Szwecja deportuje imamów. Przyczynili się do eskalacji zagrożenia terrorystycznego

0
60

Szwedzcy funkcjonariusze wydalą z kraju kilku imamów. Uznano, że stanowią oni zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Według agencji ELTA szwedzka policja bezpieczeństwa SAPO uznała, że pięciu imamów przyczyniło się do eskalacji zagrożenia terrorystycznego w Szwecji. Ustalono, że zachęcali ludzi, w tym młodzież, do radykalizacji. Szczegóły sprawy nie są jednak znane, gdyż SAPO utajniła te informacje dotyczące radykalnych imamów.

W komunikacie SAPO na ten temat podano, że największe zagrożenia dla bezpieczeństwa Szwecji stanowi „militarny islam”.

Szwedzka policja informowała, że blisko ¾ zwolenników radykalnego islamu obecnych w Szwecji urodziło się za granicą (71,7 proc.). Pozostali (26,4 proc.) urodzili się już w tym kraju, przy czym co najmniej jedno z ich rodziców jest migrantem.

Wcześniej szwedzkie media podawały, że w kwietniu br. Säpo aresztowało Abu Raada, imama meczetu w Gävle oraz jego pełnoletniego syna. Obaj mają zostać deportowani, wraz z innym imamem z miasta Umeå na północy Szwecji.

Imam Abu Raad, faktycznie Riyad Abdulkarim Jassim, w 1991 roku uciekł wraz z rodziną z Iraku z Arabii Saudyjskiej. W 1998 roku wraz z synem otrzymał pozwolenie na pobyt w Szwecji. Nie nadano mu jednak szwedzkiego obywatelstwa. Był przez kilka ostatnich lat obserwowany przez policję z powodu swoich powiązań z radykalnymi salafitami. Miał mieć w ich kręgach wyraźne wpływy. Był też znany z popierania dżihadystów z ISIS.

We wtorek Säpo w oficjalnym komunikacie ostrzegło, że w Szwecji narasta ekstremizm. Zaznaczono, że w ciągu ostatnich lat liczba osób w kręgach ekstremistycznych odwołujących się do stosowania przemocy wzrosła z kilkuset do kilku tysięcy.

Thelocal.se / ELTA / l24.lt / Kresy.pl

Fot.: Meczet w Gävle w Szwecji,gdzie działał jeden z deportowanych imamów. Fot. wikimedia.org