pLai3ΔenvLuc2: Czy obecność pseudowirusa HIV spowodowała, że koronawirus stał się niebezpieczny dla ludzi?

0
1363

Francuski wirusolog, profesor Luc Montagnier, odznaczony w 2008 r. nagrodą Nobla za badania nad HI-wirusem (HIV) – wychodzi z założenia że wirus SARS-CoV-2 nie przeniósł się ze zwierzęcia na człowieka, lecz musiał powstać w jakimś laboratorium.

W dyskusji telewizyjnej profesor Montagnier powiedział, że wraz z kolegą, badając nowy koronawirus, znaleźli sekwencje RNA wirusa HIV, które nie mogłyby naturalnie stać się częścią SARS-CoV-2.

Do wprowadzenia sekwencji HIV do genomu wymagane są narzędzia molekularne, co można zrobić tylko w laboratorium” – mówi Prof. Montagnier.


UWAGA: W 2009 r. WHO zmieniła definicję pandemii z “wielkiej liczby zgonów” na “wielką liczbę zarażeń”


Nie był pierwszym, który dokonał tego spostrzeżenia – indyjski zespół badawczy znalazł również sekwencje HIV-RNA w tym wirusie, jednakże później pod wpływem wywartego na nich nacisku odwołał swoją publikację.

https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2020.01.30.927871v1

Według Montagniera prawdopodobnym założeniem jest to, że wirus uciekł z „Wuhan Lab”, Instytutu Wirologicznego Uniwersytetu w Wuhan (WIV):

“To nie jest naturalnie powstały wirus, to jest wynik pracy jakiegoś profesjonalisty, biologa molekularnego, zegarmistrza sekwencyjnego. W jakim celu? Nie wiem… jedna z moich teorii jest taka, że starano się stworzyć szczepionkę na AIDS.

To, co z początku brzmi jak dzika teoria spiskowa, może nie tylko trzymać się kupy, a to dzięki wiedzy profesora Montagniera – również jak w wielu niesamowitych opowieściach, odległa jaskinia odgrywa tutaj kluczową rolę. Przez cały rok 2011 naukowcy z laboratorium Wuhan wraz z kolegami z USA i Australii udawali się do jaskiń Kunming w prowincji Yunnan w południowych Chinach, aby łapać nietoperze. Byli przy tym mniej zainteresowani nietoperzami gatunku Rhinolophus sinicus https://en.wikipedia.org/wiki/Chinese_rufous_horseshoe_bat  , a bardziej wirusami, które się w nich znajdują.

Ich „polowanie” było bardzo udane: w 117 próbkach śliny i kału odkryli 27 nieznanych wcześniej wirusów, które były podobne do już znanego wirusa SARS. W 2013 r. w czasopiśmie „Nature” donosili o tym odkryciu i izolacji wirusa podobnego do SARS, który wykorzystuje białkowe „zęby” na swojej „koronie” koronawirusa do zadokowania ludzkich receptorów ACE2. https://www.nature.com/articles/nature12711

W rezultacie zaczęto eksperymentować  z tymi nowo odkrytymi wirusami: izolowano je, namnażano, a następnie wstrzykiwano na różnych podłożach (komórki nietoperzy, komórki myszy, komórki ludzkie), aby zobaczyć, jak się zmieniają w celu dostosowania się do nowego gospodarza. 9 listopada 2015 r. w „Nature Medicine” pojawił się artykuł na ten temat: „Przypominający SARS klaster krążących koronawirusów nietoperzy wykazuje potencjał do pojawienia się u człowieka”.

https://www.nature.com/articles/nm.3985

Artykuł ten później otrzymał dwa interesujące dodatki.

Dopiero po publikacji artykułu sponsor tego badania został wymieniony w aneksie (program rządowy USA „USAID-EPT-PREDICT” przez „EcoHealthAlliance”); a 30 marca 2020 r. redaktorzy dodali:

„Zauważyliśmy, że ten artykuł jest wykorzystywany jako podstawa niezweryfikowanych teorii, że nowy koronawirus, który spowodował COVID-19, został sztucznie wyprodukowany. Nie ma żadnych dowodów na to, że to prawda; Naukowcy uważają, że zwierzę jest najbardziej prawdopodobnym źródłem koronawirusa ”.

Doświadczeni wirusolodzy, tacy jak Luc Montagnier, nie wierzą już w to z dobrych powodów, co doprowadziło do tego, że „Le Monde” natychmiast zdezawuował jego tezę i starał się udowodnić, jak „kontrowersyjny” stał się zdobywca Nagrody Nobla, odkąd wypowiedział się przeciwko szczepieniom, i reprezentuje „nonsens” w postaci teorii leczenia wirusów falami elektromagnetycznymi. https://www.lemonde.fr/les-decodeurs/article/2020/04/17/le-coronavirus-fabrique-a-partir-du-virus-du-sida-la-these-tres-contestee-du-pr-luc-montagnier_6036972_4355770.html

W artykule cytowany jest też australijski ekspert twierdzący iż „jest zbyt małe podobieństwo z sekwencją wirusa HIV, aby stwierdzić, że nastąpiła znacząca wymiana materiału genetycznego”. Następnie „Le Monde” strzela z ciężkiej artylerii zniesławiającej:

„Możemy sporządzić długą listę laureatów Nagrody Nobla w nauce którzy „zboczyli z tropu”, zarówno w dziedzinie ideologii (jak laureaci Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, którzy zostali nazistami, jak Lenard czy Stark), lub w fałszywej nauce (Watson i jego rasistowskie wypowiedzi z 2007 roku) ”,

przypomina historyk nauki na Uniwersytecie Paryskim Alexandre Moatti. Le Monde

Czyli stawia się 88-letniego profesora Luca Montagniera w jednym rzędzie z nazistami i rasistami lub wskazuje, że być może już trochę to starcze idiotyzmy wynikające z osłabienia umysłu? A może po prostu to suwerenny badacz, który może sobie pozwolić na wyjście poza pole ortodoksji i prowadzić niezależne badania?

2015: Krytyka eksperymentowania z wirusami typu korona

Artykuł z „Nature Medicine” cytowany powyżej dowodzi, że nowe wirusy z jaskiń południowych Chin zostały genetycznie zmodyfikowane, co natychmiast wywołało debatę, jak doniosło „Nature” kilka dni po opublikowaniu artykułu:

Eksperyment, w ramach którego stworzono hybrydową wersję wirusa korony nietoperza – powiązaną z wirusem wywołującym SARS (zespół ciężkiego ostrego układu oddechowego) – wywołał ponownie debatę na temat tego, czy tworzenie technicznych wariantów laboratoryjnych wirusów o potencjalnym potencjale pandemicznym jest warte podejmowanego ryzyka.

W opublikowanym w „Nature Medicine” 9 listopada 2015 r. artykule naukowcy zbadali wirusa o nazwie SHC014, który występuje w nietoperzach podkowcach w Chinach. Naukowcy stworzyli chimerycznego wirusa, który składa się z białka powierzchniowego z SHC014 i szkieletu wirusa SARS, który został przystosowany do wzrostu u myszy i do naśladowania ludzkich chorób. Chimera zainfekowała ludzkie komórki dróg oddechowych – dowód, że białko powierzchniowe SHC014 ma strukturę niezbędną do wiązania się z kluczowym receptorem na komórkach i infekowania go. Spowodował on również choroby u myszy, ale ich nie zabił.

Chociaż prawie wszystkie koronawirusy izolowane z organizmów nietoperzy nie były w stanie wiązać się z kluczowym receptorem człowieka, SHC014 nie był pierwszym koronawirusem, który to potrafił. W 2013 r. naukowcy po raz pierwszy opublikowali zaobserwowanie tj. zdolności u  innego wirusa typu korona wyizolowanym z tej samej populacji nietoperzy. Wyniki potwierdziły podejrzenie, że koronawirusy nietoperzy, które są w stanie bezpośrednio zarażać ludzi (zamiast rozwijać się u pośredniego zwierzęcia), mogą wystąpić częściej niż wcześniej sądzono – twierdzą naukowcy.

Jednak inni wirusolodzy zastanawiają się, czy informacje uzyskane w takim eksperymencie uzasadniają jego potencjalne ryzyko. Chociaż wielkość ryzyka jest trudna do oszacowania, Simon Wain-Hobson, wirusolog z Pasteur Institute w Paryżu, zauważa, że naukowcy stworzyli nowego wirusa, który „wyjątkowo dobrze rośnie w ludzkich komórkach”. „Gdyby wirus uciekł, nikt nie byłby w stanie przewidzieć jego rozprzestrzenianie się” – mówił wówczas.

“Engineered bat virus stirs debate over risky research – Lab-made coronavirus related to SARS can infect human cells; Nature, 12.November 2015

„Nature” opublikowało ten artykuł w marcu 2020 r. z tym samym disclaimerem cytowanym powyżej, który jednak, jeśli Luc Montagnier ma rację, może zostać usunięty bardzo szybko – SARS-CoV-2 zachowuje się bowiem dokładnie tak samo jak wirusolog z Instytutu Pasteura przewidywał pięć lat temu. Tymczasem pytanie, skąd on uciekł, jest głównym politycznym materiałem wybuchowym.


Heise.de: Made in China oder in Made in the USA?

Globalresearch.ca: Coronavirus COVID-19: “Made in China” or “Made in America ?


A laboratorium w Wuhan jest gorącym kandydatem – ale prawdopodobnie nie jedynym. W międzyczasie zidentyfikowano (https://www.ifg-ms.de/den-urspruengen-des-coronavirus-auf-der-spur/ ) kilka różnych „wariantów” SARS-CoV-2 (https://www.gisaid.org/epiflu-applications/next-hcov-19-app/ ), z których jeden nie występuje w Chinach.

Rys. Grafika przedstawia 4147 genomów spośród 4147 genomów zebranych od grudnia 2019 do kwietnia 2020 roku. Źródło gisaid.org

Koronawirus pochodzący od nietoperzy jest genetycznie skonstruowany do dokowania na ludzkim receptorze ACE2

W 2008 roku grupa kierowana przez profesor Zhengli Shi, która ze swoimi amerykańskimi kolegami w 2015 roku stworzyła nowy wirus, badała, jak genetycznie zmodyfikować koronawirusa nietoperza, tak aby wiązał się z ludzkim receptorem ACE2. Artykuł, który do tej pory był zaniedbywany w mediach, jest bardzo techniczny i trudny do zrozumienia (https://jvi.asm.org/content/82/4/1899) , dlatego mój konsultant biotechnologiczny uprzejmie streścił kluczowe przesłanie:

Zespół odkrył, że białko szczytowe (Spike-Protein) koronawirusa nietoperza (tj. Koronawirusa SARS-podobnego, SL-CoV) wymaga inżynierii genetycznej określonej sekwencji aminokwasów (mianowicie aminokwasów w regionie 310-518), w celu dodania wirusowi zdolności infekowania ludzi, tzn. żeby był on również zdolny do wiązania się z ludzkim receptorem ACE2.

Ten biotechnologiczny majstersztyk wymagał pracy z pseudowirusem HIV (tj. syntetycznym wirusem z nieznacznie zmodyfikowanym genomem HIV). W artykule nazywa się go pHIV-Luc (znanym również jako pLai3ΔenvLuc2). pLai3Δ

envLuc2 to prowirus z genetycznie zmodyfikowanego RNA wirusa HIV, w którym usunięto „gen env”, zaś „gen nef” został dezaktywowany i wbudowano gen lucyferazy. Oznacza to, że sztuczny wirus HI oświetla zainfekowane komórki za pomocą chemicznej reakcji, w której lucyferyna jest przekształcana w oksylucyferynę przez enzym lucyferazę. Metodę tę zastosowano do zakażenia komórek i sprawdzenia, ile powstało białka Spike-Protein.

Badanie z 2008 roku z laboratorium w Wuhan pokazało, że już w tym czasie odkryto, jak doprowadzić naturalnie występującego koronawirusa z nietoperza, poprzez nieznaczną modyfikację białka Spike-Protein, do tego, by mógł on infekować także ludzkie komórki. Badanie dokumentuje również, że do eksperymentów wykorzystano materiał genetyczny z wirusa HIV. Chociaż ten materiał genetyczny HIV nie został wbudowany bezpośrednio w wirusa korona nietoperzy, moim zdaniem niechciana wymiana materiału genetycznego między zastosowanymi komórkami, wirusami naturalnymi i syntetycznymi. nie może zostać wykluczona. Ponadto wiadomo, że substancje chemiczne stosowane w biotechnologii są często zanieczyszczone plazmidami (cząsteczkami DNA znajdowanymi w bakteriach i archeonach) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6367390/ – znaleziono nawet sekwencje podobne do HIV.

Ekspert

Metodę „pseudo-HIV” zastosowano również przy budowie chimery SHCO-14 w 2015 r. Jeśli profesor Montagnier doda i opublikuje swoje odkrycie sekwencji HIV w genomie SARS-CoV-2 w regularnym artykule naukowym, to legenda o targu rybnym w Wuhan jako źródle pandemii koronawirusa powinna się skończyć raz na zawsze.

Jak dotąd nie ma dowodów na poparcie założenia Montagniera, że w „Wuhan Labs”. były prowadzone badania nad szczepionką na AIDS. W tym kontekście interesujące jest jednak to, co zauważyli lekarze i badacze ( https://www.scmp.com/news/china/society/article/3079443/coronavirus-could-target-immune-system-targeting-protective ) podczas leczenia pacjentów z Covid-19: Wirus SARS-CoV-2 w podobny sposób jak wirus HIV atakuje komórki T układu odpornościowego.

https://www.nature.com/articles/s41423-020-0424-9

“Monstrum” złożone z SHCO-14 oraz SARS powstało w wyniku międzynarodowej współpracy

Laboratoria wirusologiczne w Wuhan utworzone zostały we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i krajami europejskimi i należą do kilkudziesięciu na świecie, które badają patogeny o najwyższym poziomie bezpieczeństwa. Również monstrum zbudowane z wirusów SHCO-14 oraz SARS powstało w wyniku międzynarodowej współpracy i było finansowane przez USA ( https://www.dailymail.co.uk/news/article-8211257/Wuhan-lab-performing-experiments-bats-coronavirus-caves.html ). Był to ostatni projekt, nad którym pracowano zanim wstrzymano projekt „PREDICT” https://www.nature.com/news/us-suspends-risky-disease-research-1.16192. Można założyć, że wyniki, jak również nowe wirusy koronowe odkryte w jaskiniach, były dostępne nie tylko dla Chińczyków, ale także dla Stanów Zjednoczonych – i nadal prowadzi się nad nimi badania.

Peter Darzak jest prezesem EcoHealthAlliance, międzynarodowej sieci z siedzibą w Nowym Jorku, która zbiera wirusy od zwierząt i ludzi w miejscach zapalnych dla nowo pojawiających się chorób na całym świecie i sponsoruje te projekty badawcze. Starszym doradcą EcoHealthAlliance jest Scott Dowell, wiceprezes epidemiologiczny „Fundacji Billa i Melindy Gatesów”.

Darzak bronił tej ryzykownej manipulacji genetycznej, ponieważ twierdził, że teraz wiemy, że wirus ten może zmienić się z potencjalnego niebezpieczeństwa w „oczywiste i aktualne zagrożenie” dla ludzi. To mniej więcej tak, jak argument doktora Frankensteina, że jego praca udowodniła tylko, że z jednej potencjalnie tylko niebezpiecznej osoby można stworzyć nieprzewidywalnego potwora.

Nikt nie wie, czy wirusy, które w odległych chińskich jaskiniach żyły z nietoperzami przez tysiące lat, przeniknęłyby do szerokiego świata i ewoluowały, tak jak zrobiono to za pomocą genów HIV – aby pokazać, że mogą stać się zaraźliwe dla ludzi. A wszystko po to, by lepiej przygotować się na „przyszłe pandemie”. Ponieważ jak pisał Darzak pod koniec lutego 2020 r. w New York Times:

Pandemie są jak ataki terrorystyczne: z grubsza wiemy, skąd się wzięły i co jest za nie odpowiedzialne, ale nie wiemy dokładnie, kiedy nastąpi następny. Trzeba się z nimi obchodzić w ten sam sposób – identyfikując i eliminując wszystkie możliwe źródła przed następnymi uderzeniami pandemii.

Peter Darzak

Do tej pory jest tylko pewne, że na okazach nowo odkrytych wirusów typu korona pochodzących od nietoperzy majstrowano z użyciem technologii inżynierii genetycznej w Wuhan oraz że miały one również kontakt z genomem wirusa HIV. Obecnie nie jest jasne, czy stało się tak „tylko” w ramach tzw. badań podstawowych, lub w poszukiwaniu szczepionki na AIDS lub przeciw przyszłym pandemiom, czy też w poszukiwaniu ofensywnej broni biologicznej, jak mówi ekspert w dziedzinie broni biologicznej, prof. Francis Boyle ( https://greatgameindia.com/transcript-bioweapons-expert-dr-francis-boyle-on-coronavirus/).

Według oficjalnych informacji fakt, że laboratoria największego na świecie ośrodka badającego broń biologiczną, Fort Detrick w stanie Maryland, zostały zamknięte w sierpniu 2019 r. z powodu różnych luk w systemach bezpieczeństwa ( https://www.cashkurs.com/beitrag/fort-detrick-warum-wurde-die-forschung-an-toedlichen-pathogenen-im-letzten-jahr-untersagt/ ), [teraz znów działają] co nie spowodowało żadnego zagrożenia dla świata zewnętrznego…( https://www.nytimes.com/2019/08/05/health/germs-fort-detrick-biohazard.html ).

Ale to tam właśnie, podobnie jak w innych miejscach w USA, także w Wuhan, przeprowadzano badania nad tym, jak uczynić koronawirusy bardziej zjadliwymi, zakaźnymi i jak wprowadzić do nich nowe umiejętności genetyczne.

Rosnąca liczba terrorystów w odległych jaskiniach (Tora Bora!), którzy mogą zostać „uwolnieni jak wirus” przeciwko niechcianym rządom, jest znana jako wzorzec „wojny z terroryzmem”, znany jest także fakt, że oprócz tych genetycznie zmodyfikowanych wirusów naturalnych mogą oni niestety przejąć kontrolę nad tym co się dzieje. I mogą powodować ogromne szkody (patrz Al-Kaida!).

Jeśli Luc Montagnier będzie w stanie jeszcze bardziej uzasadnić swoją tezę, że SARS-CoV-2 jest „sztuczny”, to prawdopodobnie faktycznie mamy do czynienia z tym ostatnim.

Ponieważ falanga ekspertów zarówno w „Nature”, jak i w “Lancet” (https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(20)30418-9/fulltext ) stwierdza, że wirus jest zdecydowanie naturalnego pochodzenia, a nie przyjrzeli się nawet szczegółom genetycznych argumentów wycofanego badania indyjskiego https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2020.01.30.927871v1, to ciekawym jest, czy sprzeciw starego mistrza Montagniera zainspiruje ich teraz do dalszych badań.

Mathias Bröckers

za: heise.de

tłum. MSK

Krótkie wideo z napisami w jęz. angielskim jest poniżej:

 

O sprawie pisze też Dr Rath na stronie swojej Fundacji