Tajne archiwa watykańskie. Pius XII.

0
294

Izabela BRODACKA

We wtorek 25 lutego w Pałacu Staszica odbyła się niezwykła uroczystość. Panowie Janusz Rosikoń i Grzegorz Górny zaprezentowali swoją ostatnią książkę: „Tajne Archiwum Watykańskie. Nieznane karty historii Kościoła”. Książka jest owocem ich wieloletniej pracy. Dotarli oni do dokumentów zbieranych w watykańskim archiwum od początków chrześcijaństwa. 

Najciekawsze jest, że 2 marca b.r. archiwum otworzyło swoje zbiory dla historyków. Setki osób chętnych do badania tych dokumentów zapisało się już w kolejce. Niezwykle ciekawe i aktualne są dokumenty dotyczące Piusa XII i jego udziału w ratowaniu Żydów przed niemieckimi prześladowaniami. Wbrew obiegowej opinii Papież angażował się czynnie w pomoc Żydom. W Tajnym Archiwum Watykańskim obowiązuje zasada, że udostępnia się akta osób dopiero 70 lat po ich śmierci. Jednak w 1964 roku Paweł VI podjął decyzję, żeby otworzyć dla badaczy utajnione zbiory na temat Piusa XII, choć od jego śmierci minęło dopiero 6 lat. Decyzja ta była związana z wystawieniem w Berlinie Zachodnim sztuki Rolfa Hotchhutha pod tytułem Namiestnik ( Stellvertreter ) oskarżającej Piusa XII o obojętność wobec ludobójstwa Żydów. W sztuce tytułowy namiestnik czyli Pius XII tłumaczy młodemu jezuicie Riccardo, że nie występuje w obronie Żydów ponieważ potrzebuje Hitlera do politycznych rozgrywek. Riccardo ginie w Oświęcimiu. Hotchhuth rzekomo wzorował tę postać na o. Maksymilianie Kolbe, któremu zresztą dedykował sztukę. To dobry przykład oddziaływania artystów na świadomość zbiorową.

Choć żaden z poważnych historyków nie potwierdzał tych zarzutów zostały one jednak wdrukowane w pamięć społeczeństwa i wielokrotnie powtarzane bez żadnych dowodów. Ten efekt wzmocnił fakt powoływania się autora sztuki na informatorów z Watykanu. Jednym z nich okazał się biskup Alois Hudal, rektor Kolegium Teutonicum, zwolennik narodowego socjalizmu i agent III Rzeszy. Po wojnie to właśnie Hudal organizował przerzut zbrodniarzy hitlerowskich do Ameryki Południowej. Byli wśród nich Adolf Eichmann, Josef Mengele i Klaus Barbie. Natomiast sam Holchhuth był w młodości członkiem Hitlerjugend.

Dzięki decyzji Pawła VI do akt dotyczących Piusa XII otrzymała dostęp czwórka historyków z zakonu jezuitów. Opublikowali oni 12 tomów akt na temat polityki Watykanu w czasie II wojny światowej. Natomiast Jan Paweł II umożliwił nieograniczony dostęp do akt niemieckiemu jezuicie Peterowi Gumpelowi, który zajmował się procesem beatyfikacyjnym Piusa XII. Autorzy naszej książki mieli okazję z nim rozmawiać. Okazało się, że gdy Gumpel przystąpił do pracy w archiwach znajdowało się 16 milionów nieskatalogowanych dokumentów dotyczących Piusa XII.

Między innymi był wśród nich słynny list Edyty Stein skierowany do papieża Piusa XI na ręce Eugenia Pacellego (późniejszego Piusa XII) w pełnym do niego zaufaniu. Z notatek Pacellego wynika, że przeczytał pismo papieżowi 20 kwietnia 1933 roku. Karmelitanka nie miała wątpliwości jakie stanowisko zajmuje Stolica Apostolska wobec prześladowania Żydów. 28 marca 1928 roku Święte Oficjum wydało dekret surowo potępiający antysemityzm, a Episkopat Niemiec ogłosił, że każdy członek partii nazistowskiej zostaje automatycznie ekskomunikowany. Z tego stanowiska biskupi niemieccy wycofali się po dojściu Hitlera do władzy.

Ujawnione dokumenty z Tajnego Archiwum dowodzą, że była to suwerenna decyzja Niemców i że Rzym nie wywierał na nich żadnego nacisku. Konkordat podpisany przez Pacellego miał chronić niemieckich katolików, którzy jako kolejni po Żydach podlegali prześladowaniom, był sposobem zabezpieczenia Kościoła wobec nasilającej się agresji NSDAP. 28 kwietnia kardynał Eugenio Pacelli wygłosił w Lourdes kazanie, w którym potępił narodowych socjalistów. Wysłuchało go 350 000 pielgrzymów. W listopadzie 1936 roku podczas podróży do Stanów Zjednoczonych Pacelli nakłaniał amerykańskiego prezydenta Roosevelta do stworzenia międzynarodowej koalicji przeciwko nazizmowi. Biały Dom zignorował jednak tę inicjatywę. 27 marca 1937 roku we wszystkich kościołach w Niemczech odczytano encyklikę Piusa XI w której potępiał ideologię nazistowską i uznał ją za niemożliwą do pogodzenia z nauką Kościoła.

Encyklika ta wywołała furię Hitlera. Zaczęły się masowe aresztowania duchownych fałszywie oskarżanych o nadużycia seksualne i finansowe (jak widać metody lewactwa w walce z Kościołem nigdy się nie zmieniają). Kapłani ginęli w obozach koncentracyjnych. Papieskie wystąpienie i nacisk Watykanu nie powstrzymały jednak Benito Mussoliniego przed wprowadzeniem wzorowanych na niemieckich ustaw rasowych.

Po „kryształowej nocy” czyli pogromach Żydów w Niemczech 9 listopada 1938 roku papiestwo zaangażowało się czynnie w ratowanie Żydów. Udało się zorganizować wyjazd za granice dla około dwóch tysięcy Żydów najczęściej z małżeństw mieszanych. Włoskie władze zakazały wówczas małżeństw mieszanych. Pius XI pracował nad kolejną encykliką skierowaną przeciwko nazizmowi, lecz prace te przerwała jego śmierć. 2 marca 1939 roku na papieża wybrano kardynała Pacellego. 20 października zaraz po wybuchu II wojny światowej, nowy papież Pius XII ogłosił encyklikę Summi Pontificatus skierowaną przeciwko dwóm zbrodniczym totalitaryzmom nazizmowi i komunizmowi. W encyklice tej upominał się o naród polski [LINK WYDANIE 1947 LONDYN]. 

Ksiądz Peter Gumpel odkrył w trakcie procesu beatyfikacyjnego, że Pius XII wielokrotnie poddawał Hitlera „egzorcyzmom na odległość” uważając go za opętanego przez diabła. 

Zrelacjonowałam rozdział zatytułowany „Milczenie Piusa XII”. Inne rozdziały tej wspaniałej i rzetelnej książki opartej wyłącznie na dokumentach, którym nie sposób zaprzeczyć to : „Proces Templariuszy”, ‘Wyprawy krzyżowe”, „Paradoksy Inkwizycji”, „Konkwistadorzy i misjonarze”, „Proces Galileusza”, „Rewolucja Francuska” i „Wojna w Hiszpanii”. 

Dla pokolenia karmionego – jak ja – w szkole nachalną mitologią „dąbrowszczaków”, czyli uczestników domowej wojny w Hiszpanii po stronie komunistów, ta książka jest jak strumień czystej wody po wyjściu z bagna.

za: dakowski.pl