W Kijowie i innych miastach Ukrainy marsze ku czci UPA. Prezydent Poroszenko: wyczyny UPA przykładem na zawsze

Dziś w Kijowie odbył się marsz neobanderowców i ukraińskich nacjonalistów z okazji 75. rocznicy powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii. Podobne marsze odbyły się także w innych miastach.

Członkowie ukraińskich organizacji nacjonalistycznych uczcili „Marszem Chwały UPA” w Kijowie 75. rocznicę powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii. Demonstrujący nacjonaliści przeszli od bulwaru Szewczenki, przez Chreszczatyk i Majdan Niezależności, ulicę Sahajdacznego do placu Kontraktowego, gdzie marsz zakończono.

Jak podają ukraińskie media, marsz był zabezpieczany przez wielkie siły policji. Zdaniem policji w marszu uczestniczyło 13 tys. osób, zdaniem organizatorów, którymi były Prawy Sektor, Swoboda i Nacjonalny Korpus – 20 tysięcy. Niektórzy uczestnicy demonstracji nieśli zapalone pochodnie i świece dymne. Obecni byli także weterani UPA. Skandowano m.in. – Bandera i Szuchewycz bohaterami Ukrainy. Wznoszono też regularnie banderowskie okrzyki i hasła, jak „Sława Nacji, śmierć Wrogom!”

Według komunikatu policji marsz w Kijowie odbył się bez incydentów. Służby medyczne również nie musiały interweniować.

Prezydent Poroszenko: Wyczyny UPA będą na zawsze przykładem dla Ukraińców:

Ukraiński prezydent w 75. rocznicę powstania UPA nie szczędził pochwał dla tej zbrodniczej formacji. Jednocześnie sugerował, że pamięta o „ciężkich” momentach w historii i cytował Jana Pawła II.

Ukraina obchodzi dzisiaj święto ukraińskiej armii – Dzień Obrońcy Ojczyzny, wyznaczony 3 lata temu na 14. października, święto Opieki Matki Bożej, które jest także uznawane za symboliczną datę założenia Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od rana na Ukrainie trwają obchody tego święta. Z okazji 75-lecia powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zwrócił się z orędziem do narodu, które opublikowano na stronie internetowej prezydenta.

Poroszenko nazwał UPA „prawdziwie ludową”, ponieważ „od pierwszych dni istnienia do zakończenia walki przeciw okupantom ziem ojczystych” całkowicie formowała się z miejscowej ludności i miała jej poparcie. Jako powód, dla którego Ukraińcy w szeregach UPA chwycili za broń wymienił „lata stalinowskiego terroru, kolektywizacji i Hołodomoru-ludobójstwa, a z czasem nawałę nazistów”. Według niego „najlepsi synowie i córki ukraińskiego narodu stawiali opór dwóm potężnym totalitarnym reżimom” nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji. „I w końcu oni wygrali” – twierdził ukraiński prezydent.

Poroszenko w swoim orędziu wspomniał także o oficjalnym uznaniu bojowników OUN-UPA przez państwo ukraińskie w 2015 roku.

Uczestnicy ruchu narodowo-wyzwoleńczego zostali uznani przez nasze państwo a ich wyczyny na zawsze pozostaną przykładem dla przyszłych pokoleń. Pamięć o zwycięstwach żołnierzy UPA inspiruje współczesnych obrońców Ukrainy, którzy odpierają rosyjską agresję, dodaje im siły i odwagi. – mówił Poroszenko [wszystkie pogrubienia w tekście od redakcji – Kresy.pl].

Prezydent sławił także UPA podczas ceremonii złożenia przysięgi przez wychowanków Kijowskiego Wojskowego Liceum im. Iwana Bohuna.

Bądźcie, szanowni licealiści godnymi wojskowych zwycięstw wszystkich, którzy w różnych czasach bronili ojczyzny. Walczcie o pełne wyzwolenie wszystkich ukraińskich ziem ukraińskiego narodu od najeźdźców i zdobądźcie ukraińskie, niepodległe, zjednoczone państwo [oryg. samostijnu, sobornu Ukrajinu – red.]. W tej walce nie żałujcie ani krwi, ani życia. I walczcie do ostatniego oddechu, do ostatecznego zwycięstwa nad wszystkimi wrogami Ukrainy. To fragment przysięgi żołnierza Ukraińskiej Powstańczej Armii. – mówił Poroszenko.

Zaraz po tych słowach ukraiński prezydent zaznaczył, że po 75 latach od powstania UPA, teraźniejszość i przyszłość nie powinny być „zakładnikiem pamięci historycznej”. Zadeklarował, że Ukraińcy pamiętają nie tylko o wielkich, ale także „trudnych” fragmentach swojej historii, nie wymieniając ich jednak. O tym, że słowa padły w polskim kontekście świadczyło wspomnienie Jana Pawła II:

Zawsze powinno pamiętać się o mądrych słowach Jana Pawła II „wybaczamy i prosimy o wybaczenie”, to znaczy [trzeba] odczuwać nie tylko swój ból, ale także cudzy. Jest to ważne dla tego, by mieć dobre stosunki i zaufanie u europejskich sąsiadów. – przekonywał ukraiński prezydent.

Przypomnijmy, że Ukraińska Powstańcza Armia wraz Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów jest odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. „Wrogami Ukrainy” występującymi w przysiędze cytowanej przez Poroszenkę była przede wszystkim eksterminowana kresowa polska ludność. „Samostijna soborna” Ukraina to w ideologii ukraińskiego nacjonalizmu państwo ukraińskie łączące wszystkie „etnograficzne ukraińskie ziemie”, w tym tereny leżące obecnie w granicach m.in. Polski, Białorusi i Rosji.


Za: Kresy.pl 1 i Kresy.pl 2

Średnia ocen
0 z 0 głosów.
Udostępnij przez:

Dodaj komentarz