Kasta sędziowska! Dziennikarka, która wytropiła pedofila, została ukarana

Dziennikarka, która po wielomiesięcznej pracy doprowadziła do zatrzymania w Rosji podejrzanego o pornografię dziecięcą Krzysztofa P, została… ukarana przez sąd! Na reporterkę Polsat News nałożono 6 tys zł. kary za nieujawnienie danych informatora.

Dziennikarka Polsatu Ewa Żarska wytropiła podejrzewanego o pornografię dziecięcą Krzysztofa P., który opisywał porwania, gwałty i zabójstwa kilkuletnich dziewczynek, które miał popełnić. Reporterka doprowadziła do jego zatrzymania w Rosji, gdzie ten się ukrywał, a resort sprawiedliwości wystąpił nawet o jego ekstradycję.

Wielomiesięczny trud reporterki został doceniony przez szefową rządu i ministra sprawiedliwości, a  jej dziennikarski materiał otrzymał wiele nominacji nagród.

Jednak tej wdzięczności nie widać po stronie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Sąd bowiem dziennikarkę… ukarał!

Za nieujawnienie danych informatora, które to dane ma policja, Prokuratura Okręgowa w Łodzi nałożyła na mnie dwie maksymalne kary po trzy tysiące złotych — poinformowała Ewa Żarska na Facebooku.

Reporterka Polsatu odwołała się od tego wyroku, ale sąd podtrzymał decyzje o karach!

A wydawało mi się, że w praworządnym kraju powinno karać się przestępców a nie tych, którzy pomagają w ich namierzeniu — stwierdziła dziennikarka.

Puenta: dalej zamierzam robić swoje — dodała.


Za: Wpolityce.pl

Komentarz redakcji: W powyższej informacji widać, że dane dziennikarki, walczącej o prawdę są w pełni ujawnione, natomiast dane sędziego-pedofila są chronione. Czy prawo dzisiaj chroni przestępców ? Czy nie powinniśmy myśleć o ujawnieniu przestępców i/lub podejrzanych. Jako propozycję można by rozważyć podanie pełnych danych (imię i nazwisko) z dodaniem „o statusie podejrzanego” do momentu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

Średnia ocen
0 z 0 głosów.
Udostępnij przez:

Dodaj komentarz