Krótka opowieść starszej pani mieszkającej w Domu Weteranów Artystów i Ludzi Kultury w Konstancinie

0
2277
[bsa_pro_ad_space id=5]

Jesteśmy zamknięci, każdy w swoim pokoju, pożywienie przynosi zamaskowana obsługa. Ciemno, A mimo próśb nie wypuszczają nas do parku na słońce i świeże powietrze. Tam jest duży park, który jest niedostępny dla ewentualnych intruzów. Zakaz korzystania z ruchu, ze słońca, z lasów wprowadzono przecież dla całego narodu. Po co??

Czy prof. Szumowski zapomniał o dezynfekcyjnym działaniu promieni ultrafioletowych ??? Przez to odbudowa rozsądnych ilości witaminy D3, bo wiadomo przecież, że sam organizm sam jej nie produkuje. Potrzeba jej 50-80 jednostek, a ludzie przebywający ciągle w pomieszczeniach miewają jedynie od 3 do 10. Z tej awitaminozy rozwijają się poważne choroby !!!

[bsa_pro_ad_space id=8]
[bsa_pro_ad_space id=4]