Wierzę święty Kościół powszechny

0
173

KATECHIZM RZYMSKI

według uchwały Św. Soboru Trydenckiego dla Plebanów ułożony

z rozkazu najprzód Piusa V, potem Klemensa XIII, po łacinie wydany

na polski język w lat cztery po Soborze przetłómaczony

przez

Imci księdza Walentego Kuczborskiego, Archidyakona Pomorskiego

teraz zaś

ze zmianą tekstów pisma św. według tłóm. X. Wujka i zastąpieniem wyrazów zastarzałych nowszymi przedrukowany i kilkoma dodatkami pomnożony powtórnie wydany przez

Ks. Józefa Krukowskiego

KRAKÓW, W DRUKARNI WŁ. L. ANCZYCA I SPÓŁKI, 1880.

O dziewiątym artykule.

ROZDZIAŁ X.

Wierzę święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie.

(…)
2. Co to słowo Kościół osobliwie znaczy, i jak je pospolicie mają ludzie rozumieć ?

Ponieważ zaś Łacinnicy tego słowa Ecclesia to jest Kościół albo Zbór od Greków pożyczyli, a po rozsławieniu Ewangelii, w rzeczach świętych używać go poczęli; więc ukazać musimy, co za własność w sobie to słowo zamyka. Znaczy więc Ecclesia (to jest Kościół) wezwanie, lecz potem tłómacze Pisma zamiast Zboru czyli Zebrania tego słowa używali. (…)

A nie tylko poganów, którzy Boga nie znali, ale też złych i bezbożnych ludzi Zgromadzenia niekiedy Kościołem zowią. Nie nawiedziłem (mówi Prorok) Kościoła złośliwych, i z ludźmi bezbożnymi siedzieć nie mogę. Z pospolitego zaś zwyczaju mówienia Pisma św. tego słowa Kościół poczęto używać do oznaczenia Zgromadzeń Chrześcianów i wierzących ludzi tylko, którzy do światłości prawdy i do poznania Pana Boga przez wiarę byli wezwani, aby porzuciwszy ciemność nieświadomości i błędów, prawdziwego i żywego Boga nabożnie i świątobliwie chwalili, i ze wszystkiego serca Jemu służyli. Jednem zaś słowem Kościół, jak mówi Augustyn św., jest lud wierzący po całym świecie rozprószony.

3. Tajemnice w tem słowie Kościół

Ani błahe tajemnice zamykają się w tem słowie, albowiem w wezwaniu, które Kościół znaczy, zaraz nam łaski Bożej dobrotliwość i jasność świeci i poznajemy, że Kościół od wszystkich innych powszechnych zgromadzeń bardzo jest różny. Albowiem te ludzkim rozumem i roztropnością wspierają się, Kościół zaś boską radą i mądrością jest postanowiony; wezwał nas bowiem wewnątrz Ducha św. natchnieniem, który serca ludzkie otwiera, zewnątrz zaś przez urząd pasterski i staranie kaznodziejskie. Koniec zaś tego wezwania (który jest rzeczy wiecznych poznanie i osiągnięcie), ten najlepiej pozna, który uważać będzie, dlaczego przedtem ludzie wierni pod prawem zostający, Synagogą, to jest Zgromadzeniem zwani byli. Bo jak uczy Augustyn św., dlatego owemu ludowi to imię włożone było, iż się tylko na dobra ziemskie i doczesne oglądał, zwyczajem bydlęcym, które w jedno zgromadzają się. Przeto słusznie chrześciański lud nie Synagogą, ale Kościołem jest nazwany; ponieważ wzgardziwszy temi śmiertelnemi i ziemskiemi rzeczami, o niebieskie tylko i wieczne stara się.
(…)

6. Kościół wojujący i tryumfujący to jeden jest Kościół.

Nie mamy jednak rozumieć, żeby dwa Kościoły były, ale iż jednego Kościoła “dwie są części”, cośmy już powiedzieli, z których jedna już uprzedziła, i niebieskiej ojczyzny zażywa, a druga codzień postępuje, póki się z naszym Zbawicielem nie złączy, i w szczęśliwości wiekuistej odpoczywać nie będzie.

7. Dwojakie rodzaje ludzi w Kościele. Źli i dobrze.

Dwojaki zaś jest rodzaj ludzi zostających w Kościele wojującym, dobrzy i źli. Złych nazywamy tych, którzy chociaż tychże świętości używają, i tęż Wiarę wyznają jaką, lecz życiem i obyczajami od nich różni są. Dobrzy zaś ci są, którzy nietylko Wiary wyznaniem i świętością (Sakramentów) używaniem, ale też Duchem łaski i związkiem miłości wspołem są złączeni i związani, o których powiedziano: Zna Pan Bóg którzy Jego są. Mogą zaś ludzie z niejakich okoliczności domyślać się, jeżeli są z liczby pobożnych, lecz pewnie o tem wiedzieć nie mogą. Przeto mniemać nie mamy, żeby o tej części niewidomej Kościoła Zbawiciel nasz Chrystus miał mówić, gdy nas do Kościoła odesłał, i być jemu posłusznymi rozkazał: gdy bowiem on jest nieznajomy, któż zapewne wiedzieć może, do któregoby się po rozsądek uciekać i któregoby rozkazaniom posłusznym być miał ? Dobrych więc i złych Kościół w sobie zamyka, jak świadczy Pismo św. i inne ludzi uczonych Pisma do tego stosuje się, co Paweł św. napisał: Jedno ciało, jeden duch.
(…)

9. Którzy ludzie nie należą do Kościoła ?

Ztąd się pokazuje, iż trojaki tylko rodzaj ludzi od niego wyłączony jest: Najprzód ludzie niewierni, potem kacerze i odszczepieńcy, naostatek wyklęci. Niewierni dlatego wyłączają się, iż w kościele nigdy nie byli, ani go nigdy nie poznali, ani się stali uczestnikami sakramentu w towarzystwie chrześciańskiego ludu. Kacerz zaś i odszczepieńcy dlatego wyłączeni są, iż od Kościoła odstąpili i nieinaczej do niego należą, jako zbiegowie do wojska, z którego uciekli. Jednak przeczyć tego nie możemy, ażeby oni nie byli w mocy Kościoła, tak iż od niego na sąd wezwani, karani i na przekleństwo podani być mogą. Naostatek i wyklętych wyłączają z Kościoła, bo gdy są przez wyrok kościelny oddaleni od niego, do jego obcowania przystąpić nie mogą, póki się nie poprawią. O innych zaś, chociaż złych i bezbożnych ludziach wątpić nie trzeba, że jeszcze trwają w Kościele i to ma być ustawicznie ludziom powiadano, że przełożeni kościelni, chociaż najrozpustniejszy żywot prowadzą, są jednak w Kościele i ich władza żadnego przez to nie odnosi uszczerbku.
(…)

17. Kościół prawdziwy od fałszywego jak rozeznać ?

Lecz i z początku Kościoła, który łaska od Apostołów objawiona prowadzi, prawdę Jego poznawamy. Bo nauka tego Kościoła, prawda jest, nie nowa, ani teraz zjawiona, ale od Apostołów już dawno podana, i na cały kraj świata rozsiana. Przeto żaden wątpić nie może, iż nauki bezbożne kacerskie daleko się od Wiary prawdziwego Kościoła różnią, ponieważ się sprzeciwiają kościelnej nauce, która jest od Apostołów, aż do tych czasów. I tak aby wszyscy zrozumieli, który jest Kościół powszechny, Ojcowie Duchem Bożym natchnieni, w swoim Składzie to słowo przyłożyli Apostolski. Albowiem Duch św., który Kościołem rządzi, nie przez inne sługi, tylko przez Apostolskie nim rządzi: który to Duch najprzód Apostołom był dany, a potem za wielką łaską Bożą trwał zawsze w Kościele. A jako ten jeden Kościół błądzić nie może w podaniu Wiary i naprawy obyczajów, albowiem go Duch św. rządzi, tak inne wszystkie, które sobie imię Kościoła przywłaszczają, ponieważ duchem szatańskim są zwiedzione, bardzo w szkodliwych błędach około Wiary i obyczajów bawić się muszą.
(…)

20. Ktoż ten Kościół zbudował, i zkąd ma tak wielką władzę ?

Bo nie ludzie ten Kościół sprawili, ale sam Pan Bóg nieśmiertelny, który go na bardzo mocnej opoce zbudował, jak świadczy Prorok: Sam go zbudował Najwyższy. I dlatego dziedzictwem Bożem i ludem Bożem go zowią. Ani władza, którą Kościół ma, ludzka jest, ale darem Bożym jest mu dana. Przeto jak siłą przyrodzoną tej mocy dostać nie możemy, tak też samą tylko Wiarą poznawamy, że w Kościele są klucze niebieskiego Królestwa, i że jemu moc jest dana grzechy odpuszczać, z obcowania wyrzucać i prawdziwe Ciało Chrystusa poświęcać: a potem mieszczanie, którzy w nim mieszkają nie mają tu miasta trwałego, ale przyszłego szukają.