Polityka niemiecka dzisiaj

Romuald Starosielec

Dzisiejsza polityka w coraz mniejszym stopniu przypomina tę, którą znaliśmy jeszcze kilka lat temu. Unia Europejska, która miała ambicję podporządkowania interesów państw członkowskich jednej wspólnej polityce, załamuje się na naszych oczach. To, co było kilka lat temu przypuszczeniem, dzisiaj staje się oczywiste Unia Europejska ulega postępującej dekompozycji, której skutki będą dla wielu państw bolesnym wstrząsem, dla innych nadzieją na nieskrępowaną możliwość realizacji swych narodowych interesów. Nie jesteśmy przygotowani w najmniejszym stopniu do żadnego z tych wyzwań. Wśród wielu problemów, z którymi będziemy musieli się zmierzyć, jeden wybija się na czoło. Jest nim dominująca pozycja Niemiec w Europie i wynikająca stąd zmiana jej dotychczasowej polityki.

OD OSTPOLITIK DO RUSSLANDPOLITIK

Od blisko 250 lat swój sukces Niemcy budują na ścisłej współpracy z Rosją. Bez niej Prusy nie urosłyby do roli mocarstwa, ponieważ swą mocarstwowość zawdzięczały rozbiorom Polski. Prusy były inicjatorami rozbiorów, które mogły się dokonać wyłącznie za zgodą Rosji. Zjednoczenie Niemiec na warunkach Prus, w 1871 roku, również nie byłoby możliwe bez rosyjskiego przyzwolenia. Ten ciąg sukcesów Niemiec, opartych na współpracy z Rosją, miał dwa istotne wyjątki I wojnę światową, której skutki zachwiały ekonomiczną i polityczną pozycją Niemiec w Europie i II wojnę światową, która zakończyła się totalną, niewyobrażalną klęską. Te dwie lekcje głęboko zapadły w świadomość niemieckiej klasy politycznej i w sposób zasadniczy kształtują również dzisiejszą politykę Niemiec.

Dalsza część art. w naszym miesięczniku nr 8/2015

Udostępnij przez:

Średnia ocen
0 z 0 głosów.

Dodaj komentarz