119 posłów złożyło w TK wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności aborcji w przypadku podejrzenia choroby dziecka lub jego upośledzenia. Bezsporne jest, że dziecko poczęte jest człowiekiem

0
136

119 posłów podpisało się pod nowym wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisu dopuszczającego aborcję dzieci poważnie chorych i niepełnosprawnych. Dokument ten został dziś (23 grudnia – red.) złożony w Trybunale – informuje portal gosc.pl.

Jest to wniosek podobny do tego, który w poprzedniej kadencji złożył w imieniu grupy parlamentarzystów poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS). Wniosek ten przeleżał się w TK ponad 2 lata i zgodnie z prawem stracił moc wraz z zaprzysiężeniem nowego Sejmu.

Jest to jednak sprawa na tyle ważna, że posłowie wrócili do niej w nowej kadencji. Zaangażowali się w to zwłaszcza posłowie PiS: Bartłomiej Wróblewski i Piotr Uściński. Jak powiedział nam poseł Wróblewski, podpisy pod wnioskiem złożyli członkowie ich ugrupowania, a także członkowie Konfederacji, paru posłów Kukiz15, a także posłowie bezpartyjni.

– Wniosek do TK dotyczy tylko jednej kwestii: zgodności z Konstytucją dwóch przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 r. dotyczących możliwości aborcji eugenicznej tj. w przypadku podejrzenia choroby dziecka lub jego upośledzenia (art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zd. 1). Wniosek w żaden sposób nie dotyczy innych przypadków aborcji (zagrożenie życia matki, gwałt czy kazirodztwo), badań prenatalnych, środków antykoncepcyjnych etc.

– stwierdził poseł Wróblewski.

Dodaje, że co do przedmiotu wniosek jest tożsamy z obywatelskim projektem ustawy Zatrzymaj Aborcję (inicjatywa Kai Godek). – Obie inicjatywy nie były i nie są wobec siebie konkurencyjne, ale się uzupełniają – podkreślił.

Odnosząc się do treści wniosku, zauważył, że jest on oparty wyłącznie o argumenty prawne natury konstytucyjnej, a ściślej – dotyczące praw człowieka. Nie odwołuje się do argumentów politycznych, religijnych moralnych, etycznych czy obyczajowych.

Nawiązuje do orzeczenia TK z 28 maja 1997 r. uznającego dziecko nienarodzone za człowieka oraz za niekonstytucyjne przerywanie ciąży z tzw. przesłanek społecznych.

Wspierany jest głosami wielu znanych przedstawicieli doktryny prawa o różnych światopoglądach, którzy od lat prezentują taki pogląd.

Obowiązujące przepisy zezwalające na aborcję eugeniczną naruszają:

1) art. 30 Konstytucji (przyrodzona i niezbywalna godność człowieka),
2) art. 38 Konstytucji (prawo do życia),
3) art. 32 Konstytucji (zasada równości),
4) art. 2 Konstytucji (zasada określoności przepisów prawa wynikająca z zasady demokratycznego państwa prawnego).

Innymi słowy obowiązujące przepisy zezwalają na pozbawienie życia dzieci chorych, a jednocześnie dyskryminują dzieci chore w stosunku do dzieci zdrowych – podsumowuje przedstawiciel wnioskodawców, który jest doktorem prawa, specjalistą prawa konstytucyjnego.

– Wniosek do TK ma przeciąć wieloletnie spory wokół tej kwestii. Prof. Andrzej Zoll powiedział w jednym z wywiadów „Bezsporne jest, że dziecko poczęte jest człowiekiem. Teraz trzeba wyciągnąć z tego odpowiednie konsekwencje”. W przypadku uznania przez TK aborcji eugenicznej za niezgodną z Konstytucją przepisy ustawy zostaną uchylone. Nie będzie potrzeby, aby sprawą zajmował się Sejm

– stwierdził poseł Wróblewski.

Przypomniał istotne dla sprawy fragmenty uzasadnienia wyroku TK w sprawie ochrony życia poczętego z 28 maja 1997 roku (wyrok ten obalił legalność aborcji na życzenie, czyli z tzw. względów społecznych):

Od momentu więc powstania, życie ludzkie staje się wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej.” (Uzasadnienie – 3)

„Jeżeli bowiem życie człowieka, w tym życie dziecka poczętego, stanowi wartość konstytucyjną, to ustawa zwykła nie może prowadzić swoistej cenzury i zawieszenia obowiązywania konstytucyjnych norm. Zakaz naruszania życia ludzkiego, w tym życia dziecka poczętego wynika z norm o charakterze konstytucyjnym. W takiej sytuacji ustawodawca zwykły nie może więc być uprawniony do decydowania o warunkach obowiązywania takiego zakazu , czyniąc normy konstytucyjne normami o charakterze warunkowym.” (Uzasadnienie – 4.1).

Za: magnapolonia.pl, gosc.pl