Anna Kołakowska ogłosiła głodówkę – domaga się uwolnienia Basi Poleszuk. Apel do ministra Z. Ziobry

Dziś o godzinie 19.00 rozpoczęłam protest głodowy w obronie Basi Poleszuk. Głodówkę prowadzę w siedzibie Fundacji Łączka w Warszawie (bardzo dziękuję Tadeuszowi Płużańskiemu za udostępnienie miejsca na protest) . Poniżej załączam list przesłany do p. Ministra Zbigniewa Ziobry z informacją o rozpoczęciu protestu” – napisała na Facebooku Anna Kołakowska, działaczka opozycji niepodległościowej z lat osiemdziesiątych, najmłodsza więźniarka polityczna w stanie wojennym.

Anna Kołakowska zwróciła się z apelem do ministra Ziobry. Oto treść tego apelu:

Szanowny Panie Ministrze.
Zgodnie z zapowiedzią podjęłam dziś protest głodowy w związku z przetrzymywaniem w więzieniu Barbary Poleszuk, działaczki Narodowej Hajnówki, zaangażowanej w upamiętnianie Żołnierzy Wyklętych i propagowanie wartości patriotycznych. Jest to moja czwarta głodówka w życiu. Trzy pozostałe odbyłam w latach osiemdziesiątych, w tym jedną w więzieniu. Byłam też uczestnikiem protestu głodowego w Krakowie B
ieżanowie w obronie więźniów politycznych. Niedługo ja i moja córka także staniemy przed sądem – również za rzekome pobicie funkcjonariuszy policji. Sześciu policjantów oskarża nas o kopanie , wyrywanie tarczy itp. podczas blokady marszu homoseksualistów w 2017 r.

Jak było w rzeczywistości widziała cała Polska w telewizji, gdy naszą córkę , stojącą razem ze mną i moim mężem w brutalny sposób aresztowali policjanci. Chociaż są nagrania pokazujące , że z naszej strony nie było absolutnie żadnej agresji, to prokurator postawił nam zarzuty zgodnie z oskarżeniami policjantów.

W takiej rzeczywistości musimy żyć, ale nie musimy się z nią godzić i jej poddawać. A co więcej, kiedy zwykli ludzie są krzywdzeni i nie mogą liczyć na sprawiedliwość, pozostaje solidarność z nimi i mój protest jest właśnie gestem solidarności z ewidentnie pokrzywdzoną i niesprawiedliwie potraktowaną przez wymiar sprawiedliwości Basią Poleszuk.

Jest upominaniem się o nią, bo gdybym tego nie zrobiła musiałabym uznać, że moje zaangażowanie w walkę z represyjnym systemem komunistycznym było tylko przygodą. A tak nie jest- moja przeszłość i mój życiorys zobowiązują mnie do stanięcia w obronie Basi Poleszuk.
Panie Min
istrze. Od dziś do uwolnienia Basi będę piła tylko wodę.

Anna Kołakowska

Udostępnij przez:

Średnia ocen
0 z 0 głosów.

Dodaj komentarz