Umorzono śledztwo wobec operatora TVN [tzw. urodziny Hitlera]: „Nie było w tym nic niewłaściwego”

0
129

Komentarz Polityki Polskiej: A czy wzięto specjalistę od wizerunku i oszacowano straty wizerunkowe dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej ? Warto by to uczynić (zasięg medialny, ilość nieprawdziwych postów, etc.). Jak rozumiemy śledztwo w tej sprawie się toczy, umorzono jedynie śledztwo wobec operatora.


Prokuratura uznała, że nie będzie postępowania ws. operatora TVN i tzw. urodzin Hitlera. Pomimo dowodów organy ścigania uznały, że w zachowaniu operatora „nie było nic niewłaściwego”.

Przypominamy, że w listopadzie ubiegłego roku portal wPolityce opublikował zdjęcia Piotra Wacowskiego, operatora telewizji TVN, który brał udział w reportażu „Polscy neonaziści”. Na fotografiach widać, jak dziennikarz wyciąga rękę w geście nazistowskiego pozdrowienia.

W styczniu ub. r. w „Superwizjerze” TVN wyemitowano głośny reportaż na temat stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Dziennikarze nagrali ukrytą kamerą imprezę z okazji 128. urodzin przywódcy III Rzeszy, którą zorganizowano w lesie pod Wodzisławiem Śląskim.

Dziennikarze twierdzili, że przedostali się z ukrytymi kamerami do środowiska polskich neonazistów. Szokujące nagrania, na których zarejestrowano uczestników imprezy zorganizowanej z okazji 128. urodzin Hitlera oraz festiwalu, podczas którego wznoszono okrzyki „Sieg Heil” pokazano na antenie TVN.

Urodziny Hitlera – wielka ustawka

Portal wPolityce poinformował o zeznaniach Mateusza S., organizatora imprezy, z których ma wynikać, że „urodziny Hitlera” zostały zamówione i zapłacono za nie 20 tys. zł. Warunkiem zapłaty miał być udział w wydarzeniu kobiety, według wPolityce – współautorki reportażu.

Prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo – uznała jednak, że w zachowaniu operatora TVN nie dostrzegła nic niewłaściwego w zachowaniu operatora. Stwierdziła ponadto, że brak jest wystarczających dowodów na popełnienie przestępstwa. Organy ścigania uznały jednocześnie, że Wacowski chciał w ten sposób uwiarygodnić swój materiał w oczach pozostałych uczestników „imprezy”.

dorzeczy/medianarodowe