J. Kaczyński w 2011 r. do PO: “Ja obniżyłbym akcyzę, ale do tego trzeba odwagi.”. 2019: opłata paliwowa idzie w górę i kierowca znów zapłaci więcej

0
578
Zgodnie z opublikowanym obwieszczeniem ministra infrastruktury – w przyszłym roku znowu nastąpi wzrost stawek tzw. opłaty paliwowej. Stawka tej opłaty na benzynę wzrośnie o 3,96 proc., na olej napędowy o 2,93 proc., a na gaz o 3,60 proc.

W kontekście powyższego warto przypomnieć słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który w 2011 roku wypomniał rządzącej wówczas PO:

“Ponad połowa ceny benzyny to podatki. Ja obniżyłbym akcyzę, ale do tego trzeba odwagi”.

Wygląda na to, że od 4 lat prezesowi tej odwagi brakuje.

Kilka dni temu minister infrastruktury opublikował na stronie Monitora Polskiego obwieszczenie o nowych stawkach opłaty paliwowej na rok 2020. Okazuje się, że stawki tej opłaty wzrosną zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego czy gazu.

Stawka opłaty za 1000 litrów benzyn silnikowych wzrośnie z 133,21 zł obowiązujących w tym roku do 138,49 zł (+3,96 proc.). Stawka opłaty za 1000 litrów olejów napędowych wzrośnie z 297,61 zł obowiązujących w tym roku do 306,34 zł (tj. +2,93 proc.). Z kolei stawka za 1000 kg gazów wzrośnie z 164,61 zł obowiązujących w tym roku do 170,55 zł (+3,60 proc.).

Wpływy z tej opłaty w większości (tj. w 80 proc.) zasilają Krajowy Fundusz Drogowy. Pozostała część uzyskanych wpływów (tj. 20 proc.) idzie na Fundusz Kolejowy.

Dlaczego opłata paliwowa rośnie? Wynika to wprost z ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym. Artykuł 37m ust. 2 stanowi: – “Stawki opłaty paliwowej ulegają podwyższeniu na następny rok w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszych trzech kwartałów roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego”.

W kontekście informacji o kolejnym wzroście stawek tzw. opłaty paliwowej warto przytoczyć wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego z 2011 roku, który słusznie zauważył, że ponad połowa ceny benzyny to podatki, po czym dodał:

“Rząd może je zmniejszyć. Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny, ale do tego trzeba odwagi i odpowiedzialności”

No właśnie – co dzieje się z odwagą Jarosława Kaczyńskiego, że po 4 latach, kiedy jego partia rządzi krajem, akcyza na paliwa nadal jest na takim samym poziomie, co za czasów PO? Co dzieje się z odpowiedzialnością prezesa PiS, który w ubiegłym roku zgodził się na wprowadzenie opłaty emisyjnej, czyli jeszcze jednego podatku związanego ze sprzedawanym w Polsce paliwem?

 Źródła informacji:
> Obwieszczenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 listopada 2019 r. w sprawie wysokości stawki opłaty paliwowej na rok 2020 (Sejm.gov.pl)
> W przyszłym roku będzie wyższa opłata paliwowa (Pb.pl)

Za: niewygodne.info.pl

fot. dziennik.pl