Dolary robią Mińską Rewolucję Kolorową na Białorusi

0
298
epa08607866 Belarusian people attend a rally in support of the Belarusian Opposition to demonstrate against police brutality and the presidential election results, in Minsk, Belarus, 16 August 2020. Long-time President Lukashenko is under mounting pressure after unrest erupted in Belarus over alleged poll-rigging and police violence at protests following election results claiming that he had won a landslide victory in the 09 August elections. As unrest continued in the country as of 15 August, Lukashenko sought the help of Russian President Vladimir Putin asking assistance in the event of external military threats to Belarus, media reported. Opposition leader Tikhanovskaya fled to Lithuania after rejecting the election results she claimed was rigged. Following the deathly crackdown on protesters, EU foreign ministers, during a video conference in Brussels on 14 August, approved sanctions against responsible officials in Belarus. EPA/TATYANA ZENKOVICH Dostawca: PAP/EPA.

Strajki, przystępują kolejne zakłady. Komitet Strajkowy obiecuje pomoc dla zwalnianych

Na Białorusi sytuacja jest coraz gorętsza. Do strajku przyłączają się kolejne przedsiębiorstwa, w tym również te państwowe. Mowa tu choćby o firmach produkujących tabor kolejowy oraz traktory.

Jak pisze “Rzeczpospolita”, wiele firm w zamian za dołączenie do strajku ma otrzymać pieniądze. Mowa tu o 100 tys. dolarów dla każdego zakładu. Poinformował o tym Andriej Striżak, koordynator Ogólnobiałoruskiego Komitetu Strajkowego. Jak dodał, właśnie solidarność to coś, czego najbardziej boją się białoruskie władze w kontekście strajku.

Dodatkowo każdy, kto straci pracę z powodu protestu, będzie mógł ubiegać się o 1500 dolarów wsparcia. To mniej więcej równowartość trzech miesięcznych pensji na Białorusi. Problem polega na tym, że nikt nie wie, skąd takie pieniądze miałyby pochodzić. Striżak tego nie precyzuje, nie wyjaśnia tego również “Rzeczpospolita”.

A strajkujących jest coraz więcej. Oprócz wspomnianych zakładów produkujących tabor czy traktory, do protestu przyłączyli się również m.in. pracownicy huty szkła w Połocku, zakładów konstrukcji metalowych, a od środy zapowiedzieli to zatrudnieni w białoruskiej telewizji.

Na tym nie koniec.

Przedstawiciele luksusowego hotelu Palace w Nieświeżu zapewnili, że wszyscy represjonowani strajkujący będą mogli liczyć na wypoczynek właśnie w ich obiekcie.

Oferta dotyczy również tych funkcjonariuszy, którzy w ostatnich dniach “wypowiedzieli posłuszeństwo” Łukaszence i postanowili zrezygnować ze służby.

oprac. Jakub Ceglarz 19 sierpnia 2020


MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESUJE:

Prof. Andrzej Zapałowski o bezpieczeństwie Polski na kluczowym kierunku białoruskim

O Białorusi + piękne ujęcia, których nie zobaczysz w TVP/TVN/Polsacie – Marcin Janowski [WIDEO]

dr Jan Ciechanowicz: Białoruś to Dobroruś. Pomóżmy temu narodowi.