Szkoła ciemności

0
98
Komunistyczna agentura w latach 30-tych XX wieku wprowadziła do Kościoła 1100 agentów. Wśród nich byli ateiści, komuniści, a także homoseksualiści, którzy mieli za zadanie doprowadzić do zniszczenia Kościoła od wewnątrz.

Publicysta Grzegorz Górny przypomniał mechanizmy działania komunistycznej agentury, która niszczy Kościół od wewnątrz. Opisała je Bella Dodd, nawrócona na katolicyzm komunistka. Pod przysięgą zeznała, że komunistyczna agentura wprowadziła do stanu kapłańskiego 1100 ateistów i homoseksualistów, aby niszczyli Kościół od wewnątrz.

„W latach trzydziestych wprowadziliśmy tysiąc stu mężczyzn do kapłaństwa, aby zniszczyć Kościół od wewnątrz. Chodziło o to, aby ci ludzie zostali wyświęceni, a następnie wspięli się po drabinie wpływów i władzy jako prałaci i biskupi” – relacjonowała podczas sądowego przesłuchania Bella Dodd, ważna działaczka amerykańskiej partii komunistycznej, która nawróciła się na katolicyzm dzięki abp. Fulton Sheenowi.

Na łamach portalu wpolityce.pl Grzegorz Górny przypomina historię nawróconej Dodd, która zeznawała pod przysięgą, opowiadając o metodach stosowanych przez komunistyczną agenturę.

Publicysta zwraca uwagę na to, że osoby biorące udział w niszczeniu Kościoła od wewnątrz decydowali się na wzięcie udziału w procederze nie tylko ze względów ideowych. Górny podkreśla, że w gronie 1100 agentów, którzy w latach 30-tych XX wieku trafili do stanu kapłańskiego byli komuniści, ateiści, a także homoseksualiści. Dodaje, że przydzielone im zadanie nie było trudne, ponieważ otrzymywali darmowe mieszkanie, a także środki pieniężne i dostęp do wiernych, w tym także dużej grupy młodych chłopców. „Ryzyko zdemaskowania było żadne, bo nie musieli kontaktować się z centralą i wykonywać konkretnych zadań. Wystarczyło, że prowadzą podwójne życie” – tłumaczy Górny.

Co ciekawe, pomysłodawcą wprowadzenia komunistycznej agentury do Kościoła katolickiego był Józef Stalin. Publicysta „Sieci” przypomina relacje Belli Dodd, która zwracała uwagę na to, że przywódca ZSRR w młodości był prawosławnym seminarzystą i doskonale zdawał sobie sprawę jaką rolę w życiu wielu ludzi odgrywa religia i Kościół. „To on nakazał sięgać po ludzi bez wiary i moralności, by – zgodnie z zasadami sztuki wojny Sun Tsy – rozkładać społeczeństwo wroga od środka” – mówiła Bella Dodd.

Grzegorz Górny na łamach portalu wpolityce.pl przywołuje jako konkluzję słowa amerykańskiego publicysty Michaela Vorisa, który przypomina słowa Matki Bożej z Fatimy, dotyczące rozprzestrzeniania się grzechów komunizmu na świecie. Komunizm, o którym Matka Boża ostrzegała w Fatimie, że rozprzestrzenia swoje błędy na całym świecie, przeniknął do Kościoła poprzez homoseksualnych mężczyzn, którzy chcieli zniszczyć Kościół, niszcząc kapłaństwo. Czy ktoś ma lepsze wytłumaczenie? napisał Michael Voris na portalu Church Militant”.

Źródła: wpolityce.pl , pch24.pl

W swojej książce pt. „Szkoła ciemności”, wydawanej po raz pierwszy w Polsce, autorka ujawnia, w jaki sposób komuniści wykorzystywali Związek Nauczycieli oraz inne centrale związkowe do uzyskiwania wpływów politycznych.

Pokazuje też, w jaki sposób, komuniści i socjaliści, za pomocą niszczenia Kościoła oraz doktryny LGBT, próbowali narzucić światu nowy porządek.

Niebezpodstawne są analogie do bieżącej sytuacji politycznej w Polsce i w Unii Europejskiej.

Bella Visano Dodd (1904-1969), wpływowa funkcjonariuszka Komunistycznej Partii USA, w 1950 roku porzuciła komunizm i powróciła do Kościoła. Jej zeznania przed Komisją do spraw Działalności Antyamerykańskiej są ważnym źródłem w badaniu dziejów komunistycznej konspiracji na świecie.

Książkę wydało wydawnictwo AntyK (AntyKomunizm) LINK