Anglikański biskup, były kapelan brytyjskiej królowej, nawrócił się na katolicyzm

0
167
Były honorowy kapelan Elżbiety II i anglikański biskup Gavin Ashenden zostanie w najbliższą niedzielę przyjęty do Kościoła rzymskokatolickiego.

Rev Dr Gavin Ashenden: Why I left the CofE

Były kapelan królowej Elżbiety II, Gavin Ashenden, przejdzie na katolicyzm. Ceremonia przyjęcia go do Kościoła katolickiego odbędzie się w Katedrze w Shrewsbury. Przewodniczył będzie jej biskup Mark Davies.

 

– W ten sposób były anglikanin idzie śladem innych słynnych anglikańskich duchownych: niedawno kanonizowanego Johna Henry’ego Newmana oraz Roberta Hugh Bensona

– czytamy na portalu Pch24.pl.

Biskup stał się szerzej znany opinii publicznej w styczniu 2017 r., kiedy otwarcie sprzeciwił się odczytaniu fragmentu Koranu przeczącemu boskości Jezusa w trakcie nabożeństwa z okazji święta Objawienia Pańskiego w anglikańskiej katedrze w Glasgow.

Gavin Ashenden wyraził swoją wdzięczność za “przykład i modlitwy” Johna Henry’ego Newmana.

– Teraz, jak i wówczas, (…) jego doświadczenie kształtuje nasze, że Kościół Anglii jest zakorzeniony w wartościach zsekularyzowanej kultury, a nie w podstawach tradycji biblijnej, apostolskiej i patrystycznej. Doświadczenie Newmana wytycza drogę w naszej walce o zbawienie i niebo do naszego właściwego kościelnego domu, który jest zbudowany na charyzmie Piotrowej

– powiedział.

Gavin Ashenden tłumacząc w mediach swoją przemianę i wejście na drogę ku katolicyzmowi, wskazał trzy zasadnicze czynniki, które zaprowadziły go do Kościoła katolickiego.

Pierwsza to analiza objawień maryjnych w Garabandal w Hiszpanii w roku 1963. W efekcie zgłębienia tej kwestii biskup doszedł do wniosków o istotności także innych objawień Najświętszej Maryi Panny. Jednocześnie jego znajomość z katolickim mariologiem ks. prof. Rene Laurentinem skutkowała głębokim umiłowaniem Różańca.

– Co ciekawe, towarzyszyła temu niechciana obecność metafizycznego zła, którą, jak się wydawało, tylko Różaniec mógł przezwyciężyć

– przyznał Ashenden.

Drugi element dotyczy cudów eucharystycznych.

– Fakt, że są one nieznane wśród osób celebrujących anglikańską wersję Eucharystii, ma oczywiste implikacje. (…) Największą ulgą jest należeć do Kościoła, w którym Msza jest naprawdę Mszą

– stwierdził Ashenden. .

Trzeci z głównych powodów nawrócenia anglikańskiego biskupa stanowi Magisterium.

– Stojąc w obliczu coraz bardziej śmiercionośnego ataku na wiarę w naszych czasach, odkryłem, że nie ma żadnego sposobu, by zbliżyć ortodoksyjnych anglikanów w kościelnej jedności. (…) Można znaleźć odmienny anglikanizm na każdy dzień tygodnia – niemal każdą godzinę dnia. Uświadomiłem sobie, że tylko Kościół katolicki, z powagą Magisterium, posiada kościelną integralność, dojrzałość teologiczną i duchową moc do obrony wiary, odnowy społeczeństwa i zbawienia dusz w pełni wiary

– powiedział.

“Ashenden studiował prawo, teologię i psychologię religii. Na brytyjskich i amerykańskich uczelniach wykładał literaturę i psychologię religii. Angażował się w dostarczanie Biblii chrześcijanom w komunistycznej Czechosłowacji. Był nie tylko honorowym kapelanem Elżbiety II, ale także – przez 20 lat – członkiem synodu Kościoła anglikańskiego”

– informuje portal “Gość.pl”.

za: wsensie.pl, gosc.pl, pch24.pl