę ludzkość  wytrąconą z równowagi, ludzkość, która jest wprowadzana w błąd. Ludzkość bez Boga staje się zabawką diabła. Tak to widzę.”

Wtedy nadejdą „szybkie rozwiązania”.

„Proponuje się śmieszne lekarstwa. Miliardy są rozdawane na lewo i na prawo. Szczepionka uratuje wszystkich. A teraz, wraz z nowym prezydentem w USA, pandemia zostanie pokonana. Zróbcie mi przysługę i skończcie z tym nonsensem ”.

Zły rozwój wydarzeń jest skutkiem grzechu, to jest duchowy wniosek, jaki należy z tego wyciągnąć. Ale pod tym względem nie wygląda to dobrze:

„Matka Boża wzywa nas, abyśmy nawrócili się do Boga, ale nic nie widzę. Nic takiego nie mogę rozpoznać. Raczej widzę determinację, by dalej podążać tą samą ścieżką, aby postawić siebie w miejsce Boga. Oto jestem, tutaj ja decyduję, czego chcę ”.

I dalej:

„Najważniejszy aspekt tej pandemii nie został jeszcze oceniony. Na poziomie religijnym powiedziano, że pandemia nie pochodzi od Boga. Zgadzam się: Bóg najwyżej zezwala jedynie na pandemię. Ale nie chce się wchodzić w szczegóły, skąd wzięła się ta pandemia. Nikt już nie wierzy w bajeczkę, że pochodzi ona z rynku w Wuhan. Nasza uwaga koncentruje się na laboratorium w Wuhan. Istnieje teza, której nie można wykluczyć, że Chiny przetestowały biotechnologiczny środek bojowy. Takie eksperymenty są zabronione, ale Chiny nie podpisały odpowiedniej konwencji genewskiej ”.

„Szatański projekt zdobycia dominacji nad światem”

Ojciec Fanzaga następnie zastrzegł, że to, co teraz mówi, jest jego prywatną opinią, którą każdy może wyrzucić do kosza. Jednak poprzez studiowanie dostępnych faktów i przesłań maryjnych, doszedł właśnie do takiego wniosku. Następnie wyjaśnił, że teraz wydaje się to wystarczająco pewne:

Ten SARS-CoV 2 nie pochodzi z natury, ani od zwierząt, ani od nietoperzy, a także nie z rynku w Wuhan, ale jest projektem. On nie wyciekł też przypadkowo z laboratorium w Wuhan. Moim zdaniem ta pandemia to projekt, który został rozpoczęty celowo po to, by uderzyć szczególnie w Zachód. Myślałem, że pochodzi z Chin. Teraz myślę, że to nie pochodzi tylko z Chin. Pandemia jest zamierzona. Możesz czytać i oceniać te rzeczy. Ta pandemia została ogłoszona kilka lat temu i została zasymulowana jesienią 2019 roku. Nic o tym nie wiedzieliśmy. Ale wszyscy, którzy chcieli to śledzić, wiedzieli o tej symulacji przeprowadzonej przez Gates Foundation. Epidemia nadeszła wtedy dokładnie tak, jak została zasymulowana”.

To oznacza:

„Ta pandemia to projekt, za którym stoi diabeł. Diabeł wykorzystuje do tego ludzi. Elementy przestępcze wprowadzają ten projekt w życie. Jak moglibyśmy je nazwać inaczej !? Zrobili to w bardzo konkretnym celu: przeprowadzenia pewnego rodzaju zamachu stanu.

To było długo przygotowywane. Widzimy, że media, zwłaszcza te zachodnie, są posłuszne pewnej władzy, ale nie politycznej. A jeśli wydaje się, że politycznej, to tylko dlatego, że są kontrolowane  przez tę władzę.

To zamach stanu, aby rzucić ludzkość na kolana i ustanowić cybernetyczną dyktaturę, w celu stworzenia nowego świata. Przy tym trzeba wyeliminować tych, którzy demaskują ten projekt jako przestępczy. Pandemia to projekt zbrodniczy rozpoczęty przez światowe elity, być może przy współudziale jednego czy drugiego państwa.

Jest to zbrodniczy projekt światowych elit stworzenia nowego świata bez Boga. Mówi się, że jest to kopuła, nad którą pracują od lat, i która zwieńczy świat bez Boga. Fundamentalną przemianą jest rzucenie ludzkości na kolana i obnażenie jej ze wszystkiego, aby nie miała już ani żadnych zasobów ekonomicznych ani pracy. To sprawi, że ludzkość stanie się zabawką władzy, aby stworzyć nowy świat, świat, który będzie światem szatana, bo czym innym może być ten nowy świat. Wszyscy staniemy się zombie. Piłkami do zabawy tych perfekcyjnych elit, które uważają się za Boga. To jest ten projekt.

To nie jest mrzonka. Taka jest rzeczywistość. I oni się spieszą. Myślę, że chcą to urzeczywistnić w 2021 roku. Spieszą się. Szatan jest silny. Walczy, aby przyciągnąć jak najwięcej serc do siebie. On chce wojny, chce nienawiści. Są tacy, którzy pracują dla diabła. Tak jak są tacy, którzy pracują dla Matki Bożej, są tacy, którzy pracują dla diabła. To jest projekt wspierany przez światowe elity.

Myślą, że wygrali bitwę, nawet z nowym prezydentem USA, to byłaby wisienka na torcie. Chcą na nowo ustanowić wszystko, zresetować i stworzyć nowy świat: nigdy więcej Chrystusa, nigdy więcej krzyża, zamiast tego religia człowieka, natury i panowanie wielkiej finansjery nad całą ludzkością, która zostanie zniewolona ”.

Kilku kardynałów i biskupów ostrzegało przed tym już w maju, że koronawirus jest tylko pretekstem dla niektórych sił do dążenia do dominacji nad światem. Światowe media przemilczały ten apel lub atakowały sygnatariuszy apelu. Również większość mediów katolickich nie chciała lub nie odważyła się traktować tych głosów poważnie.

 

„Czas modlitwy, czas oporu”

Matka Boża od dawna ostrzegała przed tym. To niebezpieczeństwo jest „naprawdę śmiertelne”.

„To czas modlitwy, oporu, wiary i świadectwa. Matka Boża mówi nam:

<<Nawróćcie się do Boga, On będzie waszą siłą, będzie waszym schronieniem. Ten, kto się modli, nie boi się przyszłości, pomogę mu zachować wiarę>>.

Według ojca Fanzagi to jego „prezent” dla słuchaczy z okazji 80. urodzin i pierwszych urodzin koronawirusa. Nie chodzi mu o „pesymistyczny obraz”, ale o klarowność:

„Jesteśmy na wojnie. Musimy użyć narzędzi wojennych, które dał nam Bóg. A są to narzędzia wiary, modlitwy, różańca i Eucharystii ”.

za: katholisches.info


MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESUJE:

Covidowe jeże. Triumf niekompetencji…

Górale wściekli. Premier właśnie odebrał im nadzieję na zarobek. A nam – na wypoczynek