Zagłodzić czy rozstrzelać ? Na marginesie wypowiedzi Arūnasa Valinskasa względem AWPL na Litwie

0
877

11 września 2020 r. odbyła się I tura wyborów do litewskiego sejmu. Wśród walczących o mandaty ugrupowań była także polska partia – Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR). Obecnie rozpoczęła się druga tura tych wyborów – w dniach 19-22 października głosowania przedterminowe, 25 października głosowanie właściwe.

Odbywa się ona w atmosferze bezprecedensowego ataku na AWPL-ZChR oraz jej lidera Waldemara Tomaszewskiego. Generalnie atakowanie polskiej partii i jej lidera i w Polsce i na Litwie to normalka – zwyczajnie taki mamy klimat. Przed obecnymi wyborami można dla przykładu wymienić wybryki – w Polsce Katarzyny Gójskiej [1], na Litwie Andriusa Tapinasa. [2],[3]

Wybryki te przebił 14 października niejaki Arūnas Valinskas, który „w jednym z największych litewskich mediów, jakim jest Delfi TV, w programie «Rozmowa z Daivą Žeimytė-Bilienė», (…) nawoływał do fizycznej rozprawy z litewskimi Polakami, którzy wspierają Akcję Wyborczą Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin. Mówiąc o Polakach i ich liderze Waldemarze Tomaszewskim, użył skandalicznych i pełnych nienawiści słów: «takich na ogół powinno się rozstrzeliwać po jednym na rok, zaczynając od niego»”. [1]

Arūnas Valinskas to osobistość nietuzinkowa. Wg. Wikipedii [4] to producent i prezenter telewizyjny występujący w licznych „programach satyrycznych i rozrywkowych”. Miał jednak w życiu dwa znamienne epizody:

  • polityczny: „W maju 2008 był jednym z założycieli Partii Wskrzeszenia Narodowego, którą powołali przedstawiciele show-biznesu i gwiazdy estrady” i został jej przewodniczącym. Z jej ramienia wszedł do sejmu i od 17 listopada 2008 r. do 15 września 2009 r. pełnił funkcję przewodniczącego (marszałka) litewskiego parlamentu.
  • i kryminalny: z funkcji marszałka litewskiego sejmu został odwołany z powodu „podejrzenia o powiązania z organizacją przestępczą działającą w Kownie”. Oskarżeniom tym zaprzeczył, a sprawa nie doczekała się finału.

Obecnie to osobistość raczej medialna niż polityczna. Skąd jednak u niego taka krwiożerczość?

Arūnas Valinskas „swą skandaliczną wypowiedź uzasadnił m.in. argumentem, że «nie powinno być polityków, którzy swą antypaństwową kampanię wyborczą finansują z państwowych dotacji»” oraz stwierdzeniem że „interesy Tomaszewskiego nie mają nic wspólnego z interesami Polaków na Litwie”.[5] W wydanym parę dni później oświadczeniu [6] stwierdził „że wyraził opinię o sile politycznej jawnie działającej na szkodę Litwy, która nie ma nic wspólnego z interesami polskiej mniejszości narodowej mieszkającej na Litwie podnosząc znane oskarżenia Waldemara Tomaszewskiego i, pośrednio, AWPL o prorosyjskość.

Takie i podobne oskarżenia to na Litwie i w Polsce standard. Szermowali nimi i szermują na Litwie i Litwini (Vytautas Landsbergis, Andrius Tapinas) i polscy kompradorzy (bracia Antoni i Aleksander Radczenko, Czesław Okińczyc). Szermowali nimi i szermują w Polsce dziennikarze (Katarzyna Gójska) i funkcjonariusze Dobrej Zmiany: np. tacy członkowie władz, nadzorowanej przez MSZ Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”, jak Maria Przełomiec (Sekretarz Rady Fundacji), Rafał Dzięciołowski (Wiceprezes Zarządu Fundacji), Andrzej Papierz (Członek Prezydium Rady Fundacji). Ten ostatni szczególną aktywność w atakowaniu Polaków na Litwie przejawiał w roku 2018, kiedy pełnił funkcję podsekretarza stanu w MSZ.

Inaczej mówiąc i Arūnas Valinskas i wymienieni wyżej co do diagnozy są zgodni. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie to partia antypaństwowa, antylitewska, antypolska i prorosyjska. I to samo dotyczy jej lidera Waldemara Tomaszewskiego. Arūnasa Valinskasa, polskich kompradorów z Litwy i Polski krajowy mainstream różni tylko proponowana terapia.

Dobra Zmiana, podobnie jak poprzednie formacje będące u władzy, gra pieniędzmi ograniczając wspieranie AWPL i ZPL (Związek Polaków na Litwie), obwicie finansując za to kompradorów. Symbolicznie wyraziła to w przypływie szczerości Maria Przełomiec mówiąc:

„Według mnie, Warszawa musi odciąć Tomaszewskiego od pieniędzy”. [7]

Inaczej mówiąc, proponowana terapia to – by użyć unijnej poprawnościowo-politycznej nowomowy, ostatnio tak ekspresyjnie wyartykułowanej przez Katarinę Barley, Niemkę i lewaczkę, ale zarazem wiceszefową Parlamentu Europejskiego – zagłodzenie finansowe litewskich Polaków poprzez pozbawienie ich dotacji z Polski. Arūnas Valinskas jest bardziej radykalny proponując ich fizyczną likwidację (rozstrzelanie).

Pytam tylko… kto tu jest bardziej humanitarny?

Adam Chajewski


RÓWNIEŻ NA TEMAT:

[kresy.pl] Litwa: prezydent i premier potępili byłego polityka, który wzywał do rozstrzelania lidera polskiej partii


ŹRÓDŁA (wszystkie dostęp: 21.10.2020.):

[1] – Katarzyna Gójska, „Bagatelizowanie represji będzie usprawiedliwiało przemoc”, „Gazeta Polska”, nr 35(1410) z 26.08.2020.

[2] – „Oświadczenie frakcji AWPL-ZChR: To skandaliczna mowa nienawiści wymierzona w Polaków na Litwie”, 20.10.2020.; http://l24.lt/pl/polityka/item/349825-oswiadczenie-frakcji-awpl-zchr-to-skandaliczna-mowa-nienawisci-wymierzona-w-polakow-na-litwie.

[3] – Bogusław Rogalski, „Skandaliczna mowa nienawiści wobec Polaków na Litwie i brak reakcji Ambasady, 16.10,2020.; http://l24.lt/pl/opinie-i-komentarze/item/349670-skandaliczna-mowa-nienawisci-wobec-polakow-na-litwie-i-brak-reakcji-ambasady.

[4] – pl.wikipedia.org, „Arūnas Valinskas”; https://pl.wikipedia.org/wiki/Ar%C5%ABnas_Valinskas.

[5] – „Skandaliczny atak Valinskasa przeciwko Tomaszewskiemu”, 19.10.2020.; https://kurierwilenski.lt/2020/10/19/skandaliczny-atak-valinskasa-przeciwko-tomaszewskiemu/.

[6] – portal zw.lt , ”Valinskas: To komizm słowny. Nie należy tego zaostrzać”, 18.10.2020.; https://zw.lt/litwa/valinskas-to-komizm-slowny-nie-nalezy-tego-zaostrzac/.

[7] – Barbara Jundo-Kaliszewska, „Maria Przełomiec: Warszawa musi odciąć Tomaszewskiego od pieniędzy”, 11.11.2015; https://zw.lt/opinie/maria-przelomiec-warszawa-musi-odciac-tomaszewskiego-od-pieniedzy/.