Słowo na 15 października: Różaniec obroną naszych polskich granic [ks. Stanisław]

Prorok Izajasz ukazuje w widzeniu odnoszącym się do przyszłości czasów ostatecznych, górę świątyni Pana (Iz 2,2n). Tą górą jest chwalebna wspólnota zbawionych, czyli Kościół w niebie, zaś świątynią Pana jest Chrystus. Wszystkie narody włączające się do wspólnoty przymierza z Bogiem poddają się władzy Chrystusa Króla, prowadzącej ludzi wiernych Bogu przez doczesność ku wieczności. Bóg raz na zawsze zniszczy śmierć – zapowiada prorok (Iz 25,8) w pierwszej niedzielnej lekcji mszalnej 15 października.

Zwycięzcą śmierci na zawsze jest zmartwychwstały Chrystus. Obrazem radości we wspólnocie z Bogiem i z ludźmi jest uczta. Owocem ofiary Chrystusa spełniającej się i powtarzającej się w mszy św. jest uczta eucharystyczna, zapowiadająca ucztę życia wiecznego. Warunkiem udziału w uczcie weselnej Syna Bożego jest wiara, czyli przyjęcia zaproszenia oraz właściwy strój – stan łaski uświęcającej. Jedni zaproszenie odrzucają przez akt niewiary lub apostazji, inni zaś zewnętrznie je przyjmują bez gotowości ubrania się w strój weselny. W obu przypadkach samo powołanie bez pójścia za nim nie oznacza jeszcze wybrania, jak czytamy w niedzielnej Ewangelii (zob. Mt 22,14).

Wszyscy ludzie na mocy stworzenia i zbawienia są powołani do radości bez końca po przejściu przez śmierć, natomiast są tacy, którzy skazują siebie na „ciemności zewnętrzne”, czyli piekło potępienia wiecznego. Ludzkie pragnienia i dążenia mają zgadzać się z pragnieniem miłości Bożej. Odejście do swoich spraw aż po zabijanie proroków potwierdza złą wolę gardzących Bożą dobrocią i miłością. Skutkiem zgodnego spotkania woli Boga z wolą człowieka jest niekończące się szczęście w obrazie uczty. Droga ku ostatecznemu zaspokojeniu pragnień prowadzi przez złe i dobre doświadczenia, o których wspomina św. Paweł w drugiej niedzielnej lekcji, potwierdzając swoją zdolność zniesienia wszystkich warunków w imię bezwarunkowej miłości do Chrystusa (zob. Flp 4,12n).

Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia – mówi Apostoł. Poddani słabościom wołamy w modlitwie o umocnienie z wysoka. Błagalna modlitwa różańcowa obrońców naszych polskich granic spotyka się z odpowiedzią Matki i Królowej do swoich dzieci: Dokonało się, Moje Królestwo jest przepełnione płomieniem miłości ludzkich serc. Tylko serca otwarte i szczere mogą przemienić oblicze Ziemi. Dokonało się. Królestwo Moje jest Królestwem Bożym Amen. Maryja Matka.

Sobotnie różańcowe zwycięstwo odniesione 7 października, w dniu wspomnienia Królowej Różańca świętego, w rocznicę pokonania pod Lepanto w roku 1571 sił chrześcijańskiej Europie przeciwnych, zobowiązuje do codziennego odmawiania różańca, aby owoce zwycięstwa trwały.

Zadaniem jest więc wytrwać do końca, którym jest wejście do wiecznej ojczyzny poprzez budowanie ojczyzny ziemskiej – Polski wiernej mocą różańca Bogu, krzyżowi i Ewangelii.

Ks. Karol Stehlin, dyrektor Rycerstwa Niepokalanej przypomina: Dnia 13 lipca 1917 r. w Fatimie Matka Boża przekazała prośbę o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Podczas objawienia w Tuy (13 czerwca 1929 r.) Niepokalana powiedziała do siostry Łucji: – Przyszedł czas, gdy Pan Bóg prosi Ojca Św., by w jedności z wszystkimi biskupami świata dokonał poświęcenia Rosji Mojemu Niepokalanemu Sercu, obiecując w ten sposób jej ocalenie. Jest tak wielka liczba dusz potępionych przez Bożą sprawiedliwość z powodu grzechów przeciwko Mnie, że przychodzę prosić o zadośćuczynienie. Ofiarujcie się w tej intencji i módlcie się.(…)

Nasza Pani pragnie, byśmy stali się Jej narzędziami. Chce byśmy się modlili i ofiarowali za inne Jej dzieci, które popadły w herezję, schizmę, judaizm czy wolnomularstwo. Życie i ofiary Hiacynty czy św. Tereski od Dzieciątka Jezus, a także wielu innych świętych, są dowodem na moc tych „narzędzi” w dziele nawrócenia wrogów. Matka Boża mówi nie tylko o nawróceniu indywidualnych, konkretnych dusz, lecz także całych społeczności, instytucji, a nawet narodów, szczególnie zaś o nawróceniu Rosji, gdzie gromadzą się najbardziej zaciekli wrogowie Kościoła. Maryja żąda od nas najbardziej wyjątkowego rodzaju modlitwy: aktu całkowitego oddania samych siebie, ofiary całopalnej, poświęcenia. W tej najwyższej ofierze wszystko powinno być oddane Jej, bez jakichkolwiek wyjątków (…). To jest właśnie wyjątkowa rola, którą przyszło odegrać Najświętszej Maryi Pannie w historii świata. Dzięki Jej przemożnym modlitwom w niebie, dzięki Jej objawieniom oraz Jej obecności w licznych sanktuariach na ziemi, otwiera Ona serca, które do tej pory nie posiadały łaski uświęcającej i przygotowuje je na przyjęcie łaski nawrócenia, wydzierając je z szeregów wroga. W tym właśnie leży sens obietnicy Niepokalanego Serca, jeżeli Jego żądaniu uczynimy zadość. (Dlaczego Rosja?)

Orędzia, wezwania i żądania Matki Bożej, związane z czasem i miejscem zmierzają, jeżeli są i będą przyjęte, do ocalenia narodów i stworzenia na ziemi warunków sprzyjających osiągnięciu nieba. Gdy globalistyczne, totalitarne plany i zamiary wolą i dobrem narodów gardzą, trzeba bronić się, sięgając po narzędzia darowane przez ręce Maryi. Szczególnie skutecznym narzędziem darowanym ludziom wiary i dobrej woli przez Maryję jest różaniec.

Oby sprzeciw z piekła rodem wobec tej modlitwy zanoszonej do Boga, zwłaszcza w zorganizowanych społecznie formach, nie zgasił ognia wiary, miłości i dobrej woli ludzkich serc zjednoczonych z Niepokalanym Sercem Maryi Matki,

Ksiądz prymas Stefan Wyszyński powiedział w Warszawie 5 października 1950 r.: Duch Ewangelii przybliża pokój społeczny, natomiast duch bezbożnictwa zamienia kraj w piekło. Rodzice katoliccy mają więc poważny obowiązek sumienia dbać o religijne wychowanie swoich dzieci, będące jedynym warunkiem zdrowego wychowania w tężyźnie fizycznej i duchowej, w przyjaźni z Bogiem i ludźmi.

Tym właśnie duchem przepełniony jest różaniec.

Średnia ocen
0 z 0 głosów.
Udostępnij przez:

Dodaj komentarz