Podatek od Facebooka i Google’a. PiS się wycofał?

0
607
W tej chwili nie są prowadzone żadne prace dotyczące podatku od niektórych usług cyfrowych – poinformował w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

Minister był pytany w radiowej Jedynce o projekt ustawy dotyczący podatku od niektórych usług cyfrowych, który objąłby także amerykańskie koncerny technologiczne, takie jak Google czy Facebook.

– Według mojej wiedzy przede wszystkim na poziomie Unii Europejskiej była podjęta próba, żeby przygotować dyrektywę zmierzającą do takiego podatku. Ale w poprzedniej kadencji to się nie wydarzyło. Jak będzie w tej kadencji, tego nie wiem. W tej chwili na pewno w Polsce nie są prowadzone żadne tego rodzaju prace – oświadczył Dworczyk.

W poniedziałek wiceprezydent USA Mike Pence, który przebywał z wizytą w naszym kraju, wyraził wdzięczność za to, że Polska odrzuciła propozycję podatku od usług cyfrowych.

Dziennikarz “Do Rzeczy” Marcin Makowski uważa, że “byłaby to bardzo zła wiadomość”, gdyby okazało się, że rząd zrezygnował z pracy nad nowym podatkiem z powodu nacisków strony amerykańskiej.

“Jeśli prawdą jest, że ze względu na presję Amerykanów (bez quid pro quo) rząd odrzucił albo zamroził pracę nad tzw. podatkiem cyfrowym, ściąganym od zysków gigantów IT, które wyprowadzają swoje wpływy poza Polskę, to byłaby to bardzo zła wiadomość” – ocenił Makowski na Twitterze.

Za: dorzeczy.pl

Fot. Michał Dworczyk / Źródło: PAP / Rafał Guz

Więcej informacji o praktykach Google’a oraz innych gigantów technologicznych z punktu widzenia amerykańskiego społeczeństwa obywatelskiego można znaleźć na stronach anglojęzycznych:

techgiants.news

www.evilgoogle.news