Napięcie na linii Iran – USA [Aktualizacja]. Brytyjski ambasador: Trump zerwał umowę z Iranem z powodów ideologicznych i osobistych

0
351

15 lipca

Brytyjski ambasador: Trump zerwał umowę z Iranem z powodów ideologicznych i osobistych

Prezydent Donald Trump zdecydował o wycofaniu się USA z umowy nuklearnej JCPOA z Iranem, by zrobić na złość Barackowi Obamie – wynika z korespondencji dyplomatycznej ambasadora Wielkiej Brytanii Kima Darrocha w Waszyngtonie ujawnionej w niedzielę przez „Mail on Sunday”.

WIĘCEJ…

MOŻE CIĘ TEŻ ZAINTERESUJE:

Wojny globalistów. Od Wensteina do Epsteina. Działają jednak również siły prawe, zdeterminowane.

 

10 lipca

Irański minister: “Amerykańskie bazy w regionie znajdują się w zasięgu naszych rakiet”

Irański minister ds. kultury i spraw społecznych Hussein Nadżat powiedział we wtorek, że siły jego kraju zniszczą amerykańskie jeśli dojdzie do wojny z Iranem.

– Amerykańskie bazy w regionie znajdują się w zasięgu irańskich rakiet – powiedział Nadżat. – Nasze pociski będą atakować bazy USA w sąsiednich krajach arabskich w przypadku jakiegokolwiek ataku na nasz kraj.

Irański urzędnik wojskowy podkreślił, że „wojna nie jest celem Trumpa a amerykański prezydent chce skłonić Teheran do negocjacji, używając maksymalnych nacisków”. Zauważył, że prezydent Trump nie zareagował na zestrzelenie drona szpiegowskiego, wiedząc że „bazy, z których będą prowadzone operacje USA, znajdują się w zasięgu naszych rakiet”.

– Iran zagraża bezpieczeństwu Izraela i teraz niepokoi Arabię ​​Saudyjską, Amerykę i Izrael. Teheran walczy na granicach wroga, a nie na swoich – ostrzegł.

Swoje stanowisko minister objął niedawno. Wcześniej przez kilka lat był zastępcą szefa Organizacji Wywiadu elitarnego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Wczoraj możnością dosięgnięcia celów w Syrii i Iranie groził izraelski premier Binjamin Netanjahu.

za: almasdarnews.com

9 lipca

Netanjahu: Nasze samoloty mogą bezproblemowo dosięgnąć cele w Syrii i Iranie

Równo tydzień temu Modżtaba Selnour – poseł do Islamskiego Zgromadzenia Konsultatywnego – jednoizbowego parlamentu Islamskiej Republiki Iranu wypowiedział słowa, które odbiły się na całym świecie szerokim echem.

– Jeśli USA zaatakują nas, Izraelowi pozostanie tylko pół godziny życia – powiedział Irańczyk.

Dzisiaj izraelski premier postanowił odnieść się do m.in. tej wypowiedzi.

– Niedawno Iran groził zniszczeniem Izraela. Powinien pamiętać, że te samoloty mogą dotrzeć do dowolnego miejsca na Bliskim Wschodzie, w tym do Iranu, a na pewno do Syrii – powiedział Binjamin Netanjahu podczas wizytacji w izraelskiej bazie lotniczej Newatim.

Newatim to największa wojskowa baza Sił Powietrznych Izraela położona przy moszawie Newatim, w południowej części Izraela. Przy bazie jest zlokalizowane podziemne stanowisko dowodzenia Sił Powietrznych Izraela. Dodatkowo na terenie bazy znajdują się siedziby wojskowego wywiadu Aman i C4I (wywiad i kontrola przekazów komputerowych itp.). Stacjonują tu eskadry: 103 („Słonie”), 116 („Latające Skrzydło”), 120 („Międzynarodowa”), 122 Eskadra („Dakota”), 140 („Złoty Orzeł”) oraz 131 („Żółty Ptak”).

5 lipca
Irański generał: jeśli Wlk. Brytania nie zwolni irańskiego tankowca, to Iran powinien zająć tankowiec brytyjski
Irański oficjel i wysoki rangą dowódca Korpusu Strażników Rewolucji uważa, że jeśli Brytyjczycy nie zwolnią zatrzymanego koło Gibraltaru irańskiego tankowca, to Iran w ramach odwetu powinien zająć tankowiec brytyjski. (…)
W sprawę włączyły się również władze Hiszpanii oświadczając, że zatrzymania dokonano na żądanie USA i sprawdzając, czy nie doszło do naruszenia suwerenności Hiszpanii. Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton pochwalił działania Brytyjczyków ws. tankowca. Irańskie media zwracają uwagę, że Stany Zjednoczone zapowiedziały wcześniej, że zredukują eksport irańskiej ropy do zera.
2 lipca
Irański deputowany: jeśli USA zaatakują Iran, Izrael zostanie zniszczony w pół godziny

Przewodniczący komisji ds. bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej irańskiego parlamentu zagroził, że w razie amerykańskiego ataku na Iran, to Izrael szybko przestanie istnieć.

WIĘCEJ…

1 lipca

Iran przestał przestrzegać porozumienia nuklearnego JCPOA

Władze Iranu oświadczyły w poniedziałek, że zapasy wzbogaconego uranu zgromadzone przez ten kraj przekroczyły 300 kilogramów, co oznacza wyjście poza limit narzucony przez porozumienie nuklearne JCPOA z 2015 roku. Mimo tego, że w 2018 roku z porozumienia wycofały się Stany Zjednoczone i nałożyły na Iran sankcje, Teheran do tej pory przestrzegał postanowień JCPOA.

WIĘCEJ…

27 czerwca
Iluzja „krótkiej wojny”, zapowiedź ostrzejszej reakcji w razie naruszenia granic – Iran odpowiada na groźby USA

Szef irańskiego parlamentu zagroził Amerykanom ostrzejszą reakcją w razie kolejnego naruszenia granic Iranu, a szef MSZ odpowiedział na ostatnie groźby i krytyczne komentarze pod adresem jego kraju.

WIĘCEJ….

 

25 czerwca

Szef MSZ Iranu: “Drużyna B” jest spragniona wojny

Mohammad Dżawad Zarif, minister spraw zagranicznych Iranu oskarżył przywódców Izraela, Arabii Saudyjskiej i USA o to, że ci “gardzą dyplomacją i są spragnieni wojny”. To komentarz ministra do nałożenia przez USA nowych sankcji na Teheran wymierzonych w przywódców irańskiego państwa.
Nałożenie sankcji m.in. na duchowego przywódcę Iranu, ajatollaha Alego Chamenei, to następstwo zestrzelenia przez Iran amerykańskiego drona w rejonie Cieśniny Ormuz. Iran twierdzi, że dron naruszył jego przestrzeń powietrzną – USA utrzymują, że znajdował się w przestrzeni międzynarodowej.
“Donald Trump ma w 100 proc. rację, że armia USA nie ma żadnego interesu w Zatoce Perskiej. Usunięcie tych sił jest w pełni zgodne z interesami USA i świata” – napisał Zarif na Twitterze po ogłoszeniu przez USA nowych sankcji.
“Ale teraz jest jasne, że #DrużynArmia_B (chodzi o Johna Boltona, doradcę prezydenta USA ds. bezpieczeństwa, premiera Izraela Benjamina Netanjahu i saudyjskiego następcę tronu, Muhammada bin Salmana – red.) nie troszczy się o interesy USA – oni gardzą dyplomacją i są spragnieni wojny” – dodał.
Sam Zarif również jest na liście przedstawicieli irańskich władz objętych sankcjami przez USA.
Trump podpisując decyzję o nałożeniu nowych sankcji nazwał je “silną i proprocjonalną odpowiedzią na coraz bardziej prowokacyjne działania Iranu”.
Tymczasem przedstawiciele władz Iranu bagatelizują sankcje USA. “Czy są jeszcze jakieś sankcje, których USA nie nałożyły na nas w ostatnich 40 latach?” – ironizował na Twitterze rzecznik irańskiego MSZ, Abbas Mousavi.
Z kolei ambasador ONZ przy UE Majid Takht Ravanchi stwierdził, że USA muszą “zakończyć wojnę gospodarczą z Iranem” ponieważ Teheran “nie może rozpocząć dialogu z kimś, kto go straszy”.
Za: rp.pl

24 czerwca

Iran: odparliśmy amerykańskie cyberataki

21 czerwca 2019

Agencja Reuters powołując się na irańskich oficjeli podała, że w nocy władze Iranu otrzymały za pośrednictwem Omanu wiadomość od prezydenta USA z ostrzeżeniem, że atak na Iran jest bliski i wezwał władze w Teheranie do rozmów.

Według agencji Reuters, irańscy oficjele powiedzieli o tym wkrótce po tym, jak amerykański „New York Times” napisał, że Donald Trump zatwierdził uderzenie na cele w Iranie w ramach odwetu za zestrzelenie amerykańskiego drona, ale odwołał atak, choć samoloty i okręty były już na pozycjach.

Jeden z irańskich oficjeli powiedział Reutersowi, zastrzegając anonimowość, że w swojej wiadomości Trump zaznaczył, że jest przeciwko jakiejkolwiek wojnie z Iranem i chce porozmawiać z Teheranem „o różnych kwestiach”.

– Dał nam mało czasu na odpowiedź, ale natychmiastowa odpowiedź Iranu była taka, że decyzja w takiej sprawie należy do Najwyższego Przywódcy [ajatollaha Aliego] Chamaneiego – powiedział informator Reutersa.

Drugi z cytowanych przez Reuters oficjeli powiedział: „Daliśmy jasno do zrozumienia, że przywódca [Chamanei – red.] jest przeciwko jakimkolwiek rozmowom, ale wiadomość zostanie mu przekazana celem podjęcia decyzji.. Powiedzieliśmy jednak omańskiego oficjelowi, że jakikolwiek atak wymierzony w Iran będzie mieć konsekwencje regionalne i międzynarodowe”.

Przypomnijmy, że w piątek amerykański dziennik „New York Times” podał, że minionej nocy miało nastąpić uderzenie USA na cele w Iranie. Chodziło m.in. o stacje radarowe oraz baterie systemów rakietowych. Według licznych wysokich rangą oficjeli, na których powołuje się NYT, prezydent Trump początkowo zatwierdził ataki. Samoloty mające wziąć udział w operacji były już w powietrzu, a okręty wojenne na pozycjach. Atak miał nastąpić przed świtem czasu w Teheranie, by zminimalizować potencjalne straty wśród Irańczyków, w tym cywilów. Były to jednak wciąż przygotowania do operacji. W trakcie tego, całą akcję odwołano – przynajmniej tymczasowo.

 

NYT pisze, że nie jest jasne co było powodem zmiany decyzji i odwołania operacji. Nie wiadomo, cy Trump po prostu zmienił zdanie, czy to jego administracja zmieniła kierunek działania z powodów logistycznych bądź strategicznych. Nie jest też jasne, czy to ostateczna decyzja, czy też za jakiś czas ataki jednak mogą zostać przeprowadzone. Nieoficjalnie podawano, że głównym zwolennikiem uderzenia na Iran jest doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, John Bolton.

Planowane uderzenie miało być odwetem za zestrzelenie w czwartek przez Irańczyków amerykańskiego drona. Jak informowaliśmy, Irańczycy podali w czwartek, że zestrzelili nad Zatoką Omańską dron szpiegowski MQ-4C Triton należący do Marynarki Wojennej USA. Mieli tego dokonać żołnierze Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Jej dowódca, gen. Hosejn Salami podkreślił, że amerykański dron został zestrzelony ponieważ „wdarł się przez naszą granicę, naruszając nasze bezpieczeństwo narodowe” i dodał, że jest to wyraźny i stanowczy sygnał dla Waszyngtonu. Według nieoficjalnych informacji strony amerykańskiej, statek powietrzny zestrzelono rakietą ziemia-powietrze.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump napisał po tym na Twitterze, że „Iran popełnił bardzo duży błąd”. Później dopytywany przez dziennikarzy jak zamierza na to odpowiedzieć, odparł „dowiecie się”. Jednocześnie, później zaczął w pewien sposób tonować swoje wypowiedzi. Powiedział, że może sobie wyobrazić, iż była to decyzja jakiegoś generała lub kogoś „głupiego”, kto popełnił błąd. – Trudno mi sobie wyobrazić, że to było intencjonalne – powiedział Trump.

Reuters / Kresy.pl

 


MOŻE CIĘ RÓWNIEŻ ZAINTERESUJE:

Kto dąży do wojny z Iranem?

Środowe lekcje o pieniądzu: Supermechanizm koncentracji (2)

[Aktualizacja] Atak na tankowce w Zatoce Omańskiej. Irańska dyplomacja oskarża USA i Mosad. USA oskarżają Iran.

Napaść na Iran coraz bliżej? Amerykańskie bombowce strategiczne B-52 dotarły do Kataru

Płk. Wilkerson: Pompeo szykuje grunt pod wojnę z Iranem

Let’s stay friends! – Zostańmy przyjaciółmi! Przekaz Irańczyków do Polaków [WIDEO]

“Byłem w szoku”. Ambasador Iranu o Polsce

Facebook zlikwidował sieć kont powiązanych z Iranem

Niemcy, Francja i Wielka Brytania powołały do życia instytucję ds. handlu z Iranem mimo sankcji USA.

Od kiedy Iran jest naszym wrogiem?

Ręce precz od Iranu!

Antyirański pakt Trumpa i Putina. Polska największym przegranym?

Iran ratuje swoją walutę oraz… oskarża o jej osłabienie USA i kraje Zatoki Perskiej!

Warunki pokoju w świecie: relacja z konferencji w Sejmie Rzeczypospolitej 21.X.2017 [WIDEO]