Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę ws. kłamstw na temat ustawy „Stop Pedofilii” [WIDEO]

0
329
W związku z kampanią zniesławień i rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji ws. projektu ustawy „Stop Pedofilii”, Instytut Ordo Iuris zapowiedział złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prawnicy z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris poinformowali w czwartek, że składają zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w stosunku do osób podających fałszywe informacje nt. projektu Fundacji Pro-Prawo do Życia „Stop Pedofilii”.

Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego, pod którym podpisało się ponad 265 tys. Polaków, przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie w lipcu br. Wczoraj w wyniku głosowania został skierowany do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK).

Przeciwko projektowi zdecydowanie oponują środowiska lewicowe i popierające ideologię LGBT (ideologię gender – red.), które rozpowszechniają nieprawdziwą narrację, jakoby ustawa zakładała karanie tzw. seksedukatorów więzieniem, choć w treści projektu nie ma o tym mowy. Przewiduje się natomiast kary za propagowanie i zachęcanie małoletnich do kontaktów seksualnych lub innej czynności seksualnej. Wspomniane środowiska zorganizowały w środę protest pod Sejmem przeciwko projektowi ustawy, pod hasłem „Jesień Średniowiecza”, popieranej przez polityków Lewicy. Tego dnia projekt głosowano, a zarazem przypadała 41. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, św. Jana Pawła II. Pikietowano też pod oknem papieskim w Krakowie.

Jak poinformowano, w związku z nieprawdziwymi informacjami oraz kampanią zniesławień, Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie do prokuratury celem ustalenia sprawców, a następnie wniesie prywatne akty oskarżenia z art. 212 §2 kk (zniesławienie za pośrednictwem środków masowego komunikowania) i art. 216 §2 kk (znieważenie również za pomocą środków masowego komunikowania).

Zaznaczono, że zawiadomienie będzie skierowane wobec osób popełniających przestępstwo na szkodę Instytutu zarówno na portalach społecznościowych, jak i w toku manifestacji pod hasłem „Jesień średniowiecza” przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy „Stop Pedofilii” Fundacji Pro-Prawo do Życia. Organizatorzy „Jesieni średniowiecza” nie ujawnili swoich danych. Instytut Ordo Iuris przewiduje pociągnięcie do odpowiedzialności cywilnoprawnej także innych sprawców zniesławień i znieważeń, gdy zostanie ustalona ich tożsamość.

W analizie projektu „Stop pedofilii” opublikowanej przez Instytut podkreślono, że rozwija on zasadę ograniczonej autonomii woli małoletniego, chroniąc dziecko nie tylko przed czynami pedofilskimi, ale także przed działaniami zmierzającymi do skłonienia go lub pochwały podejmowania przez niego obcowania płciowego lub innych czynności seksualnych.

Zdaniem autorów projektu ograniczenie ekspozycji małoletnich na treści rozbudzające ich seksualność i prezentujące podejmowanie czynności seksualnych jako wyłącznie kwestię indywidualnej decyzji i wyrażonej zgody, będzie sprzyjać ograniczeniu seksualizacji dzieci i wesprze pozytywne wzorce edukacyjne zawarte chociażby w programie wychowania do życia w rodzinie. Tym samym projekt jest wyrazem ustawowej realizacji konstytucyjnych zasad pierwszeństwa wychowawczego rodziców (art. 48 ust. 1 Konstytucji RP) oraz ochrony dzieci przed demoralizacją (art. 72 ust. 1 Konstytucji RP)”.

Ponadto, projekt odpowiada na potrzebę ochrony prawnej dzieci przeciw nowemu zjawisku jakim jest patostreaming. Inicjatorzy projektu podkreślają, że nie stanowi on rewolucyjnego przewrotu w doktrynie i nie zakazuje on przekazywania uczniom treści związanych z seksualnością.

– Sprzeciwianie się projektowi jako rzekomej „ustawie o zakazie edukacji seksualnej” może tylko dowodzić intencji organizatorów protestów, którzy błędnie utożsamiają edukację seksualną z seksualizacją dzieci – uważa Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu Ordo Iuris.

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

Sprawę skomentował też poseł-elekt Krzysztof Bosak z Konfederacji, wiceprezes Ruchu Narodowego.

Fundacja Pro-prawo do życia wrzucając do Sejmu projekt „Stop pedofilii” zrobiła to co zwykle robi lewica: kontrowersyjnym projektem przesuwa debatę w dobrą stronę. Ten projekt jest jak wystawiona piłka, którą konserwatywne media i konserwatywni politycy powinni przyjąć i grać dalej! Niestety odpowiedzią są tchórzliwe uniki, milczenie, narzekanie etc. W ten sposób niczego nie osiągniemy. Albo zaczniemy działać ofensywnie, odważnie i w sposób zdecydowany albo przegramy. Pozbywajmy się malkontentów i dezerterów z frontu walki z lewicą o ocalenie Polski. Każdy polityk prawicowy który milczy od wczoraj, gdy lewica ofensywnie dezinformuje i atakuje, nie jest Polsce potrzebny. Niech zda mandat, opuści Sejm i jedzie do domu uprawiać ogródek i bawić wnuki” – napisał Bosak na Twitterze.

Rozmowa z Mariuszem Dzierżawskim nt. projektu zmian w Radio Wnet:

 

Relacja z protestu “Jesień średniowiecza” i wypowiedzi jego uczestników w telewizji wRealu24 poniżej:

Fot. Radek Pietruszka, PAP

Za: kresy.pl

 


CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Była pracownik Planned Parenthood: poprzez edukację seksualną rozszerzaliśmy rynek aborcyjny