Ilu jest pedofilów wśród homoseksualistów? + Akcja społeczna

0
1039

AS: Zbierane są środki na akcje antypedofilskie w pozostałych miastach Polski. Poniżej szczegóły.



Szanowna Redakcji,

przeciwstawiliśmy się deprawatorom seksualnym w Poznaniu!

W sobotę odbył się tam tzw. „marsz równości”, w trakcie którego promowano homoseksualizm oraz domagano się legalizacji w Polsce homoseksualnych „małżeństw”. Organizacja tego typu marszu to również pierwszy krok w strategii oswajania Polaków z pedofilią.

Pochód demoralizatorów wsparł prezydent Jacek Jaśkowiak, który powiedział:

„Obraliśmy w Poznaniu kierunek miasta europejskiego i będziemy konsekwentni, nawet gdy pojawiają się trudności.”

Co to w praktyce oznacza? Że władze miasta i podlegające im służby nie będą miały żadnej litości i tolerancji dla tych, którzy ośmielą się mieć inne zdanie na temat deprawacji dzieci oraz homoseksualizmu i jego związków z pedofilią.

Odholowali auta

Doświadczyli tego nasi wolontariusze, którzy dzięki pomocy Darczyńców stanowczo zareagowali na skandaliczne plany deprawatorów.

Na trasie przemarszu homoseksualnych aktywistów ustawili specjalnie przygotowane na tę okazję samochody, oklejone antypedofilskimi plakatami. Jednym z nich kierował mój kolega Dawid, który został siłą zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze przez godzinę przetrzymywali go w radiowozie, po czym przewieźli go na komisariat i próbowali skłonić do złożenia obciążających go zeznań.

W tym samym czasie służby miejskie odholowały nasze samochody a nasi pozostali wolontariusze pokazywali związki homoseksualizmu z pedofilią za pomocą dużych transparentów.

Prawdę o pedofilii pokazywał również nasz billboard, który tuż przed „paradą” został zdjęty z kamienicy blisko centrum Poznania. Naciskał na to osobiście prezydent Jaśkowiak, który straszył inspekcją nadzoru budowlanego!

W tym samym czasie, w imię „równości” poglądów, na wszystkich tramwajach w Poznaniu wywieszono tęczowe flagi. Szybko je jednak zdjęto, gdyż zaprotestowali oburzeni mieszkańcy oraz tramwajarze, którzy nie chcieli prowadzić pojazdów z symboliką deprawatorów. Jak donoszą media, jeden z nich odmówił nawet przyjścia do pracy, mówiąc:

„treści, które reprezentują organizacje skupione wokół symbolu tęczowej flagi, dążą do zalegalizowania pedofilii jako orientacji seksualnej. Jako ojciec siedmiolatka nie mogę się zgodzić, aby reklamować swoją pracą w/w treści.”

I właśnie o to nam chodziło! Aby informacja o powiązaniach homoseksualizmu, lobbystów LGBT i „edukatorów” seksualnych z pedofilią i molestowaniem dzieci dotarła do jak największej liczby Polaków. Cieszę się, gdy widzę to na konkretnych przykładach. Po Poznaniu przyszedł jednak czas na kolejne miasta.

Już niedługo odbędzie się szumnie zapowiadana „parada równości” w Szczecinie. Homoseksualni aktywiści organizują swój pochód po raz pierwszy w tym miejscu. Jeden z nich zapowiedział:

„Nie możemy czekać aż “społeczeństwo będzie gotowe”. Wy, zaczynając wasze związki, nie zastanawialiście się czy ktoś jest na nie gotowy – my też nie chcemy. Każdy z nas ma tylko jedno życie. My chcemy nasze przeżyć godnie. Już teraz, od dziś”.

Szanowna Redakcjo, aby zmanipulować i omamić cały naród potrzeba kilku lat propagandy i bierności normalnych ludzi. Deprawatorzy dzieci i pedofile nie chcą tyle czekać. Chcą aby ich postulaty zostały zrealizowane już teraz. Wie Pan na co tak naprawdę społeczeństwo ma być gotowe? Dobrze pokazuje to przypadek Szkocji.

James Rennie był jednym z najbardziej znanych lobbystów homoseksualnych w tym kraju. Kierował organizacją LGBT Youth Scotland, której celem była promocja homoseksualizmu wśród młodzieży i utrwalanie zaburzeń seksualnych u nastolatków.

Forsował również wprowadzenie do szkockich szkół „edukacji seksualnej” oraz legalizację adopcji dzieci przez homoseksualistów. Jego stowarzyszenie było finansowane przez państwo a on otrzymywał od rządu wynagrodzenie w wysokości 40 tys. funtów rocznie. Do czasu…

W 2009 roku szkocka policja rozbiła jedną z największych grup pedofilskich jaka działała na terytorium Wielkiej Brytanii. W trakcie akcji skonfiskowano m.in. 125 tysięcy zdjęć przedstawiających gwałty na małych dzieciach. Okazało się, że na czele tej ohydnej bandy stał James Rennie.

Skazano go na dożywocie za wielokrotne molestowanie synka znajomych, którzy zostawiali maluszka pod jego opieką. W trakcie wykorzystywania dziecka robił zdjęcia i nagrywał filmy, którymi dzielił się później z innymi pedofilami. Zwyrodnialec pozwalał im również słuchać przez telefon, jak gwałci niemowlę…

W trakcie procesu matka chłopczyka musiała obejrzeć materiały nakręcone przez pedofila. Przedstawiały one najbrutalniejsze praktyki seksualne. Rennie dopuścił również do dziecka Neila Strachana – innego pedofila, który w dodatku był zarażony HIV.

„To, co zobaczyliśmy, jest odrażające. Zszokowałoby każdego normalnego człowieka”

powiedział szkocki sędzia, który prowadził sprawę. Proces Jamesa Rennie wywołał w Szkocji i całej Wielkiej Brytanii debatę na temat związków homoseksualizmu z pedofilią, ale temat szybko został zamieciony pod dywan a wszyscy podejmujący go zostali oskarżeni o „homofobię” i nienawiść wobec homoseksualistów.

„Kilka lat temu, gdy jeszcze nie był to temat tabu, policja udostępniła statystki dotyczące molestowania dzieci. W zależności od regionu od 23 do 43 procent tych przestępstw było sprawką gejów.”

powiedziała zajmująca się sprawą brytyjska dziennikarka Lynette Burrows. Te liczby pokrywają się z wieloletnimi badaniami prowadzonymi w USA przez dr Paula Camerona, z których wynika, że:

„2% dorosłych regularnie stosuje praktyki homoseksualne. Jednak stanowi to między 20% a 40% wszystkich przypadków molestowania nieletnich.”

Te informacje są szokujące. Na próżno ich jednak szukać chociażby w mediach głównego nurtu, które czynnie wspierają pedofilskich aktywistów.

„Homoseksualne lobby nie dopuszcza, by takie dane wychodziły na jaw. Gdy wypowiadam się w BBC, zabraniają mi mówić o tym niewygodnym fakcie.”

mówiła Lynette Burrows. Dokładnie to samo już teraz spotyka nas w Polsce. Jakakolwiek krytyka lub odmienne zdanie na temat homoseksualizmu oznacza „homofobię” i „mowę nienawiści”. Widzieliśmy to też wyraźnie podczas ostatnich wydarzeń w Poznaniu. Zatrzymania naszych wolontariuszy, zastraszanie firm billboardowych, procesy sądowe – wszystko aby prawda o związku homoseksualizmu i pedofilii nie wyszła na jaw.

A jednocześnie forsuje się następne „marsze równości”, do oglądania których zostaną zmuszeni mieszkańcy kolejnych miast. W najbliższym czasie takie wydarzenia odbędą się w Katowicach i Szczecinie.

Akcja

Szanowna Redakcji, dzięki wsparciu naszych Darczyńców udało się nam dotrzeć z prawdą o pedofilii do mieszkańców Poznania, którzy zareagowali na działania deprawatorów. Teraz musimy zrobić to samo w pozostałych miastach. Na przeprowadzenie antypedofilskich akcji w Katowicach i Szczecinie potrzebujemy ok. 11 000 zł a czasu na przygotowania mamy niewiele – „parady równości” odbędą się już na początku września.

Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o przekazanie 30 zł, 60 zł, 120 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby zorganizować antypedofilskie akcje w Katowicach i Szczecinie i dotrzeć z prawdą o związkach między homoseksualizmem a pedofilią do mieszkańców tych miast.

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok. 32, 00-055 Warszawa
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW

wpłata online

W mówieniu prawdy nie możemy liczyć na duże media, które albo sprzyjają lobbystom LGBT albo boją się oskarżeń o „homofobię”. Dlatego musimy ją pokazywać w niezależny sposób – na ulicach, samochodach i billboardach.

Aby tak się stało, niezbędne jest wsparcie Darczyńców. Dlatego raz jeszcze proszę Pana o pomoc w organizacji antypedofilskich akcji w Katowicach i Szczecinie. Polacy koniecznie muszą dowiedzieć się, że za symbolem tęczowej flagi kryje się koszmar dzieci – ofiar pedofilów.

Serdecznie pozdrawiam,

Fundacja Pro – Prawo do życia
pl. Dąbrowskiego 2/4 lok.32, 00-055 Warszawa
www.stopaborcji.pl

image