Potęga ojcowskiego „Kocham Cię”

Czasami, gdy przemawiam podczas spotkań z mężczyznami, zdarza mi się prowadzić spontaniczne badania. Zazwyczaj wypowiadam takie zdanie: „Proszę, aby podniósł rękę każdy, kto regularnie słyszał od swojego ojca zapewnienia o jego miłości”. Wynik łatwo przewidzieć, gdy widzi się osłupienie na twarzach słuchaczy. Zazwyczaj rękę podnosi tylko 3-4% zgromadzonych ojców! Jestem przekonany, że większość z tych mężczyzn wciąż czeka na słowa „Kocham Cię” wypowiedziane przez ich ojców po raz pierwszy w życiu.

Jest to dla mnie kolejny obraz ilustrujący kulturę deficytu ojcostwa, w której żyjemy. Nawet jeśli ojcowie są obecni w życiu swoich dzieci, zbyt rzadko komunikują się z nimi w głęboki i pełen akceptacji sposób.

Jaki ojciec, taki syn. Ojcowie, którzy dorastając nie słyszeli słów „Kocham Cię”, czują się nieswojo, gdy sami mają wypowiedzieć te słowa do swoich dzieci.

Ktoś powie, że to nic wielkiego. Wiele osób, które nie miały takiego doświadczenia rozwija się i dobrze im się wiedzie. Jednak nasze badania oraz doświadczenie wyraźnie wskazują, że te dwa słowa, wypowiadane ze szczerością i potwierdzone działaniem, stanowią dowód wsparcia, zaangażowania, czułości i opieki, jak żadne inne gesty, które wykonujemy jako ojcowie.

Wierzę, że to naprawdę ważna sprawa.

Wypowiadane przez nas słowa, a czasem ich brak, mogą wpłynąć pozytywnie lub negatywnie na całe dalsze życie dziecka. Wszyscy słyszeliśmy te wymówki: „Przecież one wiedzą, jak bardzo je kocham”, „Gdy będziesz chwalić dziecko, zepsuje się”, „To nie w stylu naszej rodziny”. Te zdania pozostają jednak wyłącznie wymówkami, niczym więcej. Gdy uświadomimy sobie, jak bardzo słowa mogą wzmocnić nasze dzieci, nie ma żadnych racji, aby z tego rezygnować.

Jeśli z pewnych powodów wypowiedzenie do twojego dziecka zdania „Kocham Cię” jest dla Ciebie trudne, oto kilka pomysłów, które mogą Ci pomóc:

  • Wejdź do pokoju dziecka w nocy, gdy śpi i wtedy wypowiadaj te słowa. Powtarzaj to ćwiczenie zawsze, kiedy to możliwe. Wkrótce powiedzenie „Kocham Cię” do obudzonego dziecka stanie się dla Ciebie naturalne. Być może nawet się nie zorientujesz, gdy ten zwrot sam pojawi się w Twoich ustach.
  • Staraj się pisać te słowa na kartce. Upewnij się tylko, że na tym nie poprzestaniesz, celem jest wypowiedzenie ich do dziecka.

Początkowo twoje próby mogą być krępujące, a nawet trudne, ale są warte wysiłku.

Nie musisz z resztą zwlekać, możesz od razu powiedzieć do dziecka: „Chcę, żebyś wiedział, że kocham i akceptuję Cię takiego, jakim jesteś. Kocham Cię, gdy odnosisz sukces i gdy doświadczasz porażki, po prostu zawsze. Kocham Cię, ponieważ jesteś moim dzieckiem”.

Dziecko otrzymuje ogromną dawkę pewności siebie i bezpieczeństwa, gdy dowiaduje się, jak wysoko je cenisz. Używaj słów, aby wzmacniać je przy każdej nadarzającej się okazji. Przekazuj mu mnóstwo komunikatów „Kocham Cię” oraz inne pozytywne słowa. Będą obecne w jego życiu przez bardzo długi czas.

Tekst ukazał się pierwotnie na portalu National Center for Fathering – renomowanego amerykańskiego ośrodka wspierającego ojców.

Za: Tato.net

Rys. naszebabelkowo.pl

Udostępnij przez:

Średnia ocen
0 z 0 głosów.

Dodaj komentarz