Dzisiaj protest taksówkarzy w Warszawie. Sprzeciwiają się specjalnym warunkom dla Ubera

0
62

Komentarz Polityki Polskiej: Trzeba badać, czy firma Uber na poziomie globalnym nie dotuje swojej działalności przychodami z rynków finansowych, co byłoby nieuczciwą konkurencją na rynku lokalnym, jakim jest Polska. Trzeba też porównywać, jak radzono sobie z firmą Uber w Niemczech, gdzie siła niemieckiego lobby gospodarczego jest zdecydowanie większa niż w Polsce, gdyż przedsiębiorcy są zrzeszenie w obowiązkowym samorządzie gospodarczym.


Dzisiaj o godz. 10 przed Kancelarią Premiera pod hasłem “Stop Nielegalnym Przewozom” ma rozpocząć się protest taksówkarzy. Manifestujący mają przemaszerować ulicami Śródmieścia; demonstracja zakończy się o godzinie 17 i do tego czasu przewidywane są duże utrudnienia w ruchu.

Planowane jest przejście Alejami Ujazdowskimi spod KPRM do Ministerstwa Technologii i Przedsiębiorczości na Placu Trzech Krzyży i powrót tą trasą. Demonstracja ma zatrzymać się również przez ambasadą Stanów Zjednoczonych – aplikacja mobilna należy do amerykańskiej firmy Uber i na specjalne traktowanie tego podmiotu naciskała sama ambasador Georgette Mosbacher.

W czasie przemarszu ruch na jego trasie ma być wstrzymany, a linie autobusowe (np. 116, 180, 503, 166, 222, 518) pojadą objazdami. Według zapowiedzi organizatorów kierowcy mają zostawić swoje auta przy Torwarze i stamtąd przejść pod Kancelarię Premiera. Związek Zawodowy „Warszawski Taksówkarz” ma też powitać przyjezdnych spoza stolicy.

– O godzinie 6 wszyscy, którzy chcą przywitać przyjeżdżających spoza Warszawy gości zbierają się w jednym z czterech miejsc: CH Targówek, Centrum Olimpijskie, Macro przy Popularnej i CH Janki. Stamtąd kolumny wyjadą na powitanie gości. Następnie wszyscy zjeżdżają na Torwar – czytamy na profilu związku na Facebooku.

Powodem protestu są zamiary rządu, który ma zalegalizować i uregulować działalność takich przewodników jak Uber. Według przyjętego przez gabinet Mateusza Morawieckiego projektu pośrednicy działający poprzez aplikacje będą mogli to robić, ale z ograniczeniem przepisów. Taksówkarze chcą zakazu legalizacji pośredników, wycofania się rządu z tych planów oraz ograniczeń dla przewoźników korzystających z mobilnych technologii.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk twierdzi, że proponowane przez rząd przepisy dopuszczają do realizacji usług transportowych przez osoby i firmy korzystające z aplikacji, ale twierdzi, że zapewniają one uczciwą konkurencję i ograniczają szarą strefę.

za: polsatnews.pl

 


ZOBACZ RÓWNIEŻ:

W Polsce mamy wójta i plebana. A gdzie pan, gdzie gospodarz?