Radni gminy Bircza: „Usunięcie nazwy „Bircza 1945 – 1946” uważamy za czyn haniebny, niegodziwy i niezrozumiały”

0
154
Norbert Ziętal, nowiny24.pl [w oryginale WIDEO]
[Fot. Ewaryst Fedorowicz]
Radni gminy Bircza jednomyślnie przyjęli stanowisko w sprawie usunięcia napisu „Bircza 1945 – 1946” z tablicy pamiątkowej na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. „Usunięcie w przeddzień tegorocznego Święta Niepodległości napisu „Bircza 1945 – 1946” z tablicy na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie uznajemy za czyn haniebny, niegodziwy i niezrozumiały. (…) Pamięci o bohaterskich obrońcach Birczy, którzy oddali życie i ocalili od pewnej śmierci wiele istnień ludzkich, w tym kobiet i dzieci, nie wolny niszczyć. (…) opowiadamy się za przywróceniem Birczy należnego jej miejsca na pamiątkowej tablicy” – stwierdzili birczańscy radni.

Wcześniej stanowisko w tej sprawie, podobne w treści, wyrazili wójt gm. Bircza Grzegorz Gągola oraz przewodniczący Rady Gminy w Birczy Wojciech Bobowski. We wczorajszej sesji uczestniczyło wiele osób spoza gminy Bircza. M.in. poseł PSL Mieczysław Kasprzak, ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski. Byli również samorządowcy z sąsiednich gmin i powiatu przemyskiego.

– Bircza to symbol wielu innych miejscowości z tej i innych gmin naszego regionu, które doświadczyły podobnych wydarzeń – argumentował Wiesław Bembenek, wójt sąsiedniej gminy Dubiecko. – Wspólnie z posłem Piotrem Zgorzelskim wystosowaliśmy pismo do ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, aby wyjaśnił przyczyny usunięcia Birczy z tablicy. W internecie i nie tylko już pojawiają się różne komentarze na temat tego zdarzenia – twierdzi poseł. Odniósł się do „informacji” jednego z dziennikarzy, który wczoraj w Birczy, tuż przed sesją, powołując się na rzekome informacje jednej z ogólnopolskich agencji prasowych, rozgłaszał, że nazwa Birczy już wróciła na tablicę. – Podejrzewałem, że może to być jakaś manipulacja i postanowiłem to sprawdzić. Mam najświeższe zdjęcie, sprzed kilkunastu minut. Birczy nadal nie ma tablicy – twierdzi poseł Kasprzak.

– Choć w ostatnim czasie ukazało się wiele publikacji na temat usunięcia tablicy, to nikt nie chce odpowiedzieć, kto zdecydował o jej usunięciu z pomnika. Z kim była konsultowana taka decyzja? Jako obywatele mamy prawo wiedzieć, kto wydał taką decyzję – mówi ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski.