Kard. Burke w święto Matki Bożej z Guadalupe: Covid-19 wykorzystywany jest do ataku na wolność i rodzinę oraz przyspieszenia „Wielkiego Resetu”

0
223

Kardynał Raymond Burke ostrzegł przed niebezpieczeństwem „pewnych sił”, które wykorzystują pandemię do promowania „strachu”, ataku na wolność i rodzinę, a tym samym do przyspieszenia „Wielkiego Resetu”.

„Nasz naród przeżywa kryzys, który zagraża jego przyszłości jako wolnego i demokratycznego. Światowe rozprzestrzenianie się materializmu marksistowskiego, który już przyniósł zniszczenie i śmierć tak wielu ludziom i który od dziesięcioleci zagraża podstawom naszego narodu, wydaje się teraz przejmować władzę nad naszym społeczeństwem”

– powiedział kardynał.

Wygłaszając homilię 12 grudnia, w święto Matki Bożej z Guadalupe, w kościele Sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w La Crosse, Wisonsin, kard. Burke zauważył, że Ameryka uzależniła się od komunizmu i komunistycznego państwa chińskiego.

„Aby osiągnąć korzyści ekonomiczne, jako naród pozwoliliśmy sobie uzależnić się od Komunistycznej Partii Chin, [której] ideologia jest całkowicie sprzeczna z chrześcijańskimi fundamentami, na których rodziny i nasz naród pozostają bezpieczne i prosperują”

– ostrzegł kardynał.

„Mówię o Stanach Zjednoczonych Ameryki, ale najwyraźniej wiele innych narodów przeżywa podobny, jak najbardziej niepokojący kryzys”.

„Jest też tajemniczy wirus Wuhan, o którego naturze i zapobieganiu środki masowego przekazu codziennie dostarczają nam sprzeczne informacje. Jasne jest jednak, że został wykorzystany przez pewne siły, wrogie rodzinom i wolności narodów, do realizacji ich złego programu. Siły te mówią nam, że jesteśmy teraz podmiotami tak zwanego +Wielkiego Resetu+, +nowej normalności+, która jest nam dyktowana przez ich manipulowanie obywatelami i narodami poprzez ignorancję i strach”

– mówił kard. Burke.

Ogłoszony na Światowym Forum Eonomicznym „Wielki Reset” ma być inicjatywą, która odpowiada na „pilną potrzebę współpracy globalnych interesariuszy w jednoczesnym zarządzaniu bezpośrednimi konsekwencjami kryzysów COVID-19” i ma służyć „poprawie stanu świata”.

W jego realizację włączyło się 647 firm z różnych branż, od instytucji finansowych po samochody i technologie – w tym Facebook i Google.

Pojawiają się głosy, takie jak w CBN News, że Wielki Reset to „zasadniczo globalny socjalizm”. Światowe Forum Ekonomiczne już przygotowało nowy standard raportowania dla firm. Przedsiębiorstwa będą musiały podawać różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn, skład etniczny zatrudnionych, prezentować swoją politykę dot. środowiska naturalnego itd. Tym samym, dzięki zdobytej w ten sposób wiedzy, możliwa ma stać się skuteczna realizacja lewicowej agendy. Społeczeństwami zarządzać będą w takiej sytuacji „elity”, będące w stanie efektywnie kontrolować zachowania ludzi i nimi manipulować.

„Kryzys COVID-19 pokazał nam, że nasze stare systemy nie są już dostosowane do XXI wieku”

– stwierdził Klaus Schwab, szef Światowego Forum Ekonomicznego.

„Ujawnił fundamentalny brak spójności społecznej, sprawiedliwości, integracji i równości. Nadeszła historyczna chwila, czas nie tylko na walkę z wirusem, ale także na ukształtowanie systemu (…) w erze pocovidowej (…) Krótko mówiąc, potrzebujemy wielkiego resetu”.

Schwab opublikował także książkę zatytułowaną „COVID-19: Wielki reset”, w której przedstawia w zarysie zmiany niezbędne do „bardziej zrównoważonego świata w przyszłości”.

„Zamieszanie co do tego, czego Kościół naprawdę naucza i czego wymaga od nas zgodnie z Jego nauczaniem, powoduje coraz większe podziały w Ciele Chrystusa. Wszystko to paraliżuje Kościół w jego misji świadczenia o boskiej prawdzie i miłości Bożej, w czasach, gdy świat nigdy nie potrzebował więcej Kościoła, który ma być latarnią morską. Spotykając się ze światem, Kościół fałszywie pragnie dostosować się do świata, zamiast wzywać go do nawrócenia w posłuszeństwie prawu Bożemu wypisanemu w każdym ludzkim sercu i objawionym w pełni w odkupieńczym, wcieleniu Boga Syna”

– powiedział kard. Burke.

Duchowny skrytykował środki „samoizolacji” i kwarantanny, które są wymuszane na obywatelach wielu różnych narodów w celu zapobieżenia zarażeniu innych COVID-19.

„Wielu cierpi z powodu najbardziej bolesnych cierpień fizycznych, emocjonalnych i duchowych. W czasie, gdy potrzebujemy być blisko siebie w chrześcijańskiej miłości, światowe siły izolują nas i każą nam wierzyć, że jesteśmy sami i zależni od sił świeckich, które uczynią nas niewolnikami ich bezbożnego i morderczego planu”.

Kontynuując swoją homilię, Burke ubolewał nad brakiem rozsądnego nauczania i przywództwa duchowieństwa w odpowiedzi na globalny kryzys.

„Odpowiedź wielu biskupów i kapłanów, a także wielu wiernych ukazała żałosny brak solidnej katechezy. Wydaje się, że tak wielu w Kościele nie rozumie, w jaki sposób Chrystus kontynuuje swoje zbawcze dzieło w czasach zarazy i innych nieszczęść”.

Takie kiepskie przywództwo ma wielki wpływ na wiernych, którzy pozostają bez właściwego nauczania wiary i moralności, wspomniał Burke.

„Zbyt często wierni nie otrzymują nic w odpowiedzi lub odpowiedź, która nie jest oparta na niezmiennych prawdach dotyczących wiary i moralności”

– powiedział.

„Otrzymują odpowiedzi, które wydają się pochodzić nie od pasterzy, ale świeckich menedżerów”.

Pomimo szeroko zakrojonych ataków niewidzialnych sił w celu promowania Wielkiego Reset, kapłan wezwał ludzi do nadziei, mówiąc, że Chrystus „nigdy nie będzie niewierny swoim obietnicom. On nas nigdy nie opuści”.

„Nie dajmy się omamić siłom świata i fałszywym prorokom. Nie porzucajmy Chrystusa i nie szukajmy zbawienia w miejscach, w których nie można go znaleźć”

– powiedział kard. Burke.

Homilia w jęz. angielskim i hiszpańskim poniżej.

za: kresy.pl / vanthuanobservatory.org / christianitydaily.com