Ring polityczny z Kościołem w tle czyli “kto podnosi rękę….”

0
35

CISZA

Trwa walka „na ręce” pod dyktando tęczowych.

Słyszymy słowa na miarę wielkich deklaracji Polska to ja, moi ludzie i sympatycy.

PIS i PO atakują się wzajemnie, posługują się nośnymi i ostatnio medialnie rozdmuchiwanymi tematami jak maczugami: profanacją oraz pedofilią a w tle Kościół Katolicki.

Tak to wygląda w porządku chronologicznym:

1/ J.Kaczyński: „Kto podnosi rękę na Kościół, ten podnosi rękę na Polskę”

Kaczyński i Schetyna o pedofilii

http://www.pch24.pl/kaczynski–kto-podnosi-reke-na-kosciol–ten-podnosi-reke-na-polske,67956,i.html#ixzz5nhxWui4H

Tęczowi zaatakowali. Partia PIS odpowiada. Odpowiadam także ja: Kościół sobie poradzi bez polityków! Już raz „mianowaliście” biskupa Warszawy donosząc na abp. Wielgusa. Efekt ? Mierny.

„Nie martw się
że się Kościół przewróci
że znów grzesznik
dłubie dziurę w niebie

magistrze, doktorze, głuptasku
nie martw się o Boga
ale o siebie”

/ks.Twardowski/

Polski kościół przeżył potężne ataki, mordowanie księży, profanacje kościołów, cmentarzy. Przeżył i przeżyje …dodam sprawdzone od wieków – „co nas nie zabije, to nas wzmocni!” [LINK]

2/ G. Schetyna: „Kto podnosi rękę na polskie dzieci, podnosi rękę na państwo polskie”

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna przemawia podczas regionalnej konwencji Koalicji Europejskiej w Szczecinie. fot. PAP/Marcin Bielecki

https://www.salon24.pl/newsroom/955200,schetyna-kto-podnosi-reke-na-polskie-dzieci-podnosi-reke-na-panstwo-polskie

Tęczowi atakują. Partia PO podejmuje temat. Chodzi im o pedofilię w kościele. OjOj! Obejrzeli film Sekielskiego….aby „pomóc” kościołowi! Sam Sekielski przyznał, że wśród „bohaterów” jego filmu są duchowni, którzy byli zarejestrowani jako tajni współpracownicy SB, o czym w filmie milczał. Koalicja Obywatelska, ludzie podobni do Rabieja i Biedronia obronią dzieci skutecznie? Zgroza! Szef PO ma teraz w głowie, przed wyborami zbrodnię pedofilii, szczególnie tę w Kościele Katolickim i słusznie ale przy tym zapomina o łagodnych wyrokach sądowych, o zaprzyjaźnionych czarnych marszach i hasłach o „prawie” do aborcji na żądanie.

Znaleźli się „obrońcy” dzieci! To Himalaje hipokryzji.

Zapytam więc w podobnym stylu bokserskim.

Kim wg tych „walczących na ręce” szefów partii jest ktoś, kto podniesie rękę na PO albo na PIS – głosując przeciwko nim w wyborach?

Czy zgodnie z ich retoryką również podniesie rękę na Polskę?

Odpowiem tak, wyborca głosujący np. na Konfederację lub Kukiz15: jest także Polakiem i NIE podnosi ręki na Ojczyznę. Chciałabym, aby to było jasne i by zrozumieli to wielcy „wodzowie”, miłośnicy wolności.

Appendix:

Dzisiaj zamiast krzyczeć j.w. powinni gromko wołać:

“Kto podnosi rękę za 447, czyli na pieniądze Polaków ten podnosi rękę na Polskę”

p.s. A tak a propos „podnoszenia ręki” to, czy cała ta partyjna retoryka nie przypomina nam czegoś z przed wielu, wielu lat? 29 czerwca 1956 r. Cyrankiewicz: Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę odrąbie!

Za: niepoprawni.pl/blog/cisza

Fot. Tomasz Gołąb/Gość Warszawski