Minister od zdrowia, Ł. Szumowski nie chce ujawnić nazwisk ekspertów, którzy doradzają mu ws. epidemii

0
250

Minister zdrowia Łukasz Szumowski był gościem Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Szef resortu zdrowia był pytany o ekspertów, którzy doradzają rządowi przy podejmowaniu decyzji w związku z ogłoszoną epidemią koronawirusa.

Szumowski uchylał się jednak od odpowiedzi.

– Nazwisk oczywiście nie będę wymieniał, bo to są osoby prywatne. Natomiast to są eksperci z szeregu uczelni i instytucji, takich jak Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Jagielloński, Państwowy Zakład Higieny (PZH) – mówił minister.

Ale oni pracują społecznie, czy jednak są wynagradzani przez Ministerstwo Zdrowia? – dopytywała redaktor Lubecka.

Szef resortu zdrowia zapewnił, że eksperci „w większości pracują społecznie”.

To są naukowcy, którzy tworzą modele, analizują. Rozmawiam z nimi regularnie. Publikują. Dzwonię do nich, oni do mnie. Pytam się o pewne przebiegi i o pewne wątpliwości – pokrętnie wyjaśniał Szumowski.

Tak jak to z ekspertami. Jak ja byłem przez lata, jestem, profesorem medycyny, to do mnie dzwonili różni ludzie, pytając o wyjaśnienia wątpliwości. Tak samo ja teraz korzystam z porad epidemiologów – twierdził.

To są osoby prywatne i nie wiem, czy chciałyby publicznie funkcjonować. Można zadzwonić do instytucji, zapytać się, kto doradza. Ja tutaj nie jestem od tego, żeby osoby prywatne, które nie są osobami publicznymi, wskazywać – dodał.

Wokół decyzji rządu narosło wiele wątpliwości. Utajnienie nazwisk ekspertów, którzy mają doradzać w podejmowaniu kolejnych kroków w procesie „odmrażania gospodarki” oraz modeli, które opracowali, z pewnością ich nie rozwieje. Może natomiast skłonić do stawiania kolejnych pytań.

Jednak najprawdopodobniej pozostaną one bez odpowiedzi. „Przypominam, że pytałem o to już kilka tygodni temu @MZ_GOV_PL i dostałem wymijającą odpowiedź. Teraz min. Szumowski twierdzi, że to «prywatne osoby». Nie, jeśli ktoś współtworzy politykę rządu, to nie jest «prywatną osobą»” – napisał Łukasz Warzecha.

Wcześniej, o zmianę modelu walki z epidemią w Polsce apelował do rządu były szef NFZ i polityk Porozumienia Andrzej Sośnierz. Jak mówił, ten który wybrał rząd Morawieckiego, jest „najgorszy z możliwych”. Ponadto generuje ogromne koszty.

Z kolei polityk Konfederacji Sławomir Mentzen podkreślał, że aby zoptymalizować jakiś model, trzeba go poddać krytyce na forum naukowym. Rząd jednak nie publikuje modeli, na podstawie których podejmuje decyzje.

Jest nawet hipotetyczna możliwość, że oni w ogóle żadnych modeli nie mają, działają całkowicie na ślepo, co niestety też należy brać pod uwagę zaznaczył Mentzen.

Źródła: nczas.com, Radio ZET