Polityka Polska, Nr 1/2016

Od redakcji

Problem uchodźców nabrzmiewa w Europie coraz bardziej i odnotowujemy wciąż nowe jego odsłony. Unia Europejska jako wspólnota wyraźnie nie radzi sobie z tym nowym wyzwaniem. Brak wspólnych skoordynowanych działań państw europejskich jest wynikiem zideologizowanego podejścia do tego zjawiska, niezrozumienia jego pierwotnych i aktualnych źródeł, a także nie liczenia się rządów narodowych z przekonaniami własnych obywateli. W samej Unii Europejskiej brak jest szerszych konsultacji wewnętrznych, spójnej polityki oraz przestrzegania prawa unijnego przez wiodące państwa, zwłaszcza Niemcy i Francję. Rodzi się wiele pytań o możliwe scenariusze dalszego rozwoju wydarzeń, a zasadniczym pytaniem jest: jak skutecznie i właściwie reagować na ten problem w Polsce i poza granicami. Na te zagadnienia próbujemy odpowiedzieć w naszej tytułowej dyskusji redakcyjnej.
W dziale „Polityka wewnętrzna” zwraca uwagę kolejny artykuł programowy  profesora Włodzimierza Bojarskiego, który wnosi istotne postulaty dotyczące skutecznej i suwerennej polityki polskiej.
Profesor Artur Śliwiński pisze o fenomenie tzw. „kolorowej rewolucji”. Zjawisko to powstało w zglobalizowanym świecie, jest wytwarzane, sterowane i opiera się na określonej bazie formacji społecznej. Są to najczęściej ludzie z okaleczonym zmysłem poznawania rzeczywistości, wyniku wprowadzenia do świadomości metod chaosu i dezorientacji. „Szczególnie ważnym elementem demontażu poznania – pisze prof. Śliwiński – jest desocjalizacja. Desocjalizacji sprzyjają różne współczesne doktryny filozoficzne, religijne i ekonomiczne, które możemy objąć mianem indywidualizmu. Podważają one bowiem w świadomości społecznej istotne znaczenie więzi społecznych (wspólnotowych, narodowych). Zamierzona destrukcja świadomości społecznej, to przede wszystkim praktyka niszczenia tych więzi, ogołacania ludzi z wiedzy historycznej, z dorobku kultury narodowej, norm społecznych, odpowiedzialności wobec innych.” Uwagi te doskonale korespondują z wydarzeniami, z jakimi mamy do czynienia w ostatnich miesiącach na ulicach wielu miast Polski, których forma przypomina znany system burzenia spokoju społecznego metodą „kolorowej rewolucji”.
W tym samym dziale dr Andrzej Zapałowski w tekście „Polska ziemią obiecaną dla emigrantów?”, dokonuje wielostronnej analizy zagrożeń ze strony uchodźców i emigrantów dla obecnego i przyszłego systemu bezpieczeństwa państwa.
W zawsze obszernym dziale „Geopolityka” profesor Stanisław Bieleń w artykule o „Przejawach rosyjskiej realpolitik” pisze, że należy „oceniać Rosję nie poprzez pryzmat doraźnej koniunktury czy dekoniunktury, lecz jako strategicznego partnera w rozwiązywaniu ważnych problemów międzynarodowych, w tym także cen na surowce energetyczne.” Zwraca uwagę, iż rosyjska polityka motywowana jest intensywnością zdobycia „jak największego prestiżu i najwyższego statusu w stosunkach międzynarodowych. Są one warunkowane przez wartości ideologiczne, narodowe tradycje i aspiracje, osobowość i ambicje polityków oraz sprawność i skuteczność dyplomacji.” Dlatego Rosja sama siebie lokuje „pośród najważniejszych graczy światowych, bez których nie sposób rozwiązać żadnej  istotnej sprawy. Ponosi też szczególną odpowiedzialność za masyw eurazjatycki, co stawia ją naprzeciw takich aktorów, jak Stany Zjednoczone, Unia Europejska i Chiny. Jednocześnie taka pozycja daje jej możliwość rozgrywania tych potęg, negowania ich polityki bądź wchodzenia w relacje partnerskie o charakterze przeciwważącym. W kontekście nowego otwarcia w polskiej polityce zagranicznej powyższe uwagi trafiają w punkt tych zagadnień, z jakimi przychodzi się dzisiaj zmierzyć Polsce na arenie międzynarodowej”.
W stałym dziale dotyczącym „Bezpieczeństwa narodowego” polecamy kontynuację artykułu płk rez. Jana Steca: „Wędrówka ludów” oraz pierwszą część obszernej analizy Mirosława Jakubowskiego pt.: „Gwardia Narodowa- natychmiast!”, w której ocenia obecny stan polskich sił zbrojnych, jej potencjał ludzki i materiałowy. Postuluje potrzebę natychmiastowego powołania wojsk Obrony Terytorialnej.
Dział „Religia” rozpoczyna cykl rekolekcji dr Tomasza Bartla, na kanwie nauczania świętego Jana Pawła II zawartego w jego encyklikach. Jest to wydobycie wątków ascetycznych, dotyczących życia każdego człowieka przeznaczonych do osobistych rozważań.
Istotnym składnikiem kultury są postaci, które swoim talentem i działalnością duchową zaznaczyły się w historii Kościoła. Taką postacią jest bez wątpienia G. K. Chesterton, kandydat na ołtarze, przypomniany w biografii autorstwa dr Barbary Wodzińskiej. „Czytać Chestertona trzeba, aby móc bronić się przed ofensywą intelektualnego barbarzyństwa, mieć jako ochronę przed czadem wydobywającym się z mediów głównego (czyli mętnego) nurtu; też dlatego, że jego uniwersalne, ciągle aktualne treści dodają sił do obrony zdrowego rozsądku. Na pewno, jak już wspomniałam, uzbrajają w moc zwalczania ignorantów, populistów, promotorów dewiacji, robiących karierę na propagandzie zatruwającej umysły; zwalczania pseudo, a dokładniej antyartystów – bezkarnie obrażających wartości i plugawiących godność ludzką.
Dr Cezary Mech w dziale „Ekonomia”, śledzi główne trendy na światowych rynkach ekonomicznych. Tym razem wieszczy: „Koniec pewnej epoki – gaszenia liberalizmu długiem”.
W bieżącym numerze w dziale „Historia” warto pochylić się nad tekstami Arkadiusza Urbana pt.: „Sanacja – przerwany eksperyment”. Mimo, iż ponad pół wieku przed naszą erą Marcus Tullius Cicero wypowiedział słynne zdanie: „Historia magistra vitae est”, to jednak wciąż z pokolenia na pokolenie mamy kłopoty z przyswojeniem sobie tej prostej i jakże wielce pouczającej sentencji; wielu ludziom wciąż wydaje się, iż historia zaczęła się w momencie, do którego sięga ich pamięć. Próbują zrozumieć coś, co już po wielokroć miało miejsce i było dogłębnie opisane. Ilu błędów można było by uniknąć, gdyby tylko poważnie potraktowano słowa Cycerona.
Warto też zwrócić uwagę, iż nasze dyskusje redakcyjne zaczynają odbijać się coraz szerszym echem i przesyłanymi do Redakcji tekstami polemicznymi. Umieszczamy je w dziale „Polemiki”, gdzie do wypowiedzi p. Anny Pruskiej-Wiszniowskiej odnoszą się uczestnicy grudniowej dyskusji „Czym był chrzest Polski?” – Arkadiusz Urban tekstem „O chrzcie polskim w duchu „treuga Dei” i Romuald Starosielec „Sacrum i profanum w polityce”. Zapewniamy naszych Czytelników, że nie uciekamy się do łatwych analiz i porównań, ale staramy się jak najrzetelniej opisać rzeczywistość, by na niej budować przyszłość polskiej polityki.

Średnia ocen
0 z 0 głosów.
Udostępnij przez:

Dodaj komentarz